Wjechała w znajdujące się przed nią auto. Zderzenie hyundaia z volvo w Lublinie
23:15 19-01-2026 | Autor: redakcja
fot. Janusz Żychowicz
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 stycznia, na al. Solidarności w Lublinie. Około godziny 9:30 w rejonie skrzyżowania z ul. Wodopojną zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai i volvo. Na miejscu interweniowała policja.
Jak ustalili funkcjonariusze, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę al. Witosa. W pewnym momencie kierująca hyundaiem kobieta wjechała w znajdujące się przed nią volvo.
Na szczęście 35-latka z hyundaia, jak też 67-latek z volvo nie wymagali interwencji medycznej. Funkcjonariusze zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
Telefonik powiedz przecie… Panie kochają być stale online… Bujała w obłokach i obudził ją dzwoń! Teraz koszty, przerwa w kierowaniu. Wypadek, jak setki innych, których można było uniknąć.
Telefon niewiele zmienia, gdy szyba zaszroniona. Dziwne, że w tym pouczeniówka nie dostrzega powodu by ukarać pouczeniem. Policja to tylko w menelach na rowerach widzi zagrożenie.
Gdy w Was wjedzie ktoś z zaszronioną szybą to szybciutko zmienicie minusy zwykłe na minusy dodatnie. No chyba, że to będzie menel na rowerze. Wtedy przyznam Wam rację. I policji także, że swoimi działaniami poprawiają bezpieczeństwo.
Z ul. Wodopojnej jechał pojazd uprzywilejowany. Miał przed sobą zablokowany przejazd przez kilka aut, pomimo tego Kierowca Volvo postanowił zatrzymać ruch.
Chwila nieuwagi i niespodziewana reakcja kierowcy poprzedzającego. Zaszło najechanie na tył auta.
Szkoda Hyundai. Raczej widać, że będzie szkoda całkowita.
Po co nazywać ulicę aleją solidarności, jeśli we wszystkich wielkich miastach w Polsce takie ulice bardzo zatłoczone i im podobne powinny od lat być nazywane alejami nienawiści i pogardy a nie solidarności
Oj tam, oj tam, tylko chciała w smartfon zerknąć.
Myślę że Panią słońce oślepiło.
Dlaczego pozostałych nie oślepiło?
Nie wiem po co żeście nazwaliscie aleją solidarności, przecież to aleja nienawiści i pogardy