05/06/2026
690 680 960

Wjechał w bariery, szarpał się ze świadkami i uciekał pieszo. Twierdzi że nic nie pamięta (zdjęcia)

Zatrzymany został kierowca hyundaia, który zaczął uciekać z miejsca kolizji. Okazało się że był trzeźwy. Wszystko wskazuje na to, iż decyzją lekarzy więcej za kierownicę nie wsiądzie.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w miejscowości Marynin koło Lublina. Na drodze wojewódzkiej nr 747 prowadzącej z Konopnicy do Opola Lubelskiego samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący hyundaiem mężczyzna poruszał się od strony Bełżyc. Na węźle Węglin wykonywał manewr skrętu w lewo, na drogę ekspresową S19. Zamiast jednak w zjazd, wjechał w bariery energochłonne.

Świadkowie widząc co się stało ruszyli sprawdzić, czy kierowca auta nie potrzebuje pomocy. Ten jednak zareagował wobec nich agresją. Po chwili zaczął też uciekać pieszo w kierunku Stasina.

Mężczyzna został zatrzymany w pobliżu stacji paliw. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Posiadał też prawo jazdy, a w policyjnych systemach nie widniał jako osoba poszukiwana. Kierowca cały czas zapewniał, iż nic nie pamięta.

Szybko wyszło jednak, co było przyczyną całej sytuacji. Mianowicie z powodu padaczki, na którą cierpi 41-latek, nie powinien on kierować pojazdami. Wszystko wskazuje na to, iż po dzisiejszym incydencie, lekarze zadecydują, aby cofnąć mu uprawnienia do kierowania pojazdami.

15 komentarzy

  1. Następna kontrola drogowa statystycznie za 15 lat, więc niech odkłada po 30 groszy dziennie na mandat. Zapłaci i dalej będzie jeździł przed kolejne 15 lat.
    Eliminacja z ruchu drogowego kierujących samochodami bez: prawa jazdy, z zakazami, z orzeczeniami o niezdolności do kierowanie w tym kraju nie istnieje. Najlepiej wychodzi za to kontrolowanie dzieci jeżdżących na hulajnodze.

    • To ciekawe jak sobie tę „eliminację” wyobrażasz mądralo. Teoretyk, znawca w każdej dziedzinie.

  2. Gdyby to była decyzja sądu o zakazie to bym uwierzył że się ciężko przestraszył i za nic nie wsiądzie
    Ale decyzja lekarzy że nie wsiądzie ? Koń by się uśmiał

  3. Od Konopnicy do Opola Lubelskiego jest droga wojewódzka numer 747

    • Ocena: -1

      Zgadza się. Nasz błąd. Realizujemy też zdarzenie drogowe jakie miało miejsce na trasie Lublin – Biłgoraj i stąd pomyłka.

      Pozdrawiamy

  4. Ocena: 1

    Ja tam mu wierzę. Jak spowodowałem wypadek z 3 promilami też nic nie pamiętałem

  5. Sam wie, że jest chory, ma ataki z utratą przytomności, wie że kierując stwarza ogromne zagrożenie.

    Przykre, że choroby dotykają ludzi, nikt nie chce tak żyć a chce jakoś też i funkcjonować.

    Jak nie bylibyśmy aż takimi egoistami, każdy, żyło by się nam wszystkim lepiej!

  6. Jedna już taka była co leków zapomniała i jeździ dalej

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -1

    Akurat napisałem tu egoistyczne o sobie.Mnie chciano zabrać prawo jazdy za wygląd i za bóle głowy policjanci ze szcz brzeszyna chcieli zamknąć mnie w więzieniu,ale renty czy jakichś papierów że jestem głupi nikt mi nie da

  8. Ocena: -2

    To jawna dyskryminacja, skoro nie zabiera się pj czubkom z po to dlaczego jemu?

  9. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -2

    Najłatwiej to z biednego człowieka zrobić głupka

  10. Dlaczego choroba ma pozbawiać ludzi do prawa jakim jest kierowanie autem??? jak lekarz taki mondry to niech go sam wozi

    • Albo wyleczy.

    • Słaba zarzutka 2/10 bo odpisałem
      A chciałby Pan żeby osoba z padaczka dostała ataku na obwodnicy jadąc przepisowe 120km/h tracąc przy tym świadomość? Albo jadąc 50 km/h w okolicy przejścia dla pieszych ? Każdy mądry dopóki taki osobnik z chorobą lub pod wpływem nie wpływa nie na jego życie albo kogoś bliskiego.

    • Ocena: 1

      Heniek, jak sprawiają zagrożenie w ruchu to niestety ale no dla bezpieczeństwa innych (również twojego) takie osoby nie powinny zasiadać za kierownicą pojazdu już nie mówiąc, że jak widać stwarzają zagrożenie również dla siebie samych.