07/06/2026
690 680 960

Wybuch gazu w kamienicy przy ul. Kunickiego. W mieszkaniu byli lokatorzy

Kończy się akcja ratunkowa po wybuchu gazu na ulicy Kunickiego w Lublinie. Pomimo dużej siły wybuchu, przebywające w środku osoby nie doznały obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 20:25 w jednej z kamienic przy ul. Kunickiego w Lublinie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o wybuchu gazu. Na miejsce przyjechały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Strażacy po dojechaniu na miejsce zastali w mieszkaniu płonącą butlę z gazem. Została ona wyniesiona na zewnątrz i ugaszona. Jak się okazało, eksplozja nastąpiła z powodu ulatniającego się gazu z tej butli. Siła wybuchu sprawiła, że jedno z okien zostało wyrwane ze ściany i wylądowało na chodniku.

Na szczęście żadna z przebywających w środku osób nie doznała obrażeń ciała. Wszyscy zostali ewakuowani na zewnątrz. Obecnie trwa ustalanie szczegółowych okolicznosci zdarzenia. Sprawdzane jest również to, czy wybuch nie naruszył konstrukcji budynku.

(fot. lublin112.pl)
2016-11-13 21:09:03

17 komentarzy

  1. dobre te okna robią, a mówiłem Staszkowi co by tyle tej przeterminowanej fasoli nie jadł, to mówił że mu smakuje…

    • Ocena: 0

      Możliwe że to okno uratowało im życie. Energia wybuchu zamiast skumulować się w pomieszczeniu rozładowała się na dworze.

  2. Ocena: 0

    Jak to okno było zamontowane?!

  3. Dlaczego sugerujesz ,że byli pijani? Nie rozumie jak tak można .

    • Propan -butan to nie czad, (dla niekumatych tlenek węgla silnie trujący bezwonny gaz) jest nawaniany. Trzeba być kompletnym ignorantem by zle podłączyć butlę lub być pod wpływem by go nie poczuć . Jakie musiało by być stężenie by doszło do samozapłonu? Z kamienicy nic by nie zostało. Wyleciało tylko okno więc stężenie nie było zbyt duże. Dobra petarda odpalona w pomieszczeniu, podobnych szkód by narobiła. Kto strzelał z puszek i karbidu, wie o czym piszę. Stąd moje przypuszczenie, że towarzystwo dobrze się bawiło i nie poczuło ulatniającego się gazu. Jak każdy, mogę się mylić, przyczynę ustalą strażacy.

      • Gaz działa z gola inaczej. Gdyby było większe stężenie to wcale by się nie zapalił. Co do ulatniania gazu. Będziesz to czuł na początku, po jakimś czasie się przyzwyczaisz i nie będziesz wiedział o tym że się ulatnia. A dobra petarda nie wytworzy takiego ciśnienia żeby wywalić okno. Bo petarda daje falę uderzeniowa a zapłon gazu wytwarza ciśnienie kolego. Więc nie wiesz w tej materii zbyt wiele a się wypowiadasz.

      • Przepraszam bardzo byli rodzice którzy byli trzeźwi bo nie sporzywają alkoholu i byłam jeszcze ja i moja siostra i przy przyknietych drzwiach nawet nie było czuć ze gaz się ulaynia to był moment wiec jak nie wiesz to zamknij morze.

  4. Ocena: 0

    Nie pisz po pijaku, bo obrażasz ludzi. Tam nikt nie był pijany.

  5. Ocena: 0

    Kunickiego to inny stan bytu

  6. Ocena: 0

    To nie czasami u Jakubowskiego

  7. Ci od montowania tego okna troche ” przesadzili” z pianka montazowa, toz i okno latwo wypadlo z murow. Ale nawet sloiki z polki nie spadly to pewnie i eksplozja umiarkowana….

  8. Ocena: 0

    A szyba nie pękła w tym oknie jak wypadło na chodnik?

  9. Kunickiego 29 sama rodzina tam mieszka lokatorzy pouciekali