Wielokrotny reprezentant Polski w piłce nożnej wjechał po pijanemu w autobus. Obecnie jest dyrektorem sportowym Motoru Lublin
18:28 22-12-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na skrzyżowaniu ulicy Miodowej z Długą w Warszawie. Około godziny 0.40 w oczekujący na zielone światło autobus uderzył samochód osobowy. Na miejscu interweniowali policjanci. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał jednak okazało się, że kierowca BMW jest pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Z ustaleń PAP wynika, że sprawcą kolizji jest były wielokrotny reprezentant Polski w piłkę nożną Michał Ż. Obecnie jest on dyrektorem sportowym Motoru Lublin. Stanowisko to objął ponad miesiąc temu, dokładnie na początku listopada. Policjanci przedstawili mu już zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie po pijanemu kolizji.
Na chwilę obecną władze Motoru Lublin nie komentują sytuacji. Oczekują na wyjaśnienia Michała Ż., który zapowiedział wydanie oświadczenia w tej sprawie.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
Wszystkich alkoholików powinni spalić na stosie. Miejsce śmieci jest na śmietniku i tyle w temacie
J***ć motor
No to się działacze Motura zaczynajo bawić ją trza… ? Nowy właściciel stawia… a mieli takim przykładem świecić…… Ot się porobilo… jechał sam czy z Saganem…
A czy można na przykład napisać tylko „*ewłakow” bez „ż”?
W sumie nie wiadomo co taki wyraz oznacza.
Sam się zastanawiam 🙂
A już tak przy okazji… Michał!… co ci odpier….ło???
„Obecnie jest dyrektorem sportowym Motoru Lublin”
Ja bym zaryzykował stwierdzenie że „był” 😉
No chyba był tym dyrektorem
Brat Marcina Żewłakowa
Michał ja też lubię czasami wypić.
I chociaż nie jestem byłym reprezentantem, nie miałem również dochodów od takich firm jak Anderlecht czy Olympiakos, to jednak stać mnie na zwykłe TAXI czy BOLTA.
A ty Q…a pomyślałeś chociaż, że mogłeś z kogoś zrobić inwalidę lub go zabić?
Lublin 112 nie powinien podawać takich wiadomości . Zdarzenie nie było w naszym województwie . To jest szukanie taniej sensacji . Na chwilę obecną nic nie jest udowodnione , pracują nad tym prawnicy . I to nie byle jacy prawnicy. Kilka Kancelarii zostało postawionych na nogi . Analizowanych jest kilka wersji tego incydentu. Pomroczność , lunatyzm , działanie w stanie wyższej konieczności ratowania życia oraz utrata zmysłów. Proszę o powstrzymanie się z szukaniem tanich sensacyjek na święta , sprawa jest poważna a oskarżony prawdopodobnie jest ofiarą losu lub zdarzeń.
„mietek” aby cokolwiek przeczytać lub skomentować, „kliknąłeś” na wiadomości z „kraj”.
Czy nasze województwo to według ciebie inny kraj?
Ha, ha , ha, poważna sprawa? Jaki procent pensyjki zajmie ta poważna sprawa? Chyba nie weźmie Giertycha na takie głupstwo.
Wracał z opijania jałmużny od Rzóka.