Wciąż rozbudowujące się osiedle, na którym już teraz mieszka ponad 2,5 tys. osób, ma tylko jedną drogę wyjazdową. To sprawia, że aby wyjechać, mieszkańcy muszą odstać kilkanaście minut w korku. Jest jednak szansa, że niebawem problem ten zostanie rozwiązany.
Prowadzą badania – dobre, może za rok czy dwa coś tam zrobią. Na Kalinówce ten sam problem kierowcy zrobili sobie jeden wielki objazd niedaleko nowej stokrotki.
Murem za Aniołem!!!
Ocena: 0
Oby się udało!!! Dziękujemy naszemu gospodarzowi Panu Kamilowi z Koralowej 10 który jest takim naszym Aniołem za wkład i zaangażowanie w tą i inne sprawy?
aga
Ocena: 0
Wyjazd to masakra, czekanie na przejściu na Jana Pawła taka sama masakra… Trzeba było zainwestować w kładkę
Qtas
Ocena: 0
Nie pomoga Wam, nie ma co się nastawiać, chyba że rzeczywiście za kilka lat.
michal
Ocena: 0
Trzeba zachęcać ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej. Dać więcej autobusów, niech jeżdżą częściej. Może jakieś zniżki kilka % dla posiadaczy aut(tak jak w dzień bez samochodu, po pokazaniu dowodu rejestracyjnego można było jechać za free).
Mniej korków by bylo a i zanieszczyszczenie też mniejsze.
Franio
Ocena: 0
Dla zapychaczy miasta jeszcze ulgi? Odwrotnie – powinien być podatek/akcyza od tej zarazy. Przeciwko innym plagom się ludzi szczepi przymusowo, a Ty chcesz jeszcze karmić ten nowotwór ulgami?
grazyna
Ocena: 0
Ostatnio zauważyłam, że ludzie wyjeżdzają jakąś poboczną drogą od cyrkoniowej w prawo – obok kościoła
lubik
Ocena: 0
Co tam mają za pianistów?zatrudniają pociotków że średnim wykształceniem, i te planty zamiast zrobić drugi wyjazd, to światła będą zmieniać?Co to da?
B.
Ocena: 0
Powinni tam zrobić bus pas przez to osiedle i problem korków by się rozwiązał. Nikt by tam nie wjechał ani nie wyjechał, a 100% mieszkańców z radością na twarzy poruszałoby się komunikacją miejską. Franio by piał z zachwytu, a inni zmotoryzowaniu ze starszej części lublina mieliby więcej miejsca na ulicach dla siebie. Takie rozwiązanie nie ma żadnych wad.
Jestem serwisantem i krew mnie zalewa jak dostaje zlecenie naprawy w tamtej dzielnicy. Jak się uda znaleźć miejsce parkingowe to i tak trzeba dymać 600m na około wspólnot ulicami bo wszystko ogrodzone. Trzeba powalczyć by móc z góry odrzucać zgłoszenia w rejonach miasta gdzie nie da się zaparkować blisko klienta. Niech sobie klient sam naprawia,
abc
Ocena: 0
A jak ma być jak miłościwie nam panujący włodarze maja generalnie wywalone na komunikację niepubliczną i patrzą gdzie by tu wykroić kolejną działeczkę i opchnąć deweloperowi. Ulic nie przybyło, te co są to po tzw. modernizacji polegającej na budowie wysepek i buspasów stały się niedrożne a ile osiedli przybyło.
Prowadzą badania – dobre, może za rok czy dwa coś tam zrobią. Na Kalinówce ten sam problem kierowcy zrobili sobie jeden wielki objazd niedaleko nowej stokrotki.
Oby się udało!!! Dziękujemy naszemu gospodarzowi Panu Kamilowi z Koralowej 10 który jest takim naszym Aniołem za wkład i zaangażowanie w tą i inne sprawy?
Wyjazd to masakra, czekanie na przejściu na Jana Pawła taka sama masakra… Trzeba było zainwestować w kładkę
Nie pomoga Wam, nie ma co się nastawiać, chyba że rzeczywiście za kilka lat.
Trzeba zachęcać ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej. Dać więcej autobusów, niech jeżdżą częściej. Może jakieś zniżki kilka % dla posiadaczy aut(tak jak w dzień bez samochodu, po pokazaniu dowodu rejestracyjnego można było jechać za free).
Mniej korków by bylo a i zanieszczyszczenie też mniejsze.
Dla zapychaczy miasta jeszcze ulgi? Odwrotnie – powinien być podatek/akcyza od tej zarazy. Przeciwko innym plagom się ludzi szczepi przymusowo, a Ty chcesz jeszcze karmić ten nowotwór ulgami?
Ostatnio zauważyłam, że ludzie wyjeżdzają jakąś poboczną drogą od cyrkoniowej w prawo – obok kościoła
Co tam mają za pianistów?zatrudniają pociotków że średnim wykształceniem, i te planty zamiast zrobić drugi wyjazd, to światła będą zmieniać?Co to da?
Powinni tam zrobić bus pas przez to osiedle i problem korków by się rozwiązał. Nikt by tam nie wjechał ani nie wyjechał, a 100% mieszkańców z radością na twarzy poruszałoby się komunikacją miejską. Franio by piał z zachwytu, a inni zmotoryzowaniu ze starszej części lublina mieliby więcej miejsca na ulicach dla siebie. Takie rozwiązanie nie ma żadnych wad.
Jestem serwisantem i krew mnie zalewa jak dostaje zlecenie naprawy w tamtej dzielnicy. Jak się uda znaleźć miejsce parkingowe to i tak trzeba dymać 600m na około wspólnot ulicami bo wszystko ogrodzone. Trzeba powalczyć by móc z góry odrzucać zgłoszenia w rejonach miasta gdzie nie da się zaparkować blisko klienta. Niech sobie klient sam naprawia,
A jak ma być jak miłościwie nam panujący włodarze maja generalnie wywalone na komunikację niepubliczną i patrzą gdzie by tu wykroić kolejną działeczkę i opchnąć deweloperowi. Ulic nie przybyło, te co są to po tzw. modernizacji polegającej na budowie wysepek i buspasów stały się niedrożne a ile osiedli przybyło.
Było nie głosować na obecnego wlodarza