Wieczorem zaparkował auto przed domem, rano już go nie było. Pojazd został odnaleziony w opłakanym stanie
15:35 17-01-2022 | Autor: redakcja
Do kradzieży doszło kilka dni temu na terenie jednej z posesji w Kamionce w powiecie lubartowskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie od właściciela pojazdu. Mężczyzna przekazał, że 10 stycznia wieczorem zaparkował samochód przed swoim domem. Nad ranem, gdy wyszedł przed dom, zobaczył, że auta już nie ma. W związku z powyższym złożył zawiadomienie o kradzieży pojazdu.
Kryminalni z Lubartowa ustalili sprawców kradzieży i zatrzymali ich. Okazali się nimi dwaj 20-letni mieszkańcy Kamionki. Z mężczyznami podróżował także inny 20-latek, również z Kamionki.
Sprawcy, po uprzedniej kradzieży samochodu jeździli skradzioną hondą po ulicach Kamionki, a następnie zniszczone auto porzucili na jednej z dróg leśnych. Do tej sprawy zatrzymani zostali wszyscy 3 mężczyźni, dwóch usłyszało zarzut kradzieży samochodu. Ponadto u jednego z zatrzymanych mężczyzn policjanci znaleźli narkotyki. 20-latkowie odpowiedzą przed sądem za swoje postępowanie. Grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Lubartów)
Można zrozumieć , że ukradli, tłukli się nim ale dlaczego go zniszczyli, po co wybili szyby itp?
a ja nie rozumiem, jak można wyciągnąć rękę po cudze. tak samo absurdalne jak zniszczenie dla zabawy.
jak odapl;ili auto pewnie immobilaizer byl?
…kapslem z tymbarka 😀
Chodzi mi o to że jak już ukradli w celu jeżdżenia to mogli ten samochód porzucić a nie niszczyć czyjąś własność. Po co żeby właściciel nie miał czym jeździć nie rozumiem takich ludzi, co może kimś takim kierować.
To mogło być krótkotrwałe użycie a nie kradzież. Szybę mógł wybić aktywista greenpice broniący lasu
Bo to niereformowalne bydło, człowiek w wieku 20 lat to uczy się albo pracuje, a nie szlaja z naćpanymi koleżkami, by ukraść komuś tak ważną rzecz jak samochód.
Oni akurat się uczą. Miejscowi studenci…
miejscowego uniwersytety w Kamionce.
Nie. W Lublinie…
Bezstresowe wychowanie, róbta co chceta…
żebyś Ty jeszcze miał pojęcie, o czym piszesz.
Idź do przychodni, szpitala – popatrz na chore dzieciaki….
Pomogłeś komuś kiedykolwiek ?
Bydło. Właściciel powinien dokładnie oszacować straty u rzeczoznawcy i pozwać ich dodatkowo cywilnie.
ta… rzeczoznawca wyceni na podstawie rocznika na jakieś 1000zł i tyle sąd zasądzi
Aż 5 lat? No, no, straszna kara… W dodatku takiej nie będzie. A gdyby poucinać łapy i nie dawać żadnych środków ze skarbu państwa.
Tak wyglądają zabawy współczesnych studentów, zwłaszcza tych pochodzących z prowincji…
Jakby każdemu obcięto na początek po jednym palcu, następnym razem by się zastanowili czy warto. Jak recydywa to całą dłoń. W Szwecji swego czasu obcinaniem dłoni ukrócono złodziejstwo.
i teraz to tak praworządny kraj, że policja boi się na niektóre osiedla wchodzić.
I co z tego że ich pozwie ? Naprawdę wierzysz że ta patologia jest wstanie zapłacić za zniszczenie mienia ? Nawet jak nasze „wspaniałe ” sądy wydadzą korzystny wyrok po dluuuuuugim czasie to okaże się że to niewypłacalna patologia która nie śmierdzi groszem .Ale właściciel zniszczonego auta na pewno jest usatysfakcjonowany tym że ” im grozi ” to jest najważniejsze a nie jakieś tam straty których narobili
A to jeszcze lepiej jak komornik na nich siądzie. Niech się bawią.
Taa, zesra się a nie siądzie. Komornicy boją się takiego marginesu społecznego. Komornik mocny jest gdy ma przed sobą starą babcię lub dziadka tonących w długach. A takich patusów unikają jak ognia. Znam jedną sytuacje z lubelskiego podwórka – komornik (nie zdradzę imienia, nazwiska i tego gdzie pracuję) prowadził windykację długu u jednego z lokatorów przy ulicy Kunickiego. Jeszcze facet nie zdążył zapukać/ zadzwonić do drzwi i już z mieszkania obok wylazło trzech byczków, wszyscy z bronią białą z zamiarem użycia. Facet miał ogromnego farta, że włożył buty które nie utrudniały biegu bo byłoby o nim głośno. Więcej się tam już nie pojawił, a inny komornik w asyście czterech policjantów. Także z tą ściągalnością długów to bywa różnie. Generalnie im ktoś bardziej podchodzi pod patusa tym ma większe szansę na uniknięcie kłopotów ze strony komorników.
„nam jedną sytuacje z lubelskiego podwórka – komornik (nie zdradzę imienia, nazwiska i tego gdzie pracuję) ” – wiemy już, że pracujesz jako komornik, albo spałeś na lekcjach polskiego. jedno drugiego nie wyklucza.
To nie te czasy że komornik będzie wynosił telewizor od patologi. Patus zapłaci nawet nie będzie wiedział kiedy.
wydaje się że odsiadka im konieczna. Może niekoniecznie po 5 lat ale po roku i daleko od mamy.
Chętnie kupię tą Hondę , zapraszam właściciela do kontaktu
Podziwiam ludzi którzy chcą kupić taki szrot. Gdyby to jeszcze był CRX czy Prelude których już coraz mniej na drogach
Wieś bawi się, wieś tańczy i śpiewa.
Kamionka to miasto a nie wieś
Administracyjnie tak, od roku, ale mentalnie i z tekstu artykułu to dalej wiocha
jeszcze kilka lat temu była wsią. myślisz, że mieszkańcy mają przełącznik „wieśniak/miastowy”?