05/06/2026
690 680 960

Wjechał mercedesem pod pociąg. Tłumaczył, że o tej porze nigdy po torach nic nie jeździło (zdjęcia)

Wjechał na przejazd kolejowy nawet się nie rozglądając. O tej porze bowiem, nigdy nie widział tam pociągu. Jakież było jego zdziwienie, kiedy tym razem skład nadjechał.

Do zdarzenia doszło w sobotę kilka minut po godzinie 6 rano w miejscowości Bojanówka w gminie Wohyń w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o zderzeniu pociągu z samochodem dostawczym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei.

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, kierujący mercedesem mężczyzna poruszając się lokalną drogą zignorował znak stop ustawiony przed przejazdem kolejowym. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z pociągiem.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń ciała. Jak wyjaśniał 36-letni mieszkaniec gminy Czemierniki, korzysta z tej drogi bardzo często i „nigdy o tej godzinie nie jechał żaden pociąg”. Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Sprawa zostanie skierowana do sądu.

25 komentarzy

  1. Ładnie braknie kierowczyzna od siedmiu boleści.!

  2. Co za pustak.

  3. Głupie przepisy. Rozpędzony, rozgruchotany, 30-letni bus nie zatrzyma się w miejscu.

  4. Ocena: 0

    I ma rację. Nic nie jechało…

  5. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 0

    Dla mnie to nic nadzwyczajnego. Jedni są zaskoczeni obecnością pieszego na przejściu dla pieszych, a inni – pociągu na przejeździe kolejowym.

  6. za mało dostał, bo klepki się nie ułożyły

  7. Co chłop winien jak pociąg się spóźnił.

  8. Pina PiSu . Za rządów PO było na przejazdach kolejowych spoko bo kolej była w rozsypce , a teraz pociąg za pociągiem . Miejmy nadzieję że jak wygra PO to znawu będzie kolej zlikwidowana , jak większość zakładów . Już kiedyś pokazali że można .

  9. Kretyn. Kretyńskie tłumaczenie.

  10. Do tej pory to on nie był idiotą