Na redakcyjnego maila otrzymaliśmy film od Czytelnika, zbulwersowanego zachowaniem kierowcy volkswagena, który ominął po chodniku jego pojazd i nie zatrzymując się, skręcił w prawo na zielonej strzałce. Do sytuacji tej doszło na ul. Kasprowicza.
nie wiem jaki macie problem. pierwszy samochód na skrzyżowaniu jechał prawdopodobnie w lewo, drugi samochód stojący za nim chciał jechać w prawo, więc widząc, że zapaliła się zielona strzałka minął pierwszego i pojechał w lewo.
Owszem, na zielonej strzałce trzeba się zatrzymać, ale pewnie jak chwile stali na światłach to widział, że nikogo nie ma w okolicach pasów i można jechać wolno zachowując ostrożność. Czepianie się na siłę.
Greg
Ocena: 0
To może wszyscy zacznijmy jeździć po chodniku i mówmy, że nic się nie stało
kierowca
Ocena: 0
Jestem za. Bo drogi pelne LUB LSW itp. przestaja juz pełnic swoja rolę.
Dyrdymałkiewicz
Ocena: 0
W sytuacjach jak na pokazanym filmie bardzo pomocnym byłby strzelec wyborowy…
…raz, a w środek czółka rozwiązałby problem szybko i radykalnie.
Może kiedyś nasz najnowszy Prezydent (dla przyjaciół: Duduś) wycofa naszych bohaterskich misjonarzy nauczających Talibów katechizmu i zagospodaruje ich na polskich drogach.
😀
kierowca bmw
Ocena: 0
to jakaś dzika psychoza sami utrudniamy sobie życie, we Włoszech np. pan który nagrywał , widząc że ktoś z tyłu chce skręcić w prawo na warunkowym podjechał by do przodu żeby umożliwić mu przejazd, poco ma stać w miejscu i niepotrzebnie zanieczyszczać powietrze, ale u nas taki ch.m kupi sobie kamerkę i nie wiem co chce udowodnić
byk
Ocena: 0
tia, wjechać na czerwone bo burak chce skręcić w prawo, niech czeka łachudra cierpliwie albo pójdzie się wysrać bo parcie ma niesamowite
kierowca
Ocena: 0
Kto? Twoja stara?
christo
Ocena: 0
A używanie sygnału dźwiękowego w obszarze zabudowanym to co to jest nie chamstwo ? Jeden pojechał drugi trąbił dać obu po mandacie i pozamiatane.Powinien wysłać na policję i sam się stawić jako świadek.
Frajerzy z kamerami wyluzujcie bo wam żyłka w d…ie pęknie
Kryśka
Ocena: 0
Tam nie ma chodnika, jest tylko klepisko robiące za parking klientom pobliskiej firmy, chodnik jest po prawej stronie. Pewnie kierowca włączył kierunkowskaz i chciał się włączyć do ruchu a ten z kamerką i jadący zanim nie wpuścili biedaka nawet widząc, że mają czerwone. Chłop widząc miejsce wjechał po prostu przed kamerzystę i stała się sensacja.
Bardziej niż przepisy ucierpiało tu ego szeryfa-społeczniaka, że ktoś miał czelność go ominąć i stąd to chamskie trąbienie.
Szkoda że się nie przedstawił wysyłając materiał.
igor
Ocena: 0
To nie kamerzysta ale po prostu BOLEK
TTT
Ocena: 0
Normalnie straszne, jak tak można……..być takim konfidentem.
Bydlęcy motoprostak.
nie wiem jaki macie problem. pierwszy samochód na skrzyżowaniu jechał prawdopodobnie w lewo, drugi samochód stojący za nim chciał jechać w prawo, więc widząc, że zapaliła się zielona strzałka minął pierwszego i pojechał w lewo.
Owszem, na zielonej strzałce trzeba się zatrzymać, ale pewnie jak chwile stali na światłach to widział, że nikogo nie ma w okolicach pasów i można jechać wolno zachowując ostrożność. Czepianie się na siłę.
To może wszyscy zacznijmy jeździć po chodniku i mówmy, że nic się nie stało
Jestem za. Bo drogi pelne LUB LSW itp. przestaja juz pełnic swoja rolę.
W sytuacjach jak na pokazanym filmie bardzo pomocnym byłby strzelec wyborowy…
…raz, a w środek czółka rozwiązałby problem szybko i radykalnie.
Może kiedyś nasz najnowszy Prezydent (dla przyjaciół: Duduś) wycofa naszych bohaterskich misjonarzy nauczających Talibów katechizmu i zagospodaruje ich na polskich drogach.
😀
to jakaś dzika psychoza sami utrudniamy sobie życie, we Włoszech np. pan który nagrywał , widząc że ktoś z tyłu chce skręcić w prawo na warunkowym podjechał by do przodu żeby umożliwić mu przejazd, poco ma stać w miejscu i niepotrzebnie zanieczyszczać powietrze, ale u nas taki ch.m kupi sobie kamerkę i nie wiem co chce udowodnić
tia, wjechać na czerwone bo burak chce skręcić w prawo, niech czeka łachudra cierpliwie albo pójdzie się wysrać bo parcie ma niesamowite
Kto? Twoja stara?
A używanie sygnału dźwiękowego w obszarze zabudowanym to co to jest nie chamstwo ? Jeden pojechał drugi trąbił dać obu po mandacie i pozamiatane.Powinien wysłać na policję i sam się stawić jako świadek.
Frajerzy z kamerami wyluzujcie bo wam żyłka w d…ie pęknie
Tam nie ma chodnika, jest tylko klepisko robiące za parking klientom pobliskiej firmy, chodnik jest po prawej stronie. Pewnie kierowca włączył kierunkowskaz i chciał się włączyć do ruchu a ten z kamerką i jadący zanim nie wpuścili biedaka nawet widząc, że mają czerwone. Chłop widząc miejsce wjechał po prostu przed kamerzystę i stała się sensacja.
Bardziej niż przepisy ucierpiało tu ego szeryfa-społeczniaka, że ktoś miał czelność go ominąć i stąd to chamskie trąbienie.
Szkoda że się nie przedstawił wysyłając materiał.
To nie kamerzysta ale po prostu BOLEK
Normalnie straszne, jak tak można……..być takim konfidentem.