09/06/2026
690 680 960

Wjechał BMW na czerwonym, zderzył się z autobusem. Kierujący był nietrzeźwy, nigdy nie posiadał uprawnień (zdjęcia)

W poniedziałek rano na rondzie im. Romana Dmowskiego doszło do zderzenia BMW z autobusem. Jak się okazało, kierujący pojazdem osobowym był nietrzeźwy, co więcej nie posiadał nigdy uprawnień.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 8 na rondzie im. Dmowskiego. Zderzyły się tam dwa pojazdy, osobowe BMW oraz pojazd komunikacji miejskiej.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem osobowym marki BMW wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w autobus komunikacji miejskiej. Na miejscu początkowo interweniował Nadzór Ruchu MPK, ale jak się okazało, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania wezwany został patrol policji.

W trakcie czynności wyszło na jaw, że mężczyzna kierujący osobówką był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Co więcej, mundurowi ustalili, że mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy i w stanie nietrzeźwości przyjechał do pracy w Lublinie spod Chełma. Wkrótce postępowanie mężczyzny oceni sąd.

(fot. lublin112.pl)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    Przykozaczył wsiór

    • Ocena: 0

      I bez badań przesiewowych wyszło że jest pijany i nie ma uprawnień – tak samo jak z covid-en 😉

  2. eliminowac pijaczkow niech teraz placi za szkody

  3. Ocena: 0

    Ciekawe ile promili miał przed wyjazdem z domu?

    • Tyle jak co dzień – 2 promile. Poniżej tej dawki ma zakłocony proces postrzegania, dlatego miał wypadek. Jako robotnik rolny przy łopacie nie wymagany jest stan trzeźwości.

  4. Jak zwykle BMW….

  5. Co za wysyp? Kolejny burakowóz wycofany z wyścigu, na jakiś czas zrobiło się bezpieczniej.

  6. Ocena: 0

    i nie uciekał ?

  7. Ale te felgi to jakiś dramat. Straszna wieś.

  8. Ocena: 0

    Wina MPeka.Kierowca mógł przewidzieć że w bmw jedzie pijany.Przecież posiadanie tej marki świadczy już o upośledzeniu jej właściciela.

  9. posiadacz tuningowanego BMW
    Ocena: 0

    Posiadajac BMW nie potrzeba żadnych uprawnień bo juz sam fakt posiadania auta tej zacnej marki uprawnia do ostrej jazdy ,a w przypadku tuningowanego BMW to juz w ogóle nie ma dyskusji,bo aluski czy przyciemniane lampy uprawniają do wszystkigo , a jedyna zasada jaka obowiązuje prowadzącego BMW to „ja muszę być zawsze szybszy od innych i wyróżnać się na drodze stylem jazdy „

  10. Ocena: 0

    Ale żeś chłopie zwieśniaczył to E46, tragedia xD