Wszedł do mieszkania przez okno, nie spodziewał się psów i właścicielki. Rzucił się do ucieczki
19:48 22-01-2024 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie policjanci co pewien czas informują o zatrzymaniu kolejnego włamywacza. Sprawcy tych czynów dostają się do domów i mieszkań, a ich łupem padają zazwyczaj pieniądze, biżuteria i sprzęt elektroniczny. Z uwagi, iż liczba tego typu przestępstw wciąż jest spora, prowadzone są też różnego rodzaju kampanie, mające na celu uczulenie mieszkańców na zabezpieczanie swoich domostw czy też wracanie uwagi na podejrzane osoby. Często bowiem przestępcy robią wcześniej rozpoznanie obserwując mieszkania.
Do jednego z włamań doszło w miniony piątek na lubelskich Tatarach. W tym przypadku jednak sprawca wszedł do mieszkania, w którym była właścicielka. Jak wyjaśnia kobieta, zdarzenie miało miejsce ok. godz. 9 rano. przy ul. Kresowej. Mężczyzna dostał się do środka przez okno w sypialni. Kompletnie zaskoczony widząc mieszkankę oraz dwa psy rzucił się do ucieczki tą samą drogą.
O wszystkim została zaalarmowana policja. Jak wyjaśnia nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności w tej sprawie. Mężczyźnie nie udało się nic ukraść. Sprawca jest cały czas poszukiwany.
Pokrzywdzona mieszkanka poinformowała nas, że w okolicy miało dość do kilku podobnych zdarzeń. Tu jednak funkcjonariusze wskazują, że w ostatnim czasie nie zanotowali żadnej serii włamań na terenie miasta. Owszem, doszło do kilku włamań w różnych rejonach Lublina, jednak nic nie wskazuje na to, aby można je ze sobą łączyć.
Szkoda ,że pieski nie odgryzły łap intruzowi
Jak się idzie na robotę to główka musi pracować . Jak można pomylić namiary . Tatary wiadomo . Tam normalnych nie ma co szukać. Przestraszył się 2 piesków i babinki w sypialni. To z czym on szedł na robotę ja się pytam . Ofiara losu jakich wiele w tej dzielnicy.
Grażyna, to ty?
Pewnie jakieś ratlerki. Jakby były pitbulle to by nie uciekł.
Amstaf i mieszanka nie zdążył wejść do mieszkania zatrzymał się na parapecie
Szkoda, że nie spadł do środka z tego parapetu i że jeszcze nie zatrzasnęło się za nim okno…
W jakim celu trzymać takie psy w domu, które nawet przed złodziejem nie obronią.
Żeby był smród i wszystko w sierści brudasy tak lubią.
Jezeli Pan uważa że wszystkie osoby mające w domu psy lubią sierść i bród to gratulacje 😂 starczy dbać o te siersciuchy i sprzątać w domu ale widzę że tego już nikt nie nauczył a wielka szkoda bo chociaż życie było by o wiele milsze 😂😂
Nie zdążył wejść do środka zatrzymał się na parapecie 🙂 myślę że jak by wszedł to inne czynności by były
pewnie po ginazium plusiarz xD
Tak szybko uciekł? Nie zniósł decybeli, poszkodowana pewnie głośniej piszczała niż pieski. Brawo dla pani.
te Dorota ty masz cos z glowa nie tak do wszystkiego wpierdzielasz polityke,radze ci wyspij sie i jakiegos chlopa se znajdz
A ci włamywacze to zwykle jakiej narodowości byli? Takie statystkyi to są podawane?
rumki , szony z krainy u , bułgary no i nasi reprezentanci też
Lubelskie patusy
Lekarstwa już wzięłaś