Wojskowe samochody z Lublina trafiły nielegalnie do Nigerii. Wyrok dla przedsiębiorcy
20:21 25-02-2019 | Autor: redakcja
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zapadł wyrok dla Zbigniewa T., oskarżonego o sprzedaż sprzętu wojskowego do Nigerii bez wymaganych koncesji i zezwoleń. Sprawa dotyczy zawiadomienia, jakie w 2017 roku do Prokuratury Okręgowej w Lublinie złożyła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Funkcjonariusze wpadli bowiem na trop nielegalnego handlu sprzętem wojskowym. Chodziło o produkowane w dawnej Fabryce Samochodów w Lublinie Honkery. W 2015 roku prezes spółki zajmującej się ich produkcją nawiązał współpracę z nigeryjską firmą, którą zainteresował swoimi pojazdami. Po testach cywilnych aut, jakie otrzymali Nigeryjczycy, złożyli oni zamówienie na 11 pojazdów, tym razem w wersji wojskowej. Miały one trafić na wyposażenie tamtejszej armii.
Honkery zostały wyposażone m.in. w specjalne wzmocnienia, wieżyczki na sprzęt strzelniczy czy też szyby chroniące załogę przed ostrzałem. Problem jednak w tym, że żadna ze spółek, którymi zarządzał Zbigniew T. nie posiadała koncesji na sprzedaż za granicę sprzętu wojskowego. Jak ustalili agenci ABW, nie sprawiło to dla niego problemu. Dodatkowy sprzęt stanowiący wojskowe wyposażenie pojazdów zdemontowano i ukryto wewnątrz aut. Dodatkowo w dokumentacji znajdował się opis, że są to zwykłe, cywilne wersje auta. Honkery następnie załadowano do kontenerów i po załadowaniu na statek ruszyły do odbiorcy. Kontrakt wart był ponad 400 tys. dolarów.
W listopadzie ub. roku prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia. Zbigniew T. przyznał się do winy, złożył też wyjaśnienia w tej sprawie. Postanowił również skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Zaproponował dla siebie 1,5 roku pozbawienia wolności z zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący trzy lata. W poniedziałek sąd zgodził się na tego typu rozwiązanie. Dodatkowo przedsiębiorca ma zapłacić grzywnę w wysokości 5 tys. złotych. Przez najbliższe lata nie będzie również mógł zajmować się produkcją ani obrotem sprzętem mającym zastosowanie w służbach mundurowych. Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. DZT – archiwum)
… należy dać medal że ten badziew komuś wcisnął !!! i jeszcze za to coś zapłacili !
Dokładnie o tym pomyślałem nawet jeszcze stanowisko w jakimś ministerstwie w nagrodę.
Honker nawet uzbrojony nie jest wojskowym samochodem 😉
nie wiem czy nawet samochodem powinien byc nazywany
Wyrok sądu niczym sprawa rozpatrywana przez kolegium . Pięć koła grzywny i zawiasy . he he Oskarżony pewnie ma ubaw .
Hahaha co za wyrok. Jednak to prawda ze sa ludzie i podludzie. Bogatemu zawsze g… zrobia, a biednego to by juz skroili z calego majatku. Moge sie zalozyc, ze nie jedna. Kanapka poszla zeby byl taki wyrok.
No 5 tys. kary z pewnością zniszczy jego budżet 🙂 Jak łatwo sędziom przychodzi publiczne ośmieszanie się.
żeby dostać te symboliczne 5 tysi to wierz mi musiał się sprężyć 🙂 Wielka afera bo koncesje mają wybrańcy a on chciał se ot tak normalnie pohandlować.
Auto terenowe pomalowane w ciapki to sprzęt wojskowy. Kpina jakaś i tyle. Grube szyby to ma bankowóz a jakoś nikt nie traktuje tego jako sprzęt wojskowy. Udało się sprzedać pojazdy a ci się jeszcze czepiają.
Niestety, chory kraj. Zamiast mu pogratulować że nie katuje naszej armii tym wyrobem samochodowo podobnym, to wielkie halo. Ale pewnie koleś był za PO.
W sumie nic złego się nie stało. Więc w mojej ocenie wyrok jest adekwatny.
Też mi wielkie halo,wyprodukował i pewnie „nasi” już nie chcieli.Chłop z głową i znalazł rynek,by się pozbyć,a co na złom oddać?Sprzedał z uzbrojeniem?Wojsko też robi wysprzedaże starego sprzętu( nie piszemy tu o łopatach).Ale news.
Że jakiś debil kupił HONKERY (trpany) złomy jakich mało… Gość jest mistrzem że sprzedał to coś , ja bym mu dał nagrodę , karać go za to? , to nigdy nie był , nie jest i nie będzie sprzęt wojskowy 🙂
Na początek niech zapłaci pracownikom co pracowali u niego dla mnie zwykły cwaniaczek i dorobkiewicz cudzymi rękami.
Smiech na sali. Za 11 pojazdow 400 tys $… Jakbysmy my kupili 11 Hummerow z Usa zaplacilibysmy pewnie z 1 mln $….. Polacy lubia byc dymani……
1. koncesja na sprzedaż przestrzałego auta z grubą szybą – kpina
2. grzywna 5 tys. a koszty procesu pewnie 50 tys. – super kpina
po pierwsze to nie samochód a jedynie zbiór różnych części podążających w tym samym kierunku w tym samym czasie.
+1 zuza 😀