to jak po takiej stluczce on wymaga pomocy medycznej to ja nie wiem co by sie dzialo gdyby takiego na grancie z bialorusia wyslali
Muller
Ocena: 0
Na coś trzeba wyłudzić L4, a że trafiła się okazja 🙂
E tam
Ocena: 0
Mój znajomy z policji po tym jak go baba stuknela w tył przesiedział 6 miesięcy na l4. Na samochodzie nie było nawet śladu…
Kaczysta
Ocena: 0
Dziadzia, daj sobie spokój z jazdą. Daj na piwo komuś niech Cię wozi!
:)
Ocena: 0
błahahahaha:D:D trafił idealnie:D
8888
Ocena: 0
A jakby się zderzył z busem to by się nie przekonał ?
loki
Ocena: 0
Dziadek oddaj prawo jazdy, już czas, jak nie widzisz ronda ani policji, to faktycznie żeby cię nie było na lubelskich ulicach .
Paweł
Ocena: 0
Bo jak by nie udawał, że coś mu się stało to powinni usunąć samochody, nie wzywać policji, spisać notatkę i się rozjechać. A tak to już „wypadek” a nie kolizja.
Ad.
Ocena: 0
…i właśnie o to chodziło!
Mógłby nie dostać mandatu!
Forever
Ocena: 0
Radiowóz taki sam użytkownik ruchu jak każdy inny!. No chyba, że jest to autobus komunikacji miejskiej MPK wtedy to przyjeżdża tzw. Nadzór Ruchu MPK i wtedy razem z Policją zrzucają winę na kierującego tak czy siak, bo kierowca autobusu ,,mały dzidziuś” i sam sobie podczas kolizji nie poradzi zaś, gdzieś ,,znajomi królika” muszą pracować :). Czy Polska to nie mafijny kraj ?? :(((
to jak po takiej stluczce on wymaga pomocy medycznej to ja nie wiem co by sie dzialo gdyby takiego na grancie z bialorusia wyslali
Na coś trzeba wyłudzić L4, a że trafiła się okazja 🙂
Mój znajomy z policji po tym jak go baba stuknela w tył przesiedział 6 miesięcy na l4. Na samochodzie nie było nawet śladu…
Dziadzia, daj sobie spokój z jazdą. Daj na piwo komuś niech Cię wozi!
błahahahaha:D:D trafił idealnie:D
A jakby się zderzył z busem to by się nie przekonał ?
Dziadek oddaj prawo jazdy, już czas, jak nie widzisz ronda ani policji, to faktycznie żeby cię nie było na lubelskich ulicach .
Bo jak by nie udawał, że coś mu się stało to powinni usunąć samochody, nie wzywać policji, spisać notatkę i się rozjechać. A tak to już „wypadek” a nie kolizja.
…i właśnie o to chodziło!
Mógłby nie dostać mandatu!
Radiowóz taki sam użytkownik ruchu jak każdy inny!. No chyba, że jest to autobus komunikacji miejskiej MPK wtedy to przyjeżdża tzw. Nadzór Ruchu MPK i wtedy razem z Policją zrzucają winę na kierującego tak czy siak, bo kierowca autobusu ,,mały dzidziuś” i sam sobie podczas kolizji nie poradzi zaś, gdzieś ,,znajomi królika” muszą pracować :). Czy Polska to nie mafijny kraj ?? :(((