07/06/2026
690 680 960

Wymijała się z ciężarówką. Po chwili dachowała i uderzyła w słup

Do groźnego wypadku doszło wczoraj przed południem w Krebsówce. Samochód osobowy wypadł z drogi, dachował i zatrzymał się uderzając w słup.

Do wypadku doszło w środę o godzinie 11:15 w miejscowości Krebsówka. Na drodze łączącej Niedrzwicę Dużą z Osmolicami dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kobieta kierująca toyotą jechała w kierunku Niedrzwicy Dużej. Podczas wymijania się z ciężarówką, straciła panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze, następnie wpadło do rowu, gdzie dachowało oraz uderzyło w słup energetyczny.

Kierująca pojazdem 33-letnia kobieta z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że była trzeźwa. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

2017-06-22 15:01:42
(fot. nadesłane Karol Opoka)

20 komentarzy

  1. Od kiedy to szanowna redakcjo 11.15jest po poludniu?

  2. Nie wiadomo, kto zawinił – czy ciężarówka nie pozwoliła osobówce na bezpieczny manewr wymijania, czy też kobieta spanikowała na sporej prędkości i straciła panowanie. A może stan drogi zawinił i jakaś koleina „wybiła” autko poza pas ruchu… Zdrowia!

    • Ocena: 0

      .. a może po prostu wzięła się za coś czego nie potrafi … a teraz szukanie winnego…

  3. Ocena: 0

    Anie mówiłem? Zdecydowanie za wąskie drogi – przynajmniej dla niektórych.

  4. Siostra bliźniaczka od wypadku z dzisiaj z Łazisk. Podobieństwa:
    -ta sama płeć
    -ten sam wiek (jak to u bliźniaków przeważnie)
    -podobny rodzaj wypadku
    -taki sam stopień panowania nad pojazdem
    -ten sam stopień dostosowania prędkości do panujących warunków
    -ten sam stopień uzależnienia od telefonu

    • No tak . Następna wyzwolona z PKS-u. Zamiast siedzieć wygodnie w fotelu autobusu , to fruwa po rowach .

    • Iras … posiadacz miesięcznego MPK , wszystko wie i wszystko potrafi

      • Ocena: 0

        Iras prawa jazdy pewnie nigdy nie uświadczył, to chociaż się w Internecie powyżywa 🙂

      • Chyba trzeba mieć teraz nierówno pod sufitem, żeby mieć ochotę po mieście przemieszczać się swoim samochodem. Tylko utrapienie i kłopot. Także wszystkich rozsądnych po miesięczne MPK zapraszam. Auto dziś to żaden luksus mieszkając w mieście.

  5. Ocena: 0

    tam jest 8 ton, ciezarowka raczej nie miala prawa jechac. Strzelam, bo malo takich jezdzi

  6. Ocena: 0

    Tam jest kilka miejsc, gdzie nie ma pobocza: jest asfalt, nagle się kończy a potem kilkanaście centymetrów niżej coś, co poboczem raczej nie jest.

    • tej Pani na pewno się asfalt skończył… a gdzie to już nieistotne… Ryzyko czasami się nie opłaci… W sportach motorowych zbliżamy się do granic a na co dzień dbamy o to żeby być od nich jak najdalej. Podsumowując jak nie mamy pewności co do bezpiecznego wykonania jakiegokolwiek manewru to go nie wykonujemy a nie liczymy że nam się „asfalt nie skończy”…

  7. Ocena: 0

    Po pierwsze: wymijania – czytaj ciężarówka jechała do Osmolic, kobieta do Niedrzwicy.
    Dla zrozumienia NIE WYPRZEDZAŁA:) z treści artykułu to wynika.

    Nie byłem na miejscu, zdjęcie jest słabo obrazujące, ale zaiste zlapała pobocza, z tym nie ma wątpliwości może bała sie za blisko ciężarówki, a może nie było już miejsca dla niej na drodze…

  8. baba i wssystko w temacie

  9. Wnikliwy……Zabrać to powinni takim jak Ty dostęp do Internetu

  10. Nie nam oceniać i wyrokować. Poczekajmy na wyniki śledztwa.