04/06/2026
690 680 960

Wiadomo już, jak doszło do wypadku na wiadukcie. Pozbawione kontroli auto taranowało wszystko na swej drodze (zdjęcia)

Problemy zdrowotne jednego z kierowców doprowadziły do groźnego wypadku na wjeździe do Lublina. Przez kilka godzin droga była całkowicie zablokowana.

Ustaliliśmy wstępne przyczyny groźnego wypadku, