Wypadek dzień przed ślubem. Opel uderzył w słup
20:23 10-07-2015 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 18 na ulicy Diamentowej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ulicą Romera opel uderzył w słup. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący oplem mężczyzna, jadąc w kierunku ulicy Zemborzyckiej, dostrzegł nagle, skręcające w ulicę Romera renault. By nie zderzyć się z pojazdem, który wymusił mu pierwszeństwo przejazdu, zaczął hamować i skręcił w prawo. Po chwili uderzył jednak w metalowy słup sygnalizacji świetlnej.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Do szpitala została przetransportowana pasażerka opla. Jednak jak nas poinformowano, na szczęście nie odniosła ona poważniejszych obrażeń ciała. Doznała m.in. urazu głowy.
Obaj kierujący byli trzeźwi. Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia.
Informację o wypadku otrzymaliśmy od czytelników. Ewelina, Adrian – DZIĘKUJEMY!
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2015-07-10 20:20:35
Wyraźne ostrzeżenie Opatrzności – nie bierzcie tego ślubu
Przecież wszystko co się robi po ślubie, można robić i bez ślubu.
Zaoszczędzicie na „cołaskach” i rozwodzie, a zamówione przyjątko potraktujcie jako przeprosiny dla zaproszonych gości.
głupoty gadasz. Mam żone i jest cudownie. Wszystkim polecam ślub a takim nieudaczników nie powinno się słuchać. Siedź na kompie i wal Gruszkę . powodzenia 🙂
Jak tak jest ja piszesz to możesz śmiało uważać, że ci się udało. Ciesz się. 🙂
Nie wiem tylko skąd myśl, że jestem nieudacznikiem? – Ja tak nie uważam.
🙂
Uraz głowy zawsze jest poważny.
Czemu ludzie nie zapinają pasów bezpieczeństwa?
Mam nadzieje ze wszystko ok i jutro ultra mendelsona. 🙂
Usłyszą *
Mógł „walić w osobówkę” a nie w latarnię.
Wiem, wiem – to odruch.
Ale i szkody na mieniu byłyby mniejsze (lepiej uderzyć dużą powierzchnią w poruszający się obiekt niż małą w solidny i nieruchomy) może skończyłoby się na zderzaku do wymiany błotnikach i masce do klepania) i byłaby szansa, że Janusz z Renault na dłużej z ruchu zostanie wyłączony (bo tak 6 punktów, 3 stówy i nadal może jeździć).
Jedyny mankament takiego rozwiązania – ucierpieć by mogli podróżujący Scenikiem (no ale to oni z „fachoffcem” siedli do jednego samochodu).
kierowca reni moda à la robotnicze przedmieścia Londynu,
Taka ładna bertonka… szkoda
Rejestracja Scenica TSA i wszystko jasne
to nie okolice Londynu tylko Duisburga, chyba znam tego chama 😉
Pasy były zapięte.. A tak w ogóle, kiepscy informatorzy. Ślub owszem jest, ale to nie ich ślub…
to co zrobiło słoneczko na przedniej szybie?
Poduszka powietrzna?
Jasne. Poduszka na górze szyby. Pieprzenie. Pani jechała bez pasów i zgodnie z zasadami fizyki wytraciła energię na szybie. Ludzie nigdy się nie nauczą.
Tak łatwo oceniać przez zdjęcia na komputerze… Pajaczek na przedniej szybie jest od wystrzalu poduszki powietrznej, a skoro mówimy o fizyce to powiedz mi szanowny kolego jak ma wystrzelić poduszka? Co się dzieje z deską rozdzielcza? Czy deska aby na pewno nie mogła spowodować takich uszkodzeń? Jeśli sam nie dasz rady odpowiedzieć na te proste pytania to napisz, pomogę Ci. Pamiętaj zawsze łatwo jest coś lub kogos oceniać przez Internet ale polecam pomyśleć przed rzucaniem tez.
Pozdrawiam
Kropka ma rację poducha potrafi rozwalić szybę…
https://www.youtube.com/watch?v=xLM2l9uUVCg
Szkoda ze to furka z lubelskiego klubu opla… Dbał o nią…