08/06/2026
690 680 960

Wsiedli do auta z pijanym kierowcą. Mitsubishi uderzyło w drzewo i słup (zdjęcia)

W środę rano na ul. Nadbystrzyckiej pojazd osobowy uderzył w drzewo i słup. Kierowca auta był nietrzeźwy.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 7 na ul. Nadbystrzyckiej, na wysokości ul. Wigilijnej w Lublinie.

Młody mężczyzna kierujący mitsubishi, jadąc w kierunku centrum, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie wypadł z drogi na chodnik i skarpę przy ul. Wigilijnej. Auto uderzyło w drzewo i słup trakcji trolejbusowej. Jak relacjonował nam Czytelnik, pojazd po zdarzeniu zatrzymał się na boku.

Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Jak się okazało, pojazdem podróżowały cztery młode osoby. Kierowca mitsubishi był nietrzeźwy, mężczyzna miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Został zatrzymany przez policjantów.

W rejonie zdarzenia jeden pas w kierunku centrum jest częściowo nieprzejezdny. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności kolizji.

 

(fot. lublin112.pl, nadesłane Adam – dziękujemy! )

24 komentarze

  1. Mam nadziej, że gówniarz gorzko tego pożałuje.

  2. Dobrze że nikogo nie zabiły te pijane miejskie świnie.

  3. Ocena: 0

    musiał chlać przez całą noc…a ci co z nim jechali byli trzeźwi???

    • Ocena: 0

      Nawet jeśli byli trzeźwi to na pewno bez mózgu

    • Ocena: 0

      Zapewne nie byli trzeźwi, wręcz przeciwnie – zasada, że jedzie najmniej nietrzeźwy mogła być zastosowana w tym przypadku.

  4. Ocena: 0

    Normalny ” bandzior” powinni jego skrobać źyletką z tego słupa.

  5. Ocena: 0

    czemu zamazujecie całe tablice rejestracyjne ?? Nie możecie zostawiać 2 lub 3 pierwszych liter ?

  6. Ocena: 0

    Wyciąć słupy trolejbusowe, są niebezpieczne

  7. W Polsce się nie karze pijakow drogowych, tylko grozi palcem. Widać efekty, wszyscy się śmieją na takie kary. Dopija piwo i jazda!

    • konfiskata i zlicytowanie tudzież kasacja samochodu rozwiązałaby temat raz na zawsze

  8. Ocena: 0

    Mieli szczęście, mogli zginąć.

  9. Surowo ukarać!

  10. Myślał że jest u siebie na Ukrainie gdzie jazda na podwójnym gazie to normalka