04/06/2026
690 680 960

Wyjący alarm w Lidlu od kilku dni nie daje spać mieszkańcom osiedla (wideo, zdjęcia)

Od kilku dni, co noc, mieszkańcom osiedla im. W.Z. Nałkowskich nie daje spać wyjący alarm w Lidlu przy ul. Diamentowej. Interweniowaliśmy dzisiaj rano w tej sprawie, jest nadzieja, że kolejna noc nie sprawi, że mieszkańcy znów będą musieli wysłuchiwać wycia syreny.

Mieszkańcy osiedla im. W.Z. Nałkowskich w Lublinie zmagają się z problemem, który od kilku dni skutecznie zakłóca ich nocny spokój. O sprawie mieszkańcy piszą na Facebooku na grupie „Wrotków – dzielnica Lublina”. Dzisiaj udało nam się ustalić dokładne źródło dźwięków. Nieznośne wycie syreny dochodziło ze sklepu Lidl przy ul. Diamentowej. Dźwięk ten, co kilkadziesiąt minut, załączał się na kilkadziesiąt minut i tak w kółko.

Skontaktowaliśmy się w niedzielę rano ze Strażą Miejską w Lublinie i ustaliliśmy, że obiektem tym od strony systemu alarmowego zajmuje się firma Securitas, której siedziba znajduje się…w Warszawie. Z kolei zleca ona interwencje firmie Altest z Lublina. Jak się okazało, pracownicy Altesu nie posiadali kontaktu do kierownika sklepu Lidl, gdyż posiada je wspomniana firma z Warszawy. Po kilku telefonach do firmy Securitas i interwencji Straży Miejskiej, na miejscu pojawili się pracownicy Altestu oraz pracownik Lidla, który wszedł do obiektu i wyłączył wyjącą syrenę. Co ważne, w niedzielę nie ma możliwości telefonicznego skontaktowania się z siecią Lidl. Można tylko napisać wiadomość przez ich fanpage na Facebooku. Niestety przez kilka godzin nikt nam nie odpowiedział na przesłane wideo z opisem problemu mieszkańców.

Jak się okazało, źródło alarmu znajdowało się w wiatrołapie sklepu. Prawdopodobnie doszło do usterki czujnika lub, co jest to możliwe, wzbudzał go chodzący po czujce…pająk. Dzięki porannej interwencji zrobiło się na osiedlu ciszej. Mamy nadzieję, że mieszkańcy odpoczną od ciągłego wycia syreny alarmowej. Nie jest to pierwsza taka sytuacja w tym obiekcie, jakiś czas temu był podobny problem, jednak został on szybciej rozwiązany.

Należy tutaj dodać, że długotrwały hałas może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia mieszkańców, prowadząc do problemów ze snem, zwiększonego stresu i pogorszenia ogólnego samopoczucia. Konsekwencje zdrowotne związane z długotrwałym hałasem mogą obejmować:
– Zaburzenia snu: Trudności z zasypianiem, płytki sen, częste wybudzanie się.
– Stres: Hałas powoduje wzrost poziomu kortyzolu, hormonu stresu, co może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych.
– Problemy z sercem: Długotrwałe narażenie na hałas może zwiększać ryzyko chorób układu krążenia, takich jak nadciśnienie tętnicze i choroby serca.
– Zaburzenia koncentracji: Hałas utrudnia skupienie uwagi i obniża wydajność pracy.
– Szumy uszne: Długotrwałe narażenie na głośne dźwięki może prowadzić do szumów usznych.
– Problemy z układem pokarmowym: Hałas może wpływać na pracę układu pokarmowego, prowadząc do problemów takich jak zaburzenia trawienia.
– Pogorszenie nastroju: Hałas może zwiększać poirytowanie, agresję i prowadzić do depresji.

Dla osób szczególnie wrażliwych, takich jak dzieci, osoby starsze czy chorzy, konsekwencje hałasu mogą być jeszcze poważniejsze.

Właściciele obiektów, w tym przypadku sklepy takie jak Lidl, mają obowiązek prowadzić swoją działalność w sposób, który nie zakłóca spokoju mieszkańców. Jeśli poziom hałasu emitowanego przez obiekt przekracza dopuszczalne normy, właściciel może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Prawo do spokojnego snu i wypoczynku jest jednym z podstawowych praw człowieka, gwarantowanych przez polskie prawo. Choć nie ma jednoznacznie określonego przepisu mówiącego o „ciszy nocnej”, to szereg regulacji prawnych chroni nas przed nadmiernym hałasem, szczególnie w porze nocnej.

