06/06/2026
690 680 960

Wola Uhruska: Poszła na grzyby, szukali jej przez 17 godzin

70 osób przez 17 godzin szukało zaginionej 80-latki, mieszkanki gminy Wola Uhruska. Kobieta poszła do lasu na grzyby i przez kilka godzin nie wracała do miejsca zamieszkania.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na terenie gminy Wola Uhruska. Policjanci otrzymali wezwanie, że jedna z mieszkanek około godziny 15:30 wyszła do lasu na grzyby i do tej pory nie wróciła. Rodzina szukała kobiety na własną rękę jednak nie przyniosło to rezultatu.

Do poszukiwań zaangażowano 70 osób, policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej, strażaków z OSP i PSP, funkcjonariuszy Straży Leśnej oraz okolicznych mieszkańców.

Mundurowi zaczęli przeczesywać pobliskie lasy i tereny przy użyciu latarek oraz kamery termowizyjnej. W akcji udział brał także śmigłowiec z KGP Warszawa, policjanci Oddziałów Prewencji Policji w Lublinie, mobilne centrum kierowania BSK KGP oraz grupa ratowniczo-poszukiwawcza z Nowego Sącza.

– Po 17 godzinach poszukiwań około godz. 13:00 zaginiona 80-latka została odnaleziona. Idącą przez las kobietę w rejonie Sobiboru wypatrzył mieszkaniec Stacji Kolejowej Sobibór. Mężczyzna przywiózł zaginioną do miejsca zamieszkania i przekazał rodzinie. Kobieta dobrze się czuła i nie posiadała żadnych urazów. Potwierdził to lekarz pogotowia ratunkowego wezwanego na miejsce – informuje st.post. Elwira Tadyniewicz z włodawskiej Policji.


2015-09-22 12:14:56
(Policja Włodawa)

10 komentarzy

  1. A znalazła coś chociaż? Materiał przedwojenny nie do zdarcia, nie to co dzisiejsza młodzież. Zaraz zasmarkany, wycieńczony i pół roku rekonwalescencji. A po grzyby do marketu lub na targ.

  2. Ocena: 0

    Za akcję powinna zapłacić rodzina, że babine puściła do lasu. Moja babcia dobrze wie, że w tym wieku do lasu samej nie wolno chodzić.

    • Niektóre babcie mieszkają sobie same, ale tego jak i pewnie jeszcze wielu rzeczy nie wiesz

    • Ocena: 0

      a dlaczego? Przecież służby same podjęły się akcji mimo iż parę godzin tylko staruszki nie było, a w takim wieku to się szybkiego kroku nie ma. Poza tym babcia sama się mogła puścić do lasu…

  3. nie mieszkała sama a przecież nikt nie trzyma nikogo na uwięzi. kto mógł się spodziewać że dojdzie tak daleko. ludzie pomyslcie jakbyscie sie zachowali jakby ktos z waszej rodziny byl na jej miejscu!!

    • To ty ogarnij, z tych 70 osób przynajmniej 20 było na służbie i mogło się zająć czymś konkretnym, a nie szukaniem babci, która „zaginęła”. W ogóle rodzinka musi mieć niezłe dojścia skoro akcja rozpoczęła się przed upływem standardowych 24h

  4. to byla starsza osoba, w takiej sytuacji jest inaczej tak jak z malym dzieckiem, nie widzieliscie calej akcji to mozecie sobie gadac.

  5. Ocena: 0

    Nawymądrzaliście się na temat babci, ale nikt do tej pory nie napisał czy przez te 17 godzin nazbierała coś więcej niż zjebów od najbliższych

  6. babci nikt za nic nie [] bo to nie o to teraz chodzi, najwazniejsze jest jej zdrowie bo przezycia byly straszne, byla tyle godzin w lesie sama daleko od domu, a tak poza tym grzyby tez miala jesli to dla was takie wazne.