Wjechała w tył volkswagena. Jedna osoba trafiła do szpitala (zdjęcia)
17:24 27-07-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 16 na ul. Kwietniowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Do Dysa zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai oraz volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy poruszały się od strony centrum, handlowego w kierunku ul. Do Dysa. Kierująca hyundaiem kobieta wjechała w tył znajdującego się przed nią volkswagena.
Pomimo tego, że uderzenie nie było mocne, kierująca volkswagenem kobieta zaczęła uskarżać się na doznane dolegliwości. W wyniku tego została przetransportowana do szpitala na badania. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.



(fot. lublin112.pl, nadesłane Bartłomiej – dziękujemy!)
Naciągara. Znamy takie. Przychamują specjalnie, ty w nią pukniesz tak, że nawet woda ze szklanki by się nie wylała, a cwaniara jęczy że kręgi szyjne i robi sprawę cywilną.
Specjalnie to się nie zachowuje odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Co ta nieznana siła, która przyciąga samochody między sobą. Być może to ta sama, która wciąga samochody na chodniki.
Wygląda jakby to było tuż przed samym skrzyżowaniem, więc twoja teoria „trzyma się kupy”.
No i zajmowanie się telefonem podczas kierowania pojazdu robi się specjalnie, i nie jest to z całą pewnością wykroczenie przypadkowe.
To se pogadałem zam ze sobą, ulżyło mi.
Gdyby jechała po chodniku to nic by się jej nie stało.
Ta z Suva ślepa? Po co jej taki auto? Żeby skuteczniej zabijać?
Który to już wypadek/kolizja spowodowane przez kobitę w białym SUV’ie? Takie samochody trzeba traktować jak L-ki i zachowywać przy nich szczególną ostrożność!
Naciqgara z PZU nawet lakier na vw z 96 ze zderzaka nie zszedł… Ale była siła 🙂
oj pociągnie trochę kasy z NNW sprawcy…
Ale dzwon, że nawet rysy na zderzaku nie widać, ale mało baniaka nie urwało.
Małe uszkodzenia, dzwon 2/10.