Minął rok, kierowcy wciąż nie nauczyli się jak jeździć po rondzie. Pomóc mają czerwone linie (foto)
22:43 16-07-2019 | Autor: redakcja
Na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu, przy dojeździe do Ronda Prymasa Wyszyńskiego, na jezdnię naniesione zostały czerwone poprzeczne linie. Mają one na celu przypominanie kierowcom, aby zwracali baczną uwagę podczas wjazdu na rondo, jak też podczas poruszania się po nim. Jeżeli któryś z kierowców nie zauważy linii, z pewnością powinien je usłyszeć. Wszystko dlatego, że technologia ich wykonania sprawia, iż opony pojazdu wibrują.
Powodem wprowadzenia dodatkowego oznakowania jest fakt, iż wielu kierowców wciąż nie stosuje się do nowej organizacji ruchu. A została ona wprowadzona już ponad rok temu. Pomimo doskonale czytelnego oznakowania poziomego i pionowego, niektórzy kierujący zamiast zjeżdżającym z ronda ustępują pierwszeństwa tym, którzy na nie wjeżdżają. Dlatego też Zarząd Dróg Grodzkich postanowił zastosować tego typu rozwiązanie.
Przed zmianą organizacji ruchu skrzyżowanie to rondem było tylko z nazwy. Kierowcy zjeżdżający w stronę ul. Odrodzenia lub Zamoyskiego, na środku skrzyżowania zauważali znak STOP i musieli ustępować pierwszeństwa przejazdu kierowcom wjeżdżającym na rondo. W końcu postanowiono wprowadzić zasady ruchu okrężnego, czyli prawidłowego poruszania się po rondach.
W pierwszych dniach po wprowadzeniu zmian, na skrzyżowaniu zapanował chaos. Zdecydowana większość kierowców nie zwracała uwagi na znaki drogowe i jeździła na pamięć. Co chwilę dochodziło do groźnych sytuacji. Dłuższy czas na każdym wlocie na rondo stali policjanci, którzy wskazując kierowcom nowe oznakowanie pilnowali, aby nie doszło do żadnego wypadku. Urzędnicy mają nadzieję, że dodatkowe oznakowanie sprawi, iż kierowcy w końcu zaczną dostrzegać jak należy się poruszać po rondzie.
(fot. UM Zamość, wideo VideoFilmowanie – Jarosław Szafran – Fotografia Zamość)
…a nie lepiej po prostu stanąć ze wszystkich stron tego skrzyżowania i zapraszać na bok tych co nie wiedzą jak jechać i wkładać od razu PJ do niszczarki na miejscu bez zbędnych procedur ? Rozumiem, że można nie znać znaków informacyjnych, ale skoro ktoś nie widzi trójkąta żółtego albo znaku „STOP” to dyskwalifikacja powinna być dożywotnia. To jest jeżdżąca – tykająca bomba. Bo na takiego idiotę większość ludzi musi uważać i pewnie nie przez jedno skrzyżowanie przejechał wymuszając pierwszeństwo – tylko udało się bo ktoś wyhamował, a jegomość święcie przekonany, że tak właśnie należało przejechać przez skrzyżowanie…
Podziękować też należy instruktorom – jak szkolą to widać jeżdżąc np. Witosa od strony zamku pod górę pod MAKRO. Wielce zdziwieni jak z lewego pasa przejeżdżam im przed nosem z klaksonem wciśniętym do oporu. Faktycznie – trójkąt mają postawiony 2x i chyba za mało widoczny jest – może trzeba zmienić kolor na różowy z akcentami zielonymi to by zwracali uwagę…. porażka. Przez ostatnie 10 lat niesamowicie obniżył się poziom wiedzy ludzi poruszających się pojazdami po ulicach. Tylko dzięki technice (systemy wspomagające kierowcę, bezpieczeństwo) w nowszych samochodach zawdzięczamy to, że nie ma śmiertelności x2 względem stanu obecnego.
Nie, nie lepiej.
Święta racja.
Panowie w żółtych kamizelkach powinni stać za rondem i każdego równo trzepać kto wymusi pierwszeństwo, lub zatrzyma się (zjeżdżający z ronda) by ustąpić tym co są zmuszeni ustąpić czyli wjeżdżającym na ronda.
Swoją drogą Pan Policjant miał dużo szczęścia, że go w 5 min filmu eLka nie trzasnęła od tyłu. Instruktor powinien za takie zachowanie beknąć i to zdrowo.
W Lublinie przy Makro to pomogło?
Lubelszczyzna to takie magiczne miejsce gdzie ronda są kwadratowe. I później zdziwienie, ze kierowcy nie wiedzą jak jechać
Zawsze oryginalni
Miasto Inspiracji
długo rządziło PO a oni mają zakute i kwadratowe łby co się dziwić
O to, to 🙂
To też nic nie zmieni. W Lublinie koło makro to zrobili i nadal są kolizje. Zakuty łeb zawsze będzie zakutym łbem.
Tylko rowy wykopać bo buractwo i cebulactwo w swej bucie się nie naŁuczy !!
Proponuję dalej rozdawać PJ na prawo i lewo ! Umisz nie umisz chcesz? i masz !
Jeżdżąc w miarę zgodnie z PORD czuję się jak alien ? bo zdecydowana większość w dooopie ma a jak 😉
A moim zdaniem rondo powinno byc okragle a nie zwykle skrzyżowanie myślę że są wytyczne. Prawidlowy ksztalt ronda nie pozwala z dużą prędkością przejechać. Często tam jeżdżę i naprawdę trzeba uważać. Niestety ale nie zawsze wystarczy tylko pomysł i kto taniej zrobi.
A nie lepiej rozciągnąć kolczatki ….i to będzie pewne dla miszczuw kierownicy ze srajfonem w ręku w czasie jazdy…