Właściciel psów, które zagryzły rowerzystę, trafi do więzienia. Mężczyzna zapewniał, że jego „wypasione” zwierzęta były łagodne
19:09 06-06-2024 | Autor: redakcja
fot. archiwum
19:09 06-06-2024 | Autor: redakcja
do wieznia glupiego idiote
Wyjdzie po 1.5 roku i po sprawie. Człowiek zginął, a tu raptem 3 lata. No cyrk na kółkach!
piszę o tym ku przestrodze do psiarzy którzy nadal uważają że ich pies bez smyczy przy ddr to nie takiego.
To już ci tłumaczę, nie ma czegoś takiego jak „agresywny pies”. To jego właściciel tak robi z niego agresora, do tego karmiąc surowym mięskiem często jeszcze krwistym. Do tego pies nie mający jakiego kolwiek kontaktu z człowiekiem staje się dziki. A tu na pewno miało miejsce szkolenie pod kątem agresji wobec osób znajjdujących się na działce i będące obcymi dla nich.
to teraz wyobraźcie sobie śmierć przez zagryzienie gdy psy wyrywają na żywca kawałki twojego ciała, za taką śmierć gość powinien siedzieć minimum z 15 lat
Za mało dostał. Przez jego głupotę zginą człowiek w strasznych okolicznościach. 10 lat to minimum.
Każdy właściciel który w miejscu publicznym trzyma psy bez kagańca powinien iść do więzienia, bo każdy pies ma zęby.
Tak samo ma zęby jak każdy człowiek i inny ssak i co z tego wynika Marianno? Warto czasem popracować głowa a nie tylko nogi na bok. Wyrok oczywiście skandalicznie niski, typ powinien dostać dodatkowo solidna grzywna i zadośćczynienie dla rodziny, żeby do kończ życia tyrał na kredyt, którym to wszystko zapłaci. Nie można po tym zajściu generalizować nie każdy pies od razu gryzie. Pies gryzie bo ma yebnię_trgo właściciela, który nigdy nie powinien psa mieć.