Włamanie do dystrybutorów na myjni w Kraśniku. 36-latek zatrzymany, usłyszał kilka zarzutów
09:41 30-01-2026 | Autor: redakcja
Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku doszło do zatrzymania sprawcy włamania do dystrybutorów znajdujących się na terenie jednej z myjni samochodowych w mieście. Podejrzanym okazał się 36-letni mieszkaniec Kraśnika, który usłyszał już zarzuty i przyznał się do popełnionych czynów.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 styczni. Właściciel myjni samochodowej powiadomił policję o włamaniu do urządzeń, z których sprawca miał ukraść gotówkę. Wstępne ustalenia wskazywały, że z dystrybutorów zniknęło blisko 2 tysiące złotych. Informacja o przestępstwie została niezwłocznie przekazana policjantom zajmującym się zwalczaniem przestępczości kryminalnej.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny. Policjanci zabezpieczyli ślady oraz dostępny materiał dowodowy, który mógł pomóc w ustaleniu sprawcy. Kluczowe znaczenie miała analiza zapisu z monitoringu obejmującego teren myjni. Nagrania pozwoliły na odtworzenie przebiegu zdarzenia oraz ustalenie wizerunku osoby podejrzewanej o dokonanie włamania.
W toku dalszych czynności operacyjnych kryminalni wytypowali osobę mogącą mieć związek z przestępstwem. Policjanci dotarli do 36-letniego mieszkańca Kraśnika i dokonali jego zatrzymania. Podczas prowadzonych czynności odzyskano część skradzionej gotówki – około 400 złotych. Środki te, jak wynika z ustaleń, miały pochodzić z włamania do dystrybutorów.
W trakcie zatrzymania funkcjonariusze ujawnili również narkotyki, które mężczyzna posiadał przy sobie. Substancje zostały zabezpieczone do dalszych badań, a ich posiadanie stało się podstawą do przedstawienia kolejnego zarzutu. Sprawa w tym zakresie również będzie miała swój finał przed sądem.
Jak ustalili policjanci, 36-latek przyjechał na teren myjni samochodem. W toku sprawdzania jego danych wyszło na jaw, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że odpowie także za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd środka karnego. Tego rodzaju naruszenie przepisów jest odrębnym przestępstwem i podlega odpowiedzialności karnej.
Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a także zarzuty związane z posiadaniem środków odurzających oraz złamaniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów. Czynności procesowe w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratury.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego, za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna za pozostałe czyny również może mieć wpływ na ostateczny wymiar kary, o której zdecyduje sąd.

fot. Policja Kraśnik
A mówili mu: nie okradaj instrybutora🤣🤣🤣
Dobrze, że nie „szczelał do instrybutora ani w łopony”
Olsen…🤣🤣🤣🤣
Ćpun nie miał na markotiki.
Z czystej ciekawości – jak ustala się, że „zniknęło blisko 2 tysiące złotych”?
Na wagę🙃😉
Współczesne automaty płatnicze na myjniach bezdotykowych i samoobsługowych są wyposażone w systemy ewidencji wpłat. Ich poziom zaawansowania zależy od producenta i wieku urządzenia, ale standardem są dziś rozwiązania umożliwiające bardzo dokładną kontrolę obrotu. Każdy wrzutnik monet oraz akceptor banknotów rejestruje każdą przyjętą wpłatę. System zapisuje: nominał, czas wpłaty, numer stanowiska mycia, rodzaj użytego programu (jeśli płatność uruchamia konkretną funkcję). Dane trafiają do sterownika głównego myjni. Właściciel lub serwis może odczytać: dzienny, tygodniowy i miesięczny obrót, obrót z podziałem na stanowiska, liczbę transakcji, średnią wartość pojedynczego mycia. W nowszych systemach dostęp do tych informacji jest zdalny – przez aplikację lub panel online.
I co ciekawe – te maszyny nie mają „obowiązku” wydania paragonu.
Pracowałem przy maszynach vendingowych i faktycznie obrót jest rejestrowany, ale to nie są urządzenia fiskalne – ile operator wykaże, tyle podatku zapłaci.
Zero kontroli.
Aktualnie (stan prawny obowiązujący w 2026 r.) istnieje zwolnienie z obowiązku stosowania kas fiskalnych dla sprzedaży przez automaty vendingowe do końca marca 2027 r., wynikające z rozporządzenia Ministra Finansów o zwolnieniach z obowiązku prowadzenia ewidencji sprzedaży z zastosowaniem kas rejestrujących. Po tej dacie organizacja sprzedaży vendingowej będzie musiała zostać fiskalizowana – czyli automaty będą musiały rejestrować każdą transakcję sprzedaży przy użyciu odpowiedniego systemu fiskalnego (np. kas online lub innego urządzenia fiskalnego dopuszczonego przez prawo)
Pojechać na wlam z zakazem typowy pusty pisior
akcja w stylu żulka