06/06/2026
690 680 960

Włożył w torbę 100 tys. zł i zostawił obok przydrożnego krzyża. Później 89-latek poszedł na policję

Pomimo licznych ostrzeżeń wciąż zdarzają się osoby, które w kilka chwil tracą oszczędności całego życia. Tym razem 89-latek przekazał oszustom 100 tys. zł.

W czwartek do jednego z mieszkańców powiatu bialskiego zadzwoniła kobieta. Przedstawiła się, że jest funkcjonariuszką CBŚP i prowadzi śledztwo w sprawie złodziei. Wyjaśniła mężczyźnie, iż sprawcy planują włamanie do jego domu, dlatego wszystkie posiadane pieniądze powinien przekazać policji. Wówczas będą one bezpieczne.

Rzekoma funkcjonariuszka zapewniła również mężczyznę, że policjanci oczywiści zorganizują prowokację, aby zatrzymać złodziei na gorącym uczynku. Natomiast w ciągu 24-godzin oszczędności zostaną mu zwrócone. Co więcej, aby uwiarygodnić swoją opowieść, kobieta poleciła 89-latkowi, aby zadzwonił na numer 112 lub 997, wówczas cała akcja zostanie potwierdzona.

Mężczyzna wykonał połączenie, jednak tak jak poleciła mu rozmówczyni, bez rozłączania się z nią. W wyniku tego nie została nawiązana rozmowa z numerem alarmowym, lecz cały czas trwało tamto połączenie. Jednak zamiast kobiety w słuchawce pojawił się męski głos rzekomego policjanta, a później prokuratora.

To wszystko sprawiło, że 89-latek chcąc chronić swoje oszczędności w kwocie 100 tys. zł, spakował pieniądze do reklamówki i zostawił je pod jednym z przydrożnych krzyży. Dopiero po całym zdarzeniu nabrał podejrzeń i skontaktował się z policją. Wówczas potwierdzono mu, że został oszukany, gdyż policja nigdy telefonicznie nie informuje o prowadzonych przez siebie sprawach, a tym bardziej nigdy nie prosi o przekazanie informacji o miejscu gromadzenia pieniędzy, ilości kont czy wysokość zgromadzonych środków. Nigdy też nie prosi o przekazanie pieniędzy czy też wzięcie udziału w akcji.

(fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne)

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    szkoda dziadka

  2. I on ma prawa wyborcze , gratulacje dziadku ale mózgu już nie masz

  3. Ocena: 0

    Szukać złodzieja w najbliższej rodzinie lub u sąsiadów.

  4. Ocena: 0

    Ktoś wiedział i wykorzystał starszą osobę jakim to trzeba być człowiekiem co za szumowiny .

  5. Bardzo dobrze , biedny by nie zaniósł bo nie ma co.

    • Dziadek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      Dokładnie tak Kamilu. Po za tym uważam, że dziadkowi te sto tysiaków zbyt łatwo przyszło, gdyby ciężko na nie zapracował, potrafiłby je cenić.

  6. XXI wiek i taka ciemnota. Dzwonienie na 112 bez rozłączania się?????

  7. Ocena: 0

    Ani szkoda ani żal
    Bardzo dobrze…
    Jeszcze drugie tyle kary powinni dać dziadkowi… Za to że jest głupi…

    • Ocena: 0

      Ciekawe jaki ty będziesz miał mózg jak dożyjesz tylu lat ciemniaku.

    • i tyle w temacie
      Ocena: 0

      Ktoś wykorzystał jego „słabość” związaną z wiekiem.
      Umysł już nie reaguje tak, jak kiedyś a demencja to choroba a nie głupota.
      A ty nie dość, że głupi to zachowujesz się jak CH*J!

  8. Ocena: 0

    Szkoda dziadka. Starość lasuje mózg

  9. Ocena: 0

    Tacy emeryci nadzieją PiS-u na wygrane wybory.

  10. Ocena: 0

    Do Chłopa… Tępy dzbanie nie odzywaj się bo sam masz mózg jak szczur