Wyczekiwana od lat obwodnica łapie opóźnienie już na etapie poszukiwania wykonawcy
22:07 04-12-2024 | Autor: redakcja
W połowie maja mieliśmy poznać firmy zainteresowane budową obwodnicy Tarnogrodu. Nastąpiło to jednak dopiero teraz. Przetarg na realizację trasy, która ma powstać w ciągu drogi wojewódzkiej nr 835, został ogłoszony w marcu. Jednak zainteresowanie wykonawców było tak duże, że Zarząd Dróg Wojewódzkich został zasypany pytaniami związanymi z inwestycją. To sprawiło, iż kilkukrotnie przesuwano termin otwarcia ofert.
Wiadomo już, że trasę budować chce 9 firm. Jak wynika z dokumentacji, wpływ na ocenę ofert ma w 60 proc. cena a w pozostałych 40 parametry jakościowe. Najtańszą złożyła firma PHUB Piotr Pawlica z Drelowa, która chce zrealizować inwestycję za 76,8 mln zł. Konsorcjum firm GR Development Group Krasnystaw i Igord Lublin wyceniło zadanie na 78,6 mln zł a Konsorcjum Antex II z Lubyczy Królewskiej i Intop Tarnobrzeg na 79,1 mln zł.
Krakowska spółka Geosolid zażądała 79,9 mln zł, Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe z Dębicy 81,7 mln zł, PBI Infrastruktura z Kraśnika na 84,6 mln zł, Strabag na 87,8 mln zł, Rubau Polska na 95 mln zł zaś najdroższa oferta wpłynęła od spółki Mostostal Warszawa, która koszt budowy obwodnicy oszacowała na 99,9 mln zł. Zarząd województwa zarezerwował na ten cel 85 milionów złotych.
Obecnie droga wojewódzka nr 835 z Lublina na Podkarpacie biegnie przez centrum Tarnogrodu. O potrzebie powstania obwodnicy mówi się od dawna, jednak dopiero w 2021 roku ruszyły przygotowania do realizacji inwestycji. W tym samym roku przedstawiono mieszkańcom proponowany przebieg trasy, która nie tylko ma upłynnić ruch, lecz także poprawić bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.
Obwodnica przebiegać będzie przez tereny należące do Miasta Tarnogród, Gminy Tarnogród i Gminy Księżpol. Powstanie nowa dwujezdniowa droga o długości 5,8 km, do tego drogi dojazdowe, ciągi pieszo-rowerowe i pięć rond. Wykonawca, po podpisaniu umowy, będzie miał 20 miesięcy na budowę oraz oddanie drogi do użytku.
No i bardzo fajnie . Przed podpisaniem UMOWY – wykonawca powinien wpłacić do kasy inwestora 15 % wartości kontraktu – TYTUŁEM ZABEZPIECZENIA – I NIECH BUDUJE ! Powodzenia !
Lepiej lekkie opóźnienie ale transparentne postępowanie, a nie jak za PiS wsjazana firma, potem aneks, wyższa cena i dodadatkiwa kasa dla swoich… A jak się wszyscy dowiedzieliśmy, bardzo często nie było przetargu,i a nstruktor narciarstwa, handlarz bronią, czy producent ciuchów, realizuwali dostawy bez procedur, zajmując czymś innym i po kilkukrotnie wyższych cenach niż rynkowych… Tak PiS wyprowadzało miliony, a taxzejmiliardy.Sam zarząd Orkenu 1,6 mld do nieistniejącej, szemranej firmy… Nawet ich służby ostrzegały, ale co tam, nam się należy…
Co masz transparentne po zmianie rządu Orlen i inne firmy dołują gdzie są pieniądze zKPO…
Gdzie te sto konkretów Tuska..?
Ccclooo
Nie bać Chyżego Ruja