09/06/2026
690 680 960

Wjechała w tył volkswagena. Jedna osoba trafiła do szpitala (zdjęcia)

Pomimo tego, że uderzenie nie było mocne, kierująca volkswagenem kobieta zaczęła uskarżać się na doznane dolegliwości. W wyniku tego została przetransportowana do szpitala na badania.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 16 na ul. Kwietniowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Do Dysa zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai oraz volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy poruszały się od strony centrum, handlowego w kierunku ul. Do Dysa. Kierująca hyundaiem kobieta wjechała w tył znajdującego się przed nią volkswagena.

Pomimo tego, że uderzenie nie było mocne, kierująca volkswagenem kobieta zaczęła uskarżać się na doznane dolegliwości. W wyniku tego została przetransportowana do szpitala na badania. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl, nadesłane Bartłomiej – dziękujemy!)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Naciągara. Znamy takie. Przychamują specjalnie, ty w nią pukniesz tak, że nawet woda ze szklanki by się nie wylała, a cwaniara jęczy że kręgi szyjne i robi sprawę cywilną.

    • Ocena: 0

      Specjalnie to się nie zachowuje odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Co ta nieznana siła, która przyciąga samochody między sobą. Być może to ta sama, która wciąga samochody na chodniki.

    • Ocena: 0

      Wygląda jakby to było tuż przed samym skrzyżowaniem, więc twoja teoria „trzyma się kupy”.

    • Ocena: 0

      No i zajmowanie się telefonem podczas kierowania pojazdu robi się specjalnie, i nie jest to z całą pewnością wykroczenie przypadkowe.

    • Ocena: 0

      To se pogadałem zam ze sobą, ulżyło mi.

  2. Ocena: 0

    Gdyby jechała po chodniku to nic by się jej nie stało.

  3. Ta z Suva ślepa? Po co jej taki auto? Żeby skuteczniej zabijać?

  4. Ocena: 0

    Który to już wypadek/kolizja spowodowane przez kobitę w białym SUV’ie? Takie samochody trzeba traktować jak L-ki i zachowywać przy nich szczególną ostrożność!

  5. Ocena: 0

    Naciqgara z PZU nawet lakier na vw z 96 ze zderzaka nie zszedł… Ale była siła 🙂

  6. oj pociągnie trochę kasy z NNW sprawcy…

  7. Ale dzwon, że nawet rysy na zderzaku nie widać, ale mało baniaka nie urwało.

  8. Małe uszkodzenia, dzwon 2/10.