Widząc policjantów zredukował bieg w audi i zaczął uciekać. Funkcjonariusze zepchnęli go radiowozem z drogi
14:46 02-11-2021 | Autor: redakcja
W minioną sobotę opolscy policjanci zauważyli jadące z dużą prędkością audi. Kierujący poruszał się od strony obwodnicy Opola Lubelskiego w kierunku centrum miasta. Jak się okazało po zmierzeniu radarem, pojazd jechał z prędkością 124 km/h.
Funkcjonariusze wydali kierującemu pojazdem polecenie zatrzymania. Ten jednak widząc policjantów zredukował bieg i gwałtownie przyspieszył. Mundurowi włączając sygnały dźwiękowe i świetlne podjęli za uciekającym audi pościg, w trakcie którego stwierdzili popełnienie szeregu wykroczeń drogowych. Mężczyzna wyprzedzał na przejeździe kolejowym oraz na przejściu dla pieszych. Uciekający audi cały czas zajeżdżał policjantom drogę uniemożliwiając wyprzedzenie.
W końcu policjanci użyli radiowozu jako środka przymusu, w wyniku czego kierujący audi zjechał do przydrożnego rowu. Jak się okazało, wraz z nim jechał właściciel pojazdu oraz znajoma. Od siedzącego za kierownicą 24-letnego mieszkańca gminy Chodel wyczuwalna był silna woń alkoholu. W policyjnych systemach ustalono również, że kierujący w 2017 r. stracił uprawnienia do kierowania pojazdem.
Policjanci zatrzymali 24-latka oraz pasażerów. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierujący pojazdem miał w organizmie blisko 2,4 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu, mieszkaniec gminy Chodel usłyszał zarzuty. Odpowie za to, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej, za ponowne kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz narażenie na niebezpieczeństwo usiłujących go zatrzymać funkcjonariuszy.
Podróżujący z nim pasażer również nie uniknie odpowiedzialności za namawianie do tego, by kierujący nie zatrzymywał się pomimo wydawanych przez funkcjonariuszy sygnałów oraz za udostępnienie pojazdu nietrzeźwemu kompanowi wiedząc, że posiada on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Wobec obu mężczyzna został zastosowany prokuratorski środek zapobiegawczy w postaci dozoru. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat więzienia.
(fot. Policja Opole Lubelskie)
zredukowanie biegu było tak ważne, że trafiło do tytułu!
gdyby nie redukował, tylko zaczął przyspieszać na wyższym biegu, pewnie by spokojnie odjechał…
redukcja zła, masę róbcie!
nie pouczaj mondrołku
a co, analny fabeto? poczułeś się dotknięty?
A na który bieg zredukował?
podobno na jedynkę. na bank pójdzie siedzieć. przecież tak się nie robi.
na ten opisany jako „R”, czyli rakietnyj.
pójdzie do sądu w koszulce „precz z PiSem” i mu włos z głowy nie spadnie. Trzeba wiedzieć, jak się ustawić, ja już to wiem.
Jak ma wujka posła z pissu to nawet nie tyle co nie pójdzie do sądu, a jeszcze go będą przepraszać. A co dopiero mówić o włosach…
powinni jeszcze do niego strzelać jak zaczął uciekać
Chciał zredukować z 3 na 2, a wrzucił 4… I tym rzęchem chciał im uciec? To już starą micrą k11 miałby większe szansę niż wielkim i ciężkim burakowozem.
Za coś takiego automatyczna konfiskata samochodu powinna być. Nie ma powodu aby dla takich śmieci policjanci mieli kiedykolwiek jeszcze ryzykowac swoje życie i zdrowie. Zabierać samochody przede wszystkim a dopiero potem odsiadka w więzieniu . Pierwsze to koszt dla sprawcy, drugie(więzienie) to koszt dla podatnika
Mlody gosc, wiec ta kara go nie dotknie. Posiedzi ze 3-4 lata i dalej bedzie mlody, a czas mu szybko zleci za kratami. Nic dziwnego, ze sie nie martwi.
Życie nie jest sprawiedliwe, dlaczego pracujący ludzie muszą jeszcze utrzymywać takich ćwierćinteligentów w więzieniu?
Dobrze, że jest happy end. Przecież taki narąbany i do tego mocno przestraszony kierowca mogl spowodowac smiertelny wypadek. Niech kierowca i pasazer zamowia msze dziekczynna za to, ze tak dobrze wszystko sie skonczylo.
Dozór…kpina
Nie dziwota, że typ ma w d… polskie prawo, skoro nic powaznego nie grozi. Ponownie pijany, ucieczka przed policja – teraz ,a tylko dozor, a potem dostanie gora ze trzy-cztery lata wiezienia. Taką karą to nikt się nie przejmuje.
To idź w puchę na 4 latka za niego jak to takie nic.