Wizyta załogi ORP „Lublin” w stolicy województwa
10:37 20-12-2025 | Autor: redakcja
W Lublinie miała miejsce wyjątkowa wizyta delegacji patronackiego okrętu miasta – ORP „Lublin”. Na czele gości stanął Dowódca okrętu, kpt. mar. Michał Giergiel, pochodzący z Hrubieszowa.
– Wizyta ta przypomina o silnych więziach łączących nasz region z polskim morzem – zaznaczył wicemarszałek Piotr Breś. – ORP „Lublin” to transportowo-minowy okręt wojenny, który na co dzień stacjonuje w Porcie Wojennym w Świnoujściu. Niedawno świętował 36. rocznicę podniesienia bandery – dodał.
Podczas spotkania podkreślono znaczenie współpracy w ramach projektu „Miasta-Okręty”, który jest wyrazem dumy z Marynarki Wojennej RP i morskich tradycji. Matką Chrzestną okrętu jest pani Ludmiła Sołowiej-Mańko, emerytowana nauczycielka z lubelskiego „Elektronika”.
Wicemarszałek Breś przypomniał także historyczne związki Lublina z polskim morzem.
– To przecież w Lublinie przy ulicy 3 Maja, urodził się por. mar. Marian Mokrski, legendarny nawigator słynnego okrętu ORP „Orzeł” – przekazał.
Delegacja ORP „Lublin” składała się z: kpt. mar. Michała Giergiela, bsmt. Piotra Hamera, st. mar. spec. Pawła Domachowskiego oraz st. mar. spec. Jarosława Stawika. Wicemarszałek podziękował wszystkim członkom delegacji za służbę i reprezentowanie Lublina na morzu, życząc im bezpiecznej służby i pomyślnych rejsów.

fot. UMWL

fot. UMWL
Polska Marynarka Wojenna nie przegrala nigdy żadnej bitwy!!!
Dokładnie. Już za Mieszka I Lublin był znanym w całej Europie portem. Dlaszy rozwój miasta, budowa stoczni lubelskiej, rejsy z Lublina do Ameryki jedynie wzmocniły pozycję Lublina jako portu morskiego. Dzięki inwestycjom deweloperskim za Władysława Jagiełły znaczenie Lublina jeszcze mocniej ugruntowało pozycję Lublina.
Lublin posiada tradycje morskie już od starożytności, kiedy to wykopano Morze Zemborzyckie, które nie bez przyczyny zwane jest ósmym cudem świata.
Co to za określenie lubelskiego elektronika kto to wymyślił chodziłem do zespolu szkół elektronicznych i nigdy takiej głupiej nazwy nie skojarzyłem
Czy można zapytać ile podatników kosztowały te odwiedziny ?
Nic, przypłynęli statkiem Bystrzycą.
Jak już to czep sie tych 6ciu mędrców, którzy maja przybyć do Lublina za jedyne 100 … tylko ile tych zer miało być, w złotówkach czy euro dolarach? Te 100 to na początek, potem kolejne haracze! A od Marynarki Wojennej wara~!
Wojsko jak zwykle tylko do parad delegacji i występów w galowych mundurach. A jak na granicy się gotuje to kopa w majtach i wołają Policję żeby pomogła hahahaha. I jeszcze ten napis po angielsku jakby nie mogli w języku urzędowym obowiązującym w Polsce napisać hahaha ale żenada
Tak se wziąłem i popatrzyłem na panów marynarzy i tą panie w białym i se tak pomyślałem (co każdemu sie może przytrafić), że jak stosunek w kosmosie nazywają orbitoleniem, to jak nazywa się to na okręcie „Lublin ?
pewnie by przypłynęli, ale poziom wód za niski