Włodawa: Koń galopował ulicą, rowerem gonił go pijany właściciel
16:43 09-04-2016 | Autor: redakcja
W czwartek przed godziną 17 kierowcy jadący ul. Okunińską we Włodawie, znajdującą się w ciągu drogi wojewódzkiej nr 816 Włodawa – Orchówek, dostrzegli galopującego jezdnią konia. Zwierzę stwarzało olbrzymie zagrożenie dla innych użytkowników drogi, została więc powiadomiona policja. Funkcjonariusze po dojeździe na miejsce zastali spłoszonego konia biegnącego w kierunku Orchówka.
Tuz za nim podążał na rowerze mężczyzna, który poruszał się wężykiem, całą szerokością drogi. Zwierzę zostało szybko schwytane i zapędzone do zagrody. Gdy na miejsce dotarł rowerzysta, tuż przed radiowozem spadł z roweru. Jak się okazało, to nie zmęczenie pościgiem za koniem, było przyczyną upadku mężczyzny. Wyraźnie bowiem wyczuwalna była od niego woń alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało u 68-latka blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Niebawem mieszkaniec Włodawy, odpowie przed sądem za niezachowanie ostrożności i brak dostatecznej opieki nad zwierzętami. Do tego za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym jadąc rowerem po pijanemu. Grozi mu za to kara grzywny.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-04-09 16:43:28
Szalony p. Dziadek. Gonil konia .az z janowa podlaskiego czy to prawda
dobra zmiana…
co to ma do rzeczy trolu? Co za pustactwo, nawet trolować nie potrafisz
DOBRA ZMIANAAAAA!
Toć to Kargul głonił swojiego Łogierka,którego Pawliak mu dubeltówko spłoszył 😉 łot Ci nowina 😉
Szanowna redakcja mogłaby dać bardziej kompatybilne zdjęcia konia, bo ten wierzchowiec ma się nijak do treści informacji…
Tak, ten koń ma nadajnik, nie trzeba go gonić, GPS namierzy 🙂
Ewa zna się na koniach, kiedyś wytłumaczyła mi z koniem pony na zdjęciu, he.. W tym pewnie wypatrzyła pełnokrwistego araba lub drogą uprzęż na którą nie stać rolnika z Włodawy, he redakcja zamieściła pewnie zdjęcie konia z hipodromu, hehe A nie można się wybrać na targ koński i uzupełnić zdjęcia, he
Ale spójrz w twarz temu koniu – widać, że mu głupio za to uciekanie po mieście.
Tak, potwierdzam kunie wzięły sprawy w swoje ręce (kopytka) nie będą czekać biernie aż ich owsem dla drobiu załatwią i spierdzielają ze stadniny w Janowi Podl. … a gonią je pijane członki zarządu… Była też pierwotna propozycja założenia Związku Zawodowego Kuni ale podjęto bardziej radykalne kroki… (galopy..) …
Oj ma dziadzio kondycję fizyczną lat 68 i tak pomykac na rowerze. Tylko kreska na honorze pana że kon był bardziej sprytny tylko mała różnica kon nie miał 2promoli .Polscy rolnicy są nie do pokonania :):)
Konie to mądre zwierzęta. Zapewne poznał się na dobroci właściciela i dlatego uciekał
chciał uciec jeszcze przed sezonem agrotechnicznym, mądry koń
jakby się komu nie wydawało, konie nie dzikie muszą się zmęczyć ponieważ ich jedzenie to żyto, owies itp. nawet w stadninach konie są ganiane. również dotyczy to kucyków co dzieci by chciały ale trzeba mu zapewnić kilka godzin dziennie ruchu a nie stać i czekać aż dziecko będzie miało ochotę pojeździć. niestety człowiek chodzi na siłownię i koń tez nie zaszkodzi.
co do Janowa, zanosi się na to, że nowy dyro nie da rady zorganizować największej imprezy arabskiej na świecie… to sobie teraz może przemądry skarb państwa przeliczy, ile na tym straci
o prestiżu nie mówię, bo właśnie go tracimy
mam nadzieję, że nie bezpowrotnie i ktoś się opamięta nim będzie za późno
Koń przeskakujący na przejściu dla pieszych przez zebrę, a za nim człowiek wężykiem