Wjeżdżał pod cmentarz, doprowadził do zderzenia z toyotą. Kierowca fiata nie poczuwał się do winy (zdjęcia)
16:46 06-10-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 14 na ul. Lipowej w Lublinie. Na wysokości cmentarza zderzyły się dwa samochody osobowe: fiat i toyota. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący fiatem mężczyzna poruszał się od strony al. Piłsudskiego. Wykonywał manewr skrętu w lewo, pod bramę cmentarza. Nadjeżdżający z naprzeciwka kierowca zrobił mu miejsce, aby mógł skręcić.
Mężczyzna ruszył nie upewniając się, czy nic nie jedzie buspasem. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z toyotą. Na szczęście podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej.
Początkowo kierowca fiata nie poczuwał się do winy. Dopiero funkcjonariusze drogówki wytłumaczyli mu, jaki błąd popełnił. Przez ponad godzinę występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.

fort. nadesłane – Magdalena

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
No to oby panowie z drogówki wytłumaczyli panu z Punto znajomość przepisow, tak po najwyższym koszcie taryfikatora.
To się nazywa niedźwiedzia przysługa.
ociec kupiom nowego fijata
A za kierownicą toyoty Sasza, Mukiele czy Abdullah?
a jakie to m znaczenie kiedy to nie była jego wina? Sałaciarze tez mają za uszami, choćby wczoraj, imbecyl w srebrnej toyocie, na skrzyżowaniu Głębokiej i Pagi. Nie przeszkadzało mu czerwone i wymuszenie na tych co skręcali w lewo.
Jaką zrobił uprzejmość, wkopał chłopa w kłopoty, wystarczyło się rozejrzeć że prawym pasem zasuwa Makumba o lelele i nie powinien pozwolić temu skręcić do cmentarza
i bardzo dobrze ,
uprzejmości to w kontaktach towarzyskich można stosować.
w ku …ia mnie puszcanie 1 auta z podporzadkowanej , jak na głównej 5 aut
F I A T = Fix It Again Tomorrow
Oczywiście wina kierowcy Fiata skręcającego w lewo jest bezsporna jednak kultura kierowcy Toyoty też by się tu przydała, widzę że inny pojazd na lewym pasie się zatrzymał żeby umożliwić kierowcy skręt w lewo na cmentarz mógłby trochę pomyśleć i wykazać się odrobiną kultury i kierowcę Fiata przepuscić.
.
„Audiofil” czy ewentualne resztki twojego rozumu będą w stanie zrozumieć pytanie:
Co ty pie*dolisz???
A gdyby obaj się zatrzymali a kierowca fiata potrąciłby przechodzącego pieszego – to wtedy obwiniałbyś pieszego brakiem kultury???
Boltissimo !!!