Wisznice: Rolnicy rozsypali tony pomidorów na polach. Klęska urodzaju i niskie ceny skupu zrobiły swoje
18:52 06-09-2016 | Autor: redakcja
W tym roku m.in. urodzaj pomidorów sprawił, że rolnicy zmuszeni byli sprzedawać je poniżej kosztów produkcji. Cena jaką osiągali za kilogram pomidorów przemysłowych to 25 groszy, kiedy opłacalność uprawy gwarantuje cena minimum 0,50 zł za kilogram. Sytuacja wielu plantatorów jest niezwykle trudna, ponieważ nie uzyskają ceny, która pokryje koszty produkcji. Przy tak niskiej cenie skupu każdy hektar przyniesie kilkadziesiąt tysięcy strat.
Rozmawialiśmy z jednym z rolników z okolic Wisznic. Poinformował nas, że na chwilę obecną 50 ton pomidorów rozsypał na polu a następne 50 ton czeka na rozsypanie. Podobnie zrobili inny rolnicy. Ze zbioru jaki był w tym roku sprzedał w skupie niecałe 20%, a resztę próbuje sprzedać przez Internet, w cenie 0,45 zł za kilogram. Jak mówi to jakieś kuriozum, ale odkąd Rosja przestała odbierać pomidory w podobnej sytuacji jest wielu plantatorów, także owoców.
Na cenę pomidorów krajowych wpływa sprowadzanie surowca zza wschodniej granicy. Wiele przetwórni importuje pomidory, co zaniża cenę skupu w Polsce. Na chwilę obecną nie ma nawet gdzie ich sprzedać. Największe problemy mają plantatorzy z powiatu bialskiego, gdzie znajduje się największy areał upraw pomidorów.
2016-09-06 18:14:27
(fot. ilustr. pixabay.com)
Ludzie co za kraj! Zamiast wspierać swoją gospodarkę, wolimy kupować Chińskie „kartofle” A swoje wyrzucać. Co za polityka..
100 % racji!
o to polska własnie.
To samo z węglem i kopalniami. Kopalnie upadały a węgiel jechał ze wschodu.
to samo z pszenicą którą bierzemy z Ukrainy.Tragicznej jakości
A niby mamy „dobrą zmianę”…
Druga sprawa, dziwne, że nie próbują sprzedawać w detalu. Po 1zł mnóstwo ludzi by kupowało i robiło np. soki. Przemysłowe, to nie takie ładne, jak w markecie, ale myślę, że w smaku może nawet lepsze.
Ale mogę się nie znać.
Zaczął byś świecić jak byś je zjadł;) znam kilku plantatorów i nawet nie chcą ich jeść… one wszystkie do przecieru maja iść a potem koncentrat i ketchup.
a myślisz że tego się nie robi??? ile osób kupi 15 czy 20 ton pomidora od jednego producenta, a co dopiero od 30….
W detalu? Jak średnio każdy plantatorów ma 150 ton? I przypominam że usrednilem
Tak tylko że naszym gwarkom należy się wszystko czyli 13,14,barbórki,wysługa lat jednym słowem pełny socjal.A my wszyscy czyli państwo dotuje 300 złociszy do każdej tony węgla żeby hanys miał kopalnię z udziałem skarbu państwa, a nie prywatną, inaczej najadą warszawkę i tłuką kaskami o krawężniki bo im się należy wszystko, bo tak ich towarzysz Edzio Gierek nauczył.Podobna sytuacja była ze stoczniowcami,skończyło się,ze śmigłowcami ze Świdnika,skończyło się.Z tymi kretami pod ochroną myślę że niebawem też się skończy.
100 % racji ! Mają wysluge ,13 ki ,jakiś dziwny deputat węgla szkodliwe i wiele innych przywileji na koszt podatnika . Czy państwo stać na sponsoring górników ,rolników a morze i nawet frankowiczow i Bóg wie kogo jeszcze ?
a gdzie mogę kupić te pomidory?
Na olx – wyszukaj ogłoszenie z Wisznic, pozdr.
A jak węgiel że wschodu za 2x mniej to co się dziwisz? Jak bardzo chcesz regulowac rynek? Tak jak Stalin czy Moze Chaves?… Fajnie się to skończyło. Uhuuuu
bo w Polsce nie opłaca się nic produkować ze względu na zbyt wysokie koszty pracy, przepisy, sanepidy tp… światowy rynek charakteryzuje się tym że kupuje się najtańsze produkty, jeśli węgiel jest taniej kupić w Chinach to się go kupuje, prosty rachunek ekonomiczny, najpierw trzeba zmienić system podatkowy i umożliwić tańszą produkcję żeby nasza konkurencyjność wzrosła…
Cóż, zamiast rozdać biednym to lepiej rzucić na pole, na zasadzie, sam nie mam, ale z innymi też się nie podziele.
Albo było zaprosić Hiszpanów to by chociaż się tymi pomidorami zabawili.
