04/06/2026
690 680 960

Pożar radiowozu na krajowej 12. Kilkudziesięciu kierowców nie zareagowało

Tydzień temu na drodze krajowej nr 12 doszło do pożaru radiowozu. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać początek pożaru i kilkudziesięciu kierowców którzy obojętnie przejechali obok policjantów.

104 komentarze

  1. Najwięcej krzyczą ci, co zapłacili za własną głupotę, a teraz pretensja do całego świata.

  2. Ocena: 0

    każdy się bał, że dostanie mandat za brak ważnej legalizacji wożonej gaśnicy….

  3. niech sie teraz z podatkow zrzuca na nowe auto jak ciezko bylo pomoc. policjant moze i wystawia mandat czego nikt nie lubi ale tez zap…. jak komus dzieje sie krzywda by pomoc, ale jak to mowia wszystko wraca tak tez moze do nich kiedys nie zdaza dojechać z gasnica.

  4. Ale to nie jest krajowa 12.

  5. .. policja bez gaśnicy ! zatrzymać dowód rejestr !

  6. Żeby ugasić pożar silnika trzeba otworzyć maskę, otwierając maskę dostarczamy więcej tlenu czyli podsycamy pożar więc jest to działanie przeciwskuteczne gdy nie dysponujemy odpowiednim sprzętem gaśniczym. A tak na marginesie dziecinada z numerami cywilnymi trwa: radiowóz puławskiej policji na opolskich numerach…

  7. tam nie było już co ratować a poza tym każdy się boi wybuchu i lepiej uciekać jak najdalej od takiego pożaru

  8. Draństwem i skrajną podłością było przejechanie obok i nie udzielenie pomocy policjantom… LUDZIOM… Obejrzałem materiał i ciężko mi uwierzyć, że jest aż taka znieczulica…

    • całe szczęście już emeryt
      Ocena: 0

      Nie mówię że ci dwaj konkretnie, ale niestety sami zapracowali na swój wizerunek w społeczeństwie… skrzydlate kulsony, oj anioły wycinające konfetti na koniach… I czy to nie był przypadkiem ten nowy radiowóz przekazany w tvpiSS dla komendy która go już miała od prawie roku ?

  9. aż żal czytać te komentarze. …polać benzyną…mandat za parkowanie… itp. Potrzebny był zwykły ludzki odruch pomocy. Nieważne czy to policjant czy ktoś inny. To, że są policjantami to mogą się spalić. To jest ich zawód. Wystawiając mandaty, wykonują swoje obowiązki. Ktoś kto nie łamie przepisów na drodze nie dostanie mandatu!
    Policjanci to też są ludzie, którzy mają rodziny, dzieci, żony a wielokrotnie narażają swoje życie aby ratować wasze!
    Więc ogarnijcie się gamonie i przestańcie wypisywać bzdury. W tej sytuacji po prostu też było trzeba im pomóc.

    • Zgodzę się z Tobą częściowo. Są ludźmi, należy im się szacunek. Powiedz mi jednak dlaczego gdyby strażakom paliło się cywilne auto, komentarze byłyby zupełnie inne? To służba i to służba. Dlaczego w USA zawód policjanta jest szanowany? Bo tam, gdy stoisz na drodze szybkiego ruchu z uszkodzonym pojazdem, policja pomaga przepchnąć pojazd, a u nas wystawia mandat.Sama miałam takie zdarzenie kilka lat temu na A2. Zasnęłam za kierownicą, dachowałam. Stało się to w terenie nie zabezpieczonym barierkami, więc szkody były jedynie po stronie mojego pojazdu. Jak sądzisz, co zrobił policjant, który pojawił się na miejscu zdarzenia? A jakże – dostałam mandat. Więc nie oczekuj, że z takim „empatycznym” podejściem ta formacja będzie miała szacunek ludzi.

      • Ocena: 0

        i bardzo dobrze zrobili – powinni Ci jeszcze prawko zabrać 🙂 śpi się w łożku a nie w samochodzie, jak jesteś zmęczona/senna to nie siadaj za kierę tylko na wyro i lulu bo przez takie kretynki jak Ty może ktos niewinny zginąć

        • Na podstawie jakiego paragrafu to PJ miałam niby stracić?
          Mam nadzieję, że Cie kiedyś dopadnie i będzie o czym poczytać, jak to „nie kretyn” się popisał. 🙂
          Trzymam kciuki, byś jeszcze miał możliwość czytania.

