Wieczorem uruchomił się czujnik czadu. Niewielkie urządzenie po raz kolejny uratowało życie
21:19 09-02-2026 | Autor: redakcja
W piątek w jednym z mieszkań przy ul. Wileńskiej uruchomił się czujnik czadu. O wszystkim powiadomiono została straż pożarna. Jak się okazało, zakup urządzenia był najlepszą decyzją poczynioną przez mieszkańców.
Mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie wyjaśnia, że po uruchomieniu piecyka do ogrzewania wody w pomieszczeniu od razu pojawił się tlenek węgla. A jest to gaz bezwonny i bezbarwny, który stanowi śmiertelne zagrożenie i każdego roku z jego powodu ginie szereg osób. Tylko podczas obecnego sezonu grzewczego na skutek zatrucia czadem zmarły już 63 osoby.
Czujnik czadu to koszt kilkudziesięciu złotych za podstawowy model. Urządzenie po wykryciu tlenku węgla emituje bardzo głośny sygnał dźwiękowy. Co ważne, sprzęt tej jest bezobsługowy. Po jego uruchomieniu działa on przez 5 lat, a czasami nawet dłużej.
jeżeli to mieszkanie, pytanie brzmi czy była kontrola administracji budynku i sprawdzenie instalacji przez kominiarza jeżeli nie było no to koszty na prezesa
A może po prostu trzeba było zapewnić dopływ powietrza z zewnątrz. Nie było by alarmu i interwencji służb za tysiące złotych. Zdrowy rozsądku gdzie jesteś?
*Nie byłoby