04/06/2026
690 680 960

Zobacz jak doszło do dachowania audi na krajowej 82

W środę w miejscowości Turka na drodze krajowej nr 82 doszło do dachowania audi. Jeden z uczestników zdarzenia zarejestrował moment wypadku.

Do wypadku doszło w minioną środę w miejscowości Turka. Około godziny 11:10 na drodze krajowej nr 82 Lublin – Łęczna zderzyły się dwa samochody osobowe: skoda i audi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Kierujący audi, młody mężczyzna, podjął manewr wyprzedzania poruszającego się przed nim auta. Nie upewnił się jednak, czy może wykonać go bezpiecznie. Doprowadził do zderzenia ze skodą, której kierowca w tym momencie wyprzedzał audi. W wyniku wypadku dwie osoby trafiły do szpitala.

19-letni kierowca audi miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

 

2017-12-09 16:49:14
(wideo YouTube ciastekLbn, foto lublin112.pl)

75 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Może to go nauczy.Jak trochę pocierpi.

  2. Miszcz!

  3. Ocena: 0

    Wina gościa a Audi ewidenta – ale wypadku można było unikąć przy odrobinie dobrej woli kierowcy skody.

    • Ocena: 0

      Łatwo to powiedzieć oglądając film. Może by się dało, ale dużo czasu na reakcję nie było. Jezdnia mokra, gwałtownie kręcić kierownicą nie można, noga przy wyprzedzaniu była na gazie, nie na pedale hamulca. Skoda jechała szybciej, tak więc trudniej jej było wyhamować do prędkości aŁdi. Nie wiem czy to było do uniknięcia.

      • „glizda” ma rację. Co do winy audi to nie ma co tu dyskutować,ale faktycznie tego zdarzenia można było uniknąć. Sam byłem w podobnej sytuacji i mogłem gościa zepchnąć do rowu, ale przytomność umysłu i szybka reakcja spowodowała że wyhamowałem trąbiąc na kierowcę.

      • Dla szofera w audi lusterka są widać dla ozdoby ale kamerzysta mógł spokojnie zareagować aby nie doszło do dzwona ale pewnie jedyny manewr jaki wykonał to standardowa procedura w postaci klaksonu.

        • Ocena: 0

          Niekoniecznie. Dzisiaj przede mnie się podobnie wbił jakiś gość (też w Audi swoją drogą). I nie zdążyłbym wyhamować, jeżeli zrobiłby to mułowato (tak jak pan na filmiku). Na szczęście był na tyle ogarnięty, żeby zredukować i wcisnąć gaz mocniej. Ale i tak było gorąco.

          Poza tym w dzisiejszych czasach trzeba brać pod uwagę, że wielu kierowców nie zahamuje, lekko przyśpieszy, nie zjedzie. Nie warto prowokować takich sytuacji, sprawdzać czy ktoś zdąży zareagować, różnie może być. Jeszcze tam gdzie mieszkam ludzie raczej ogarniają przestrzeń wokół siebie i też nie chcą uszkodzić swoich aut. Ale jak jeżdżę w delegacje to czasem widzę brak takiego instynktu unikania zderzeń. Ciekawi mnie to niezmiernie, bo o ile jeszcze samochodu może być komuś nie szkoda, to kręgosłup się i tak o swoje kiedyś upomni.

          • Istnieje coś takiego jak martwa strefa, patrząc w lusterko dodatkowo się oglądam przez ramię czy komuś nie zajadę wykonując manewr wyprzedzania… po za tym, jeżdżąc 17 lat ma się tak zwanego czuja, który nie zawiedzie – ten prze de mną jest nie pewny, wiem że coś odj….e…. czasem warto odpuścić manewr

    • Jedyny kto mogł uniknąć zderzenia to kierowca Audi, gdyby patrzył w lusterka. Kierowca Skody był bezsilny. Czas reakcji kieorwcy plus czas zadziałania mechanizmów auta to około 1 sekundy. Na filmie widać, jak kierowca Skody mniej więcej po taki czasie reaguje hamując i odbijając w miare możiliwości w lewo, począwczy od momentu kiedy kierowca Audi zaczyna wyprzedzać. Tylko i tak jest za późne, poniewarz prawie w tym momencie dochodzi do kontaktu, a sekunde później Audi jest już w powietrzu. Fizyki nie da się oszukkać. Kierowca Skody nie mógł uniknąć zderzenia.

  4. Heh, i jeszcze dwie różne opony na jednej osi…

  5. Ocena: 0

    Podejrzana sprawa, jak na kierującego aŁdi. I kierunkowskazu użył. I nie siedział na zderzaku. I samo wyprzedzanie rozpoczął w miejscu do tego dozwolonym. Jedyne zauważone wykroczenie to nieprawidłowa ocena warunków co do możliwości wyprzedzenia (nie zdawał sobie sprawy z tego, że sam jest wyprzedzany i wymusił pierwszeństwo przy zmianie pasa).

    • Ocena: 0

      Poprawka. Kierujący nie użył kierunkowskazu prawidłowo tzn z odpowiednim wyprzedzeniem sygnalizowanego manewru zmiana pasa ruchu. W momencie gdy kierujący włączył kierunkowskaz to był on już wtedy nie potrzebny i nic pozostałym uczestnikom nie powiedział.
      Inaczej można powiedzieć, że przy skręcie kierownicą lewa ręka mu się omsknęła na dźwignię kierunkowskazu. Taka sygnalizacja jest bez sensu – takie użycie kierunkowskazu oznacza, że kierujący nie rozumie po co one są.
      Zakaz kierowania jak najbardziej słuszny. Ten kierujący nie potrafi kierować pojazdami.

      • Ocena: 0

        Ty weź załóż swoją stronę internetową , bo widzę mądrzejszy od radia i telewizji razem wziętych jesteś , już sam sobie na komentarze odpowiadasz , będziesz wtedy mógł obszerne materiały pisać wraz ze swoimi wywodami na każdy temat

        • Ocena: 0

          poprawiłem się, bo co to oceny użycia kierunkowskazu się pomyliłem – był, ale tak jak by go nie było

          • aron/ 90/50 / franio
            Ocena: 0

            popraw sobie leki bo te co bierzesz sa zaslabe w tym zdarzeniu nie było pieszego to po co komentujesz

  6. Ocena: 0

    No to się dziecko pięknie pobawiło samochodzikiem – nic ino gratulować.

  7. Ocena: 0

    Nówki gumki , zimówki 😀

  8. Ocena: 0

    BRAWO TY (AUDI) – „19-letni kierowca audi miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.” – coś w szarych barwach widzę jego przyszłość, kolejny na utrzymaniu podatników będzie pisał skargi że zupa za słona, darmozjady JBNEE

  9. i jeszcze jedna niedopuszczalna sytuacja – w audi na jednej osi dwie różne opony.

    • Kretyn miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, myślisz że przejmował się oponami?

  10. Samochód do kasacji i kierowca Ałudi też do kasacji …