05/06/2026
690 680 960

Widząc śnieg, wystarczyło zwolnić. Dacia dachowała przy młynie Krauzego (zdjęcia)

Trwają działania służb ratunkowych na al. Tysiąclecia w Lublinie, gdzie dachował samochód osobowy. Występują obecnie niewielkie utrudnienia w ruchu.

43 komentarze

  1. Jakby ten zakręt był dobrze wyprofilowany, to by tyle dzwonów tam nie było.

    • Z każdego zakrętu da się wypaść.

    • Ocena: 0

      Zlikwidować zakręt a najlepiej całą ulicę.

    • ile samochodów dziennie tam przejeżdża ?
      ile dziennie wylatuje ?

    • KierowcaZBombowca
      Ocena: 0

      To już wiemy że nie masz bladego pojęcia o technice jazdy etc. Zakręt jest dobrze wyprofilowany, jest dostosowany do ograniczenia jakie tam obowiązuje. Ten zakręt da się pokonać z dużo większą prędkością. Ale to nie jest akurat do tego temat. Problemem są aktualnie kierowcy. Używanie telefonu w trakcie jazdy, barak umiejętności etc. A tam dodatkiem który może to zweryfikować to stan techniczny pojazdu i troszeczkę różnica pomiędzy pasami. Chodzi o to że na lewym pasie na odcinku gdzie rozpoczyna się most, jest delikatny „garb” który podbija auto w górę. I tutaj zaczyna się weryfikacja.

  2. Mogę się założyć że zahamowała w zakręcie – nie raz widziałem że tak kierowcy robią… zwłaszcza tam, co jest chorym pomysłem.
    Pamiętajcie: hamujemy przed zakrętem – nie w trakcie

  3. Ocena: 0

    On jest dobrze wyprofilowany. Zgodnie z normami. Jedynie ludziom się wydaje że mają bezpieczne suvy )

  4. W miarę pogodowego pogarszania się warunków drogowych kobiety zyskują coraz większą przewagę w ilości powodowanych wypadków i kolizji.

  5. Puszczajcie tam tych poganiaczy przodem, jak auto na dachu to rozsądek wraca (bo wcześniej mieli go w d…).

  6. Jedna baba i 2 karetki?

  7. ja hira (z.dzira)
    Ocena: 0

    Jednego jajnika mniej na szosie

  8. Co za brednie wypisujecie ludzie i redaktorzy z lublin112, napisane wystarczyło zwolnić a lublin 112 był bardzo szybko to z jaką oni prędkością jechali, wracając do tematu z jaką prędkością bym nie jechał można z niewielkiej prędkości wpaść w poślizg i żadne systemy i dobre zimówki nie dadzą gwarancji. Wszyscy piszą wystarczyło nie hamować itp. ciekawe czy wszyscy jesteście tacy doskonali mogę się założyć jakby ktoś z państwa przyszedł na ODTJ w Lublinie to sami byście nie umieli się zachować w podobnych warunkach wystarczy że na jezdni powstanie czarny lód i naprawdę nie jest potrzebna duża prędkość by wpaść w poślizg.