06/06/2026
690 680 960

Wypadek na al. Spółdzielczości Pracy. Jedna osoba trafiła do szpitala

Zignorowanie sygnalizacji świetlnej było przyczyną dzisiejszego wypadku na al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie zderzyły się dwa samochody osobowe. Z tego powodu były spore utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło w czwartek przed południem na al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Na skrzyżowaniu przed Olimpem zderzyły się dwa auta: ford i skoda. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, ze kierujący skodą jechał w kierunku Lubartowa, zaś kierujący fordem wyjeżdżał od strony galerii Olimp. Na środku skrzyżowania doszło do zderzenia pojazdów.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Kierujący skodą, 23-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala. W chwili obecnej nie jest znany jeszcze poziom jego obrażeń.

Pewne jest, że jeden z kierowców zignorował sygnalizację świetlną i wjechał na skrzyżowanie pomimo czerwonego światła. Obecnie trwa ustalanie, kto przyczynił się do zdarzenia.





(fot. lublin112)
2014-12-04 13:02:18

6 komentarzy

  1. edek z fabryki kredek
    Ocena: 0

    Widzę, że odbija ludziom na tym skrzyżowaniu totalnie. Ile to już słupków było wyrwanych pod tym bidnym Olimpem? Z tydzień temu czekałem sobie na zielone wracając z Olimpu. Włącza się czerwone dla ruchu wzdłuż Spółdzielczości Pracy – widzę jak na czerwonym zatrzymują się samochody jadące w stronę miasta – wśród nich, na środkowym pasie, jakiś megane. Wszyscy tak sobie grzecznie stoją, aż w końcu kierowca renault zmienia zdanie i rusza z dużą predkością w dół Spółdzielczości. Przeleciał na sekundę przed włączeniem się zielonego, wejściem pieszych na jezdnię i wjazdem samochodów z Magnoliowej i spod Olimpu na skrzyżowanie. Przydałoby się przytwierdzić sobie kamerę do czoła i chodzić z nią po ulicach, bo zanim wyciągnie się telefon itd., to debil zdąży czmychnąć.

    Apropos tej okolicy, kolejna ciekawa akcja asa cierpiącego na skrajne niedo*nie mózgowe z przedwczoraj, godzina ~22:30. Wyjeżdża swoją terenówką z Budrysów, kieruje się w stronę Andersa, gdzie nie ma przejazdu. Ale co to dla samochodu terenowego? Wbija się na chodnik, omija słupki. Skręci w prawo i pojedzie w stronę Kaliny? A gdzież by znowu! Jedzie dalej. Z dość dużą predkością przejeżdża przez przejście i wysepkę wymijając przerażonych pieszych, po czym skręca w lewo i ustawia się za samochodami jadącymi w stronę Czechowa. Swoją drogą już kiedyś widziałem jak ten sam przygłup o mały włos nie potrącił rowerzysty na Bazylianówce. Następnym razem na widok tego pojazdu kamera będzie w pogotowiu.

  2. Ocena: 0

    Edku… na taką okazję to nie kamera, a snajper rozwiązałby problem raz i na zawsze.

    Chociaż z tym „zawsze” różnie bywa: miała być tysiącletnia Rzesza, nie wiele krótszy komunizm, no i ZAWSZE polski socjalizm – wszystko szlag trafił znacznie szybciej niż ZAWSZE.

  3. Skasował autko gościowi i swoje , tylko dla tego że nie zachował rozwagi, ostrożności. Auta szybkie , chwila rozkojarzenia i bum, bum. Teraz składka na OC podskoczy a i mandacik z punktami jeden z nich zarobi.

  4. Ocena: 0

    Fokus przejechał na czerwonym 32let mężczyzna ma uraz kręgosłupa

  5. Skoda przejeżdżała przez skrzyżowanie na 5 biegu.Co to ma znaczyć?

  6. Ocena: 0

    Właśnie, na piątce przejeżdżał przez skrzyżowanie ?? Gówniarz 23 lata zapieprzał, bo miał już pomarańczowe… nic mu się nie stało… jaki uraz kręgosłupa ? ściema