06/06/2026
690 680 960

Wpadli kolejni miłośnicy offroadu. Rozjeżdżali cenne przyrodniczo wąwozy (zdjęcia)

Od 27 maja do 5 czerwca w lasach naszego regionu trwały działania kontrolno-prewencyjne. Straż leśna zatrzymała kilku miłośników terenowej jazdy.

Pod koniec maja straż leśna z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie rozpoczęła akcję pod kryptonimem „Bezpieczny las”. Działania podjęto z uwagi na kryzysową sytuację, jaka występowała w związku z zagrożeniem pożarowym. W międzyczasie jednak nadeszły opady deszczu, więc strażnicy skupili się na innych czynnościach kontrolno-prewencyjnych, w tym egzekwowaniu od osób przebywających na terenach leśnych zachowań zgodnych z obowiązującymi przepisami.

Postanowiono m.in. zająć się problemem, jaki od pewnego czasu sygnalizowali mieszkańcy okolic Puław i Kazimierza Dolnego. Mowa o notorycznym niszczeniu wąwozów lessowych będących nie tylko walorem krajobrazowym, lecz także unikatem geologicznym na skalę kraju sprzyjającym obecności roślin stepowych i miejsc lęgowych ptaków. Na obszarze Kazimierskiego Parku Krajobrazowego organizowano bowiem nielegalne rajdy samochodów terenowych.

W działaniach wzięli udział również funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kazimierzu Dolnym oraz pracownicy Związku Lubelskich Parków Krajobrazowych. W wąwozach w pobliżu Bochotnicy na gorącym uczynku zatrzymany został kierowca samochodu terenowego. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. W dalszym ciągu tereny te mają być patrolowane. Dodatkowo w wykrywaniu takich przypadków mają pomóc m.in. fotopułapki.

– Problem nielegalnych rajdów po terenach leśnych RDLP w Lublinie jest cały czas aktualny. Jednak dzięki czynnościom podejmowanym na bieżąco we współpracy z innymi służbami oraz zastosowaniu nowoczesnych technologii w postaci fotopułapek, dronów i kamer termowizyjnych, wzrasta skuteczność działań Straży Leśnej prowadzonych w tym zakresie – wyjaśnia Marek Dziaduszyński, inspektor Straży Leśnej lubelskiej dyrekcji.

W ostatnich dniach strażnicy zatrzymali też innych miłośników ekstremalnej jazdy po terenach leśnych. Zostali oni ukarani mandatami a w niektórych przypadkach zapadła decyzja o skierowaniu sprawy do sądu.

fot. straż leśna

fot. straż leśna

fot. straż leśna

37 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Tylko konfiskata pojazdów jak pijakom.😁

  2. … konfiskata tego motozłomu być powinna + wysoka grzywna

  3. To nie są zdrowi ludzie.

  4. Ocena: 0

    Bardzo dobrze jako mieszkaniec tego regionu najpierw wydawało mi się to fajna zabawa ale teraz jest to już niszczenie dróg . Ciężko po drzewo do lasu dojechać traktorem. Sam mam auto z napędami i 2 wąwozy są moje prywatne i nie wyobrazam sobie tak ich ryc. To debile są jakby normalnie pojeździli to nikt by im nic nie mówił a że ryja drogi do tego stopnia że są nieprzejezdne to prawidłowo. Lokalne chłopaczki mają stare jeepy ale problem jest w warszawiakach co na kilka lawet w weekendy przyjeżdżają i rozjeżdżają drogi i dojazdy ludziom bez skrupułów .

  5. Śmieją się z tych kar i dalej uprawiają swoje hobby i taka jest prawda

  6. Czepia się pluga ! Prawilni sasiedzi

  7. Zakazać wszystkiego!!!

  8. Niedługo traktorem w las nie będę mógł wjechać po swoje drzewo. Kraj głupoty i miernoty

  9. Ocena: 0

    Wszystko już ekoczubkom przeszkadza.

  10. Konfiskata szmelcu za niszczenie przyrody!