04/06/2026
690 680 960

Wstał z łóżka, chwycił za siekierę, zabił ojca i brata. Prokuratura się nie poddaje, znów wnioskuje o dożywocie

Prokuratura wskazuje na rażąco niewspółmierną karę za dokonaną zbrodnię i żąda dożywocia dla Bartłomieja B. Chodzi o głośną sprawę podwójnego zabójstwa, jakie miało miejsce 3 lipca ub.r. w miejscowości Zagumnie w powiecie biłgorajskim.

We wtorek na wokandę Sądu Apelacyjnego w Lublinie wróciła sprawa Bartłomieja B., który w połowie maja został skazany za zabójstwo dwóch osób: brata i ojca, ucieczkę ze szpitala psychiatrycznego, w którym był dozorowany przez funkcjonariuszy służby więziennej, oraz o kradzież dwóch samochodów. Usłyszał wówczas wyrok 30 lat pozbawienia wolności. Przy czym po 20 latach będzie mógł już starać się o przedterminowe zwolnienie.

Prokurator nie zgodził się z wymiarem kary. Jak wyjaśnia Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, zaskarżone zostało orzeczenie dotyczące podwójnego zabójstwa z uwagi na rażąco niewspółmierną karę za dokonaną zbrodnię. Tak jak przed sądem pierwszej instancji, tak i podczas apelacji, oskarżenie wnioskuje o dożywocie dla 35-latka.

Prokuratura wskazuje na fakt, iż oba zabójstwa zostały popełnione z zamiarem bezpośrednim, do czego nie ma żadnych wątpliwości. Oskarżony przyznał przed sądem, że po prostu wstał, wziął siekierę i zabił najpierw śpiącego brata, potem modlącego się ojca. Co ważne, nie miał motywu, aby pozbawiać ich życia. Był też świadomy tego co robi, co potwierdzają opinie biegłych.

To jednak nie wszystko. Zdaniem prokuratury, skrucha oraz przeprosiny, jakie Bartłomiej B. przedstawił w trakcie poprzedniego procesu, miały nie być autentyczne. A to one miały zaważyć na decyzji sądu o wymierzeniu tak niskiej kary. Mężczyzna nie przeżywał bowiem tego, co zrobił, dodatkowo pokazał przed sądem, że ma skłonność do manipulacji. Sam bowiem przyznał, że kłamał w sprawie swoich relacji z bliskimi, próbował też obarczyć ich winą za to, do czego doszło.

Decyzję sądu w tej sprawie poznamy jutro.

7 komentarzy

  1. A po co dożywocie . Uważam że należy go zlikwidować by nie pobierał tlenu i pokarmów . Wydziela dwutlenek wegla i przez takich świrów ociepla się klimat .W Chinach już dawno byłby po rozbiórce na organy .

  2. Jak włoży tęczę w odbyt to w warszawskim ratuszu go zatrudnią

  3. Ocena: 5

    Ty zapisz się do psychiatry.

  4. Jakaś kpina, chłop morduje 2 osoby a sąd zastanawia się czy dać mu dożywocie.
    Powinien gnić w pierdlu o chl nie i wodzie i do tego ,o ile by się dobrze zachowywał, pracować w kamieniołomie. I tak byłby to łagodny wyrok za zabicie swych osób

  5. niech pisze do Batyra zostanie politycznym PIS

Dodaj komentarz