Wyczyny kierowcy opla nagrała kamera. Pomimo ucieczki wiadomo już, kto kierował autem (wideo)
22:08 12-07-2022 | Autor: redakcja
Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze jest wstępną przyczyną kolizji, do jakiej doszło dziś na ul. Filaretów w Lublinie. Jak już informowaliśmy, przed godziną 19 w rejonie skrzyżowania z ul. Pana Tadeusza samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w znaki drogowe.
Przebieg zdarzenia został zarejestrowany przez kamerę zamontowaną w aucie, które poruszało się za oplem. Na nagraniu widać, jak kierowca na łuku jezdni traci panowanie nad pojazdem. W wyniku tego opel przejeżdża przez wysepkę taranując znaki, następnie wpada na przeciwległy pas ruchu i pas zieleni. Tam uderza w kolejne znaki oraz zaczepia o seata.
Na dalszej części nagrania, które zostało zabezpieczone przez policję widać, jak z opla wysiadają trzy młode osoby: dwóch mężczyzn i kobieta, po czym uciekają pieszo z miejsca zdarzenia. Jak nam przekazano, ich zatrzymanie jest tylko kwestią czasu.







(wideo – Kacper, fot. lublin112)
Ahhh… Jaki piękny regresik będzie. Te głąby nawet nie wiedzą co ich czeka.
Ilie?
Szkoda, że ze nie trafili w jakiś bardzo drogi samochód. W takim nic by się nie stało pasażerom a przynajmniej przez długie lata nie mieliby za co jeździć. Szkody nie są duże… kilka znaków…
Zdziwiłbyś się ile taki znak kosztuje + reszta
No pewnie kilka tysięcy, ale i tak zmieści się w kilkudziesięciu w sumie, a drogi samochód + odszkodowania + zastępczy samochód w setkach tysięcy albo i więcej.
Selekcja naturalna?
Nadal żyje i może płodzić dzieci – więc to nie selekcja naturalna. W selekcji geny głupiego osobnika są eliminowane z puli.
A tu? Samochód pewnie rodziców, a sam nic nie ma, więc nie ma czego zabrać. Nic nie robi ze swoim życiem, więc odosobnienie nie będzie żadną karą. Widać od razu jak uciekają, że pożytku z nich żadnego.
Odosobnienie w ZK nie jest karą tylko dla wieloletnich recydywistów, którzy większość życia spędzili za kratami. Dla każdego innego jest największą karą, zaraz po karze śmierci.
Dla posiadacza prawa jazdy ten łuk jest nieco zdradliwy – zaczyna się względnie łagodnie, ale potem się „zacieśnia”.
Na filmiku bardzo ładnie widać znak ograniczenia prędkości do 40km/h – gdyby tyle jechał, to niemal na pewno spokojnie by przejechał.
To wszystko przez nierówny rozkład mas: noga ciężka, a łeb pusty – to i lekki…
Kiedy w końcu tam postawia fotoradar?
Nagrywajacy tez gorszy nie był. Czarny samochód widać hamuje bo przekracza prędkość a nagrywajacy wyprzedza go zmieniając pas bo za wolno…
@botl. No właśnie to samo zauważyłem. Ruch w mieście niewielki ale głupi pośpiech pozostał.
Widać, że bezmózgowiec. Hamownie w zakręcie szczególnie na mokrym i na efekty długo nie trzeba było czekać.
A wystarczyło zepchnąć to truchło w jakąś zatoczkę, pozbierać elementy i może nie byłoby tematu. A tak to będą nieprzyjemności prawne i finansowe, bo ubezpieczyciel za to nie zapłaci, choćby mieli pakiet premium.
Wyszli jakby śli na msze do Jarka
Bez przesady z tą ucieczką, oni sobie po prostu poszli.
gdyby odchodzili tyłem, to by było że przychodzą do samochodu?
… filmujący szofer też dobry kozak ! … co tam deszcz i ograniczenia czy przejścia dla pieszych
Zatrzymanie tak jak metabolizm alkoholu lub innych używek we krwi jest kwestią czasu. Nikt ich nie zbadał po zdarzeniu, więc za jazdę po pijaku nie odpowie. Dlatego ucieka się z miejsca zdarzenia. Zabunkrują się na dzień, dwa i kara znacznie mniejsza.