A wiesz, że żeby oddać to trzeba podatek od darowizny zapłacić? Dla kogoś, kto i tak jest stratny to faktycznie lepiej wyrzucić.
A chcesz zjeść zgniłe? Pomidory które czekały na sprzedaż zwyczajnie zgniły. Na polach leżą jeszcze tony nie zebrango pomidora, ale za jego zbiór my tez musimy zapłacić…
Jeszcze żeby Ci biedni chcieli je zabrać. Kiedyś chcieliśmy oddać drewno na opał dla typa który na prawdę był biedny to powiedział że nie chce bo nie pocięte i nie porąbane. Także lepiej te pomidory przyorac to przynajmniej jakiś nawóz z nich będzie jak zgniją…
I tak nam dobrze zrobiło embargo z Rosją. UE macha szabelką, a Polsce się odbija zgagą.
Embargo embargiem, ale kupowanie za granicą to czyste sqrwysyństwo. Jeszcze pewnie opychają je jako krajowe.
A tam macha… kupiłem pralkę, znanej niemieckiej firmy bosch. Jakie moje rozgoryczenie było, jak po rozpakowaniu z tyłu na naklejce: Made in Russia.
bo gó-na się nie kupuje
Czas narzucić kolejne święto tym razem z hiszpańskiego kraju . Z chęcią bym się po rzucał pomidorami.
Nikt nie wyrzuca pomidora dobrego nadającego się do konsumpcji, każdy producent trzyma tak długo jak się tylko da z nadzieją że choć trochę odzyska wkład włożony w jego wyprodukowanie. Pomidor ląduje na pole jeżeli jest zgniły i nie nadaje się do sprzedaży. Jak jesteś taki mądry to smacznego….
No super a w biedronce place 3.99zl za kg a oni w pole…
To dlaczego polecisz do biedry ….Kupuj w polskich sklepach!!!!
Na skupie 30 groszy, a w sklepie 5 zł… Po złotówce to mogę codziennie dwa kilo kupować i sok robić, a tak to wolę ogórki. Za dużo pośredników skoro takie ceny…
Pomidor przemysłowy , to nie pomidor do jedzenia. To się nadaje na przecier, ketchup, mrożonki itp. Tam gdzie liczy się sztuka, a nie smak.
No to może faktycznie lepiej tym pola nawozić niż ludziom wciskać. 😉
…właśnie te odmiany przemysłowe są najsmaczniejsze… i najmniej pryskane! Niestety nie nadają się do dystrybucji – za mało trwałe… Odmiany do sklepów są bardziej trwałe ale mniej smaczne (są czerwone zanim dobrze dojrzeją) do tego wymagają większej chemizacji tuż przed zbiorem bo maja wytrzymać drogę z pola do lodówki konsumenta…
Widac nie znasz smaku tego pomidora.Ten w sklepie to zero smaku ale ladnie wyglada a ludzie kupują oczami a nie smakiem
Można na własną rękę na targu opchnąć ale lepiej aby państwo dało i się żalić !
O czym Ty mówisz człowieku? Dziesiątki ton mają sprzedać na targu? Pomyśl, zanim coś powiesz
A dlaczego nie?
Na targu to można parę kilo sprzedać a nie kilka ton baranie jeden
Bo by chcieli po 5 zyli. Kiedy po 1 PLN na Czubach byly, to przyczepę sprzedał w godzinę. Ale miastowe majo kase to cza drzeć.
Wymyśl nowe epitety, a nie takie jak wołają u ciebie w rodzinie. Inicjatywy trochę.
Czuby? Oh tak, świetny pomysł. Dojeżdżaj do takich Czubów 100 km ciągnikiem z przyczepą. Bo przecież maszyny są na wodę, która kosztuje grosze a w dodatku taki ciągnik z ładunkiem prawie nic nie spala. Do tego rolnik może sobie pozwolić na zmarnowanie większości dnia na realizację Twojego błyskotliwego planu, czy tam inicjatywy jak chcesz to tak nazwać. Dlaczego nie? Przecież na ryneczku zarobi tyle, że pokryje to wszystkie koszty działalności i jeszcze opłaci ludzi wynajętych do pracy. Genialny pomysł. Doprawdy, gdyby ludzie mieli trochę Twojej inicjatywy…
Rolnikowi się nie opłaca dojechać na targ, ale się opłaca dojechać protest, nie opłaca się tracić pół dnia na handlowanie, ale opłaca się tracić cały dzień na drodze.
dodatkowo rolnik musiał ryzykować mandat za nielegalny handel na chodniku bo nie sadze żeby uzyskał pozwolenie lub opłacił opłaty targowe…
Kupisz na ryneczku 50 ton od jednego producenta ? Pamiętaj ze producentów jest dużo a ton pomidora setki…
Jakbyś miał 100 ton owocu to by Ci życia zabrakło na sprzedaż człowieku… Najpierw pomyśl potem pisz…
Jest ryzyko jest zabawa.
To wina rządu !!!!!!!!