08/06/2026
690 680 960

Wygląda jak nowy! Świdnicki śmigłowiec powrócił na swoje miejsce (zdjęcia)

Przy rondzie u zbiegu al. Lotników Polskich i ul. Racławickiej w Świdniku, po przeprowadzonym remoncie, na cokole ponownie pojawił się śmigłowiec SM-1. Maszyna wygląda jak nowa.

W lipcu zakończył się remont śmigłowca SM-1, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Świdnika. Od kilkudziesięciu lat ustawiona przy rondzie u zbiegu al. Lotników Polskich i ul. Racławickiej maszyna, wita wjeżdżających do miasta. Przez pewien czas nie można było jednak jej podziwiać, ponieważ trafiła do remontu.

W śmigłowcu przez wiele lat zagnieździły się ptaki, co więcej część jego elementów była mocno skorodowana. Podczas remontu wymieniono na nowe łopaty wirnika głównego oraz cały wirnik ogonowy. W kabinie zamontowano też imitację tablicy przyrządów. Cała maszyna została też na nowo pomalowana. Wykonano również zabezpieczenia przed ptakami oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. W poniedziałek rano śmigłowiec wrócił na swoje miejsce i już cieszy oczy mieszkańców oraz przejezdnych.

Śmigłowiec SM-1 został ustawiony na wjeździe do Świdnika w 1979 roku z okazji 25-lecia nadania Świdnikowi praw miejskich. Maszyna ta jednocześnie upamiętnia pierwszy śmigłowiec, jaki był produkowany w tym mieście. Śmigłowiec powstawał na licencji radzieckiej, była to polska wersja maszyny MI-1.

Początkowo maszyny montowano z części dostarczonych z ZSRR. Od roku 1957 śmigłowce produkowano już od podstaw w WSK Świdnik. W Świdniku opracowano również kilka wariantów specjalistycznych tej maszyny, m.in. wersję dźwigową, sanitarną czy też szkolną, jak również skonstruowano ich zmodernizowane wersje. Produkcja SM-1 w Świdniku zakończyła się w 1965 roku. W sumie linię montażową opuściło blisko 1,6 tys. tych maszyn.

(fot. Miasto Świdnik)

21 komentarzy

  1. .......................,
    Ocena: 0

    Wygląda lepiej niż po ostatnim remoncie. W końcu ma normalne szyby a nie pomalowane na srebrno ch. wie co.

  2. Szkoda że barwy rosyjskie zostały, no ale kiedyś Rosjanie nami rządzili.

    • Ocena: 0

      Za „rządów Rosjan” Polska miała POLSKIE huty, fabryki, stocznie, produkowaliśmy setki śmigłowców, statków itp… Teraz ch… wie kto nami rządzi ale na pewno nie działają w naszym interesie…
      jedyne co nam zostało w pełni polskiego to gigantyczny dług… który jest już praktycznie niespłacalny
      tak więc Polacy są niewolnikami… ale ciemny lud się cieszy bo 500+ i dobrobyt… szkoda że tylko w TV…

      • Tak, produkowaliśmy. Z tym, że zdecydowaną większość tej produkcji „sprzedawaliśmy” za ruble.

        • Ocena: 0

          taa, bo Rosja nie miała swoich fabryk (szczególnie zbrojeniówki)… aaaaaaaaaahahhahahahhaha
          i cały świat zalewała produktami NASZEJ gospodarki… tylko metki zamieniali na „zdiełano w CCCR”…
          ale ci styropianowi banię zryli…

          • Zapytaj babci, ile statków, antków, śmigłowców i innych wyrobów pojechało do CCCP i ile na tym zarabialiśmy.

  3. Ocena: 0

    Już tylko wspomnienia pozostały :-(. PiSiory dokończyły PZL, URSUS-a, stocznie, kopalnie, AUTOSAN-a, elektrownie Ostrołęka , Turów itp. Stadninę w Janowie Podlaskim i wiele innych firm. A wystarczyło tylko nie kraść !!!

  4. Ocena: 0

    Macierewicz z Błaszczakiem obiecali kilkanaście Śmigłowców. No i pierwszy jest. Oby się nie okazało, że ta atrapa kosztowała więcej niż nowy cały śmigłowiec.

  5. on nawet na miniaturce nie wygląda jak nowy.

  6. Podpis elektroniczny
    Ocena: 0

    Może Mateuszek przyjedzie i coś obieca ??

  7. Polacy kibicują Zofii Klepackiej !

  8. Ocena: 0

    A mi obiecali klamkę do drzwi

  9. Ocena: 0

    Nasz pluton wiernych zomowców zawsze zwarty

  10. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 0

    To były czasy kiedy produkowaliśmy śmigłowce… teraz ledwo co pozwalają nam montować helikoptery (i to marne)…
    A przy okazji tego remontu tej zabytkowej ozdóbki zapytam : A obowiązkowe (w całej Polsce) pomniki jedynie słusznego prezydenta (Zimnego Lecha), i najnowszego świętego JPII, macie już ???

    • To były czasy kiedy istnieliśmy, teraz jesteśmy na etapie „wygaszania”, po „objęciu” i „rozszerzeniu” się folwarku europejskiego. Za 20 lat bandy imigranckie spalą „symbol”.