Kodek Wykroczeń – Art. 51. – [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego] – Kodeks wykroczeń.
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

@lublin112.pl Lidl ul. Nałkowskich. Nie pośpisz człowieku… #lidl #lublin #alarm #halas ♬ dźwięk oryginalny – lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

48 komentarzy

  1. Ocena: 0

    może wyższe ceny są niż w biedrze jak to reklamują dalej i wyją xD

  2. Ekscytujący i trzymający w napięciu opis akcji.

  3. Czyli jedyne co przez kilka dni zrobili mieszkańcy, to ponarzekali na grupie na facebooku, a dopiero redakcja interweniuje, i to w niedzielę? Tak wynika z tekstu, a to głupie przecież. Mnie by już pierwszej nocy coś trafiło.

    • Ocena: 0

      Tak narzekali. Tak interweniowaliśmy. Mamy nadzieję, że problem został rozwiązany.
      Pozdrawiamy

      • A dlaczego redakcja w ostatnim czasie obiera tak bezczelny ton zabierając głos w dyskusji?
        Nie stać Państwa na minimum kultury wobec czytelników?

        • Ocena: 0

          Pisanie konkretnie, zgodnie z faktami jest dla Pana bezczelne? Cóż to za błędne odczucia…

        • Ocena: 0

          Niestety również to obserwuję. „Ich jest najichniejsze” i tak zawsze. Ale już się przyzwyczaiłem i olewam.

  4. Komentarz nagrywającego – wina Lidla. Nie , to firma ochroniarska powinna się zjawić na miejscu po uruchomieniu alarmu i zająć się problemem, sprawdzić co się dzieje

    • Ocena: 0

      Kto jest zarządcą obiektu? Firma ochroniarska? To zarządca odpowiada za to, co dzieje się w obiekcie. To pracownik Lidla ma klucze do sklepu, a nie firma ochroniarska 😉

      • Ocena: 0

        Parę lat temu pracowałam w sklepie z odzieżą skórzana i kiedy tylko włączał się alarm to w niedługim czasie od razu pojawiali się panowie z ochrony.Nikogo nie informowali,nie pytali ,dla nich to był znak ,że coś się dzieje w obiekcie i trzeba interweniować.

        • Ocena: 0

          Panowie z ochrony z Lublina mieli informację, jak widać byli na miejscu.
          Konieczna była obecność pracownika sklepu. Pracownicy ochrony nie mają uprawnień, aby internować w obiekcie.
          Nie mają do niego prawa sami wejść…

          • Ocena: 0

            ale mogli wyciszyć całkowicie alarm nie wchodząc do budynku.To było z 10 lat temu.Czyżby dzisiejsze firmy ochroniarskie nie miały możliwości zdalnie zarządzać systemem alarmowym?

      • ale skoro firma ochraniarska nie przyjeżdża na miejsce gdzie wyje alarm. To po co ona jest wynajęta? Budzi poważne wątpliwości jej „ochraniania” !;) A to tak samo jest jak włączy się alarm w domu prywatnym to nie przyjadą? śmiech na sali hehe

        • Ocena: 0

          Opisaliśmy, że firmą, która ochrania obiekt jest firma z Warszawy, zleca ona interwencje firmie z Lublina. Kontakt do osoby odpowiedzialnej za wejście do obiektu na firma Securitas… Pracownicy Altest byli na miejscu.

      • Jeśli byłoby to zgodne z prawdą to po co zatrudniać firmę ochroniarską? Faktem jest, że taka firma powinna niezwłocznie udać się na miejsce, aby sprawdzić powód wzbudzenia alarmu. Jeśli z góry uznają, że jedynym powodem może być awaria i bagatelizują zgłoszenie to ja bym z nimi zerwał umowę – szkoda pieniędzy.

      • Po włączeniu się alarmu firma , która ochrania obiekt ma sygnał , że coś się dzieje i jadą na miejsce lub kontaktują się z właścicielem obiektu. Tak to zazwyczaj działa

  5. Ocena: 0

    A ja bym zbojkotował tę sieć i kupował w Biedronce.

  6. ciekawi mnie co z tym pająkiem się stało:)

  7. Spać nie daje ale jak żreć się zechce to przylecą jak muchy do g*wna

  8. To po co jest ten alarm skoro nikt kompletnie nie reaguje jak on się włącza. Świetny system zabezpieczeń. Redakcja musiała firmę ochroniarską wzywać bo oni nawet nie wiedzieli że się alarm włączył.

    • Oni są od pobierania comiesięcznej opłaty za plakietkę firmy ochroniarskiej na elewacji, a nie od przyjeżdżania, bo jakiś alarm…

  9. Ocena: 0

    Psiarnia niech się tym zajmie.

  10. Jestem pod wrażeniem upadku poziomu redakcyjnego tego serwisu. Odpowiedzi redakcji ostatnio przypominają tekstu pyskującego uczniaka na lekcji. Gdzie tu szacunek dla czytelników?

    • Ocena: 0

      To jest Pana błędne odczucia. Zawsze odpowiadany konkretnie, zgodnie z tematem.