          • @QWERTY Na podstawie takiego: art. 86 p. 1 i 3 KW oraz art. 135 PRD.
            @nosacz Używanie inwektyw i innych argumentów ad personam świadczy o wyjątkowo niskim poziomie kultury. Szczególnie kiedy taka skłonność ujawnia się w sytuacji fałszywej anonimowości. Proszę sobie zdawać sprawę, że ta wypowiedź już nadaje się na cywilny pozew sądowy o zniesławienie ze strony Pani QWERTY. Mogła by próbować uzyskać odszkodowanie.

      • mandat dostałaś bo takie jest prawo. Policjant nie wystawia mandatu na podstawie swojego widzi mi się. Poruszałaś się drogą publiczną, spowodowałaś (potencjalnie) zagrożenie dla innych uczestników ruchu i zgodnie z obowiązującym prawem musiałaś zostać za to ukarana mandatem.

        • Naprawdę musiałam? Zniszczony pojazd, dalsza droga pojazdem wypożyczonym, ściągnięcie wraku lawetą też do najtańszych nie należało. Trzeba było jeszcze dokładać mandat? Naprawdę nie ma nikogo, wśród Was, kto na przepisy patrzy przez pryzmat człowieczeństwa? Służba dla ludzi, czy dla własnego ego? Wierz lub nie, ale wystarczyło nie wystawiać mandatu i zupełnie inaczej to zdarzenie zostałoby zapamiętane. Dlaczego tak trudno ocieplić wizerunek policjanta? Skoro to też człowiek i wymaga, by być tak traktowany, to dlaczego w sytuacjach tego wymagających tak mało tego człowieczeństwa z siebie daje? Może warto się nad tym zastanowić? Nie mam nic przeciwko zasłużonym mandatom, ale naprawdę są sytuacje, w których dobicie „przeciwnika” mandatem obraca się przeciwko Wam.

          • ale zrozum, że oni są z tego rozliczeni. Było zgłoszenie, został wysłany partol i prawo za taki „incydent” przewiduje karę. Nie mogli Cię pouczyć. Pouczyć mogliby Cię, gdyby zatrzymali Cię za np. przekroczenie linii ciągłej w sytuacji niezagrażającej bezpieczeństwu, wtedy mogliby być łaskawsi i tylko pouczyć, bo zdarzenie nie byłoby zarejestrowane. Nie można od nich wymagać odstąpienia od czynności, bo przy kazdym wypadku czy kolizji sprawca tego by oczekiwał, ponieważ już rozbił samochód i laweta kosztuje.

          • Odpowiem tutaj, bo inaczej już nie mogę.
            Nie zalatuje Ci to hipokryzją?
            Ja muszę zrozumieć ukaranie mnie mandatem, ale przecież policjant kierujący pojazdem służbowym stworzył realne zagrożenie dla przejeżdżających obok kierowców. Dlaczego kierujący pojazdem nie dostał mandatu? W tym wypadku nie było zgłoszenia? W tym przypadku kolejnemu patrolowi, który przyjechał, nawet przez myśl nie przeszło, że taka sytuacja kwalifikuje się do postępowania mandatowego, bo… stało się nieszczęście. Są równi i równiejsi wobec prawa?
            Śmiem twierdzić, ze sami sobie ciężko zapracowaliście na swoją opinię i traktowanie.
            Dopóki nie zmieni się Wasze postępowanie wobec społeczeństwa z represyjnego na opiekuńcze, to nie macie co liczyć na zrozumienie, nawet tej garstki, którym Wasz wysiłek nie jest obojętny.

    • Ocena: 0

      a co mieli zatrzymać się i tymi zabawkowymi gaśnicami gasić?? po jajach się możesz połaskotać tą gaśnicą a nie gasić pożar samochodu. czy mieli się zatrzymać popatrzeć?? to jest najważniejsze?? spalić się mieli?? to albo otwórz oczy albo skoncz brać te dopały widać że obaj mundurowi już na zewnatrz to jak sie mieli spalić?? wyjaśnij mi to stwierdzenie??

    • Bo wg. Ciebie było gamoniu zagrozenie życia? Ciekawe czy będziesz taki pierwszy za policja jak pisiory będą kazać lać ludzi palami na manifestacjach czy strajkach.

      • bunga bunga i ppp żal mi was. Pokazujecie poziom dna społecznego, budyniu pod czaszką i braku umiejętności życia w społeczeństwie. ZOO na was już czeka

        • Ehh, jednym słowem: RYNSZTOK. Jakie tam ZOO? Chyba, że na karmę?

          Takie to 2 pajace jak i inne elementy tu i tam jeżdżą po naszych drogach. To coś nadaje się do celów naukowych i/lub przeszczepy. Jedyny pożytek!

  10. Ocena: 0

    To chyba sposób Puławskiej policji na wymianę taboru bo to już kolejne auto które w ten sposób poległ na posterunku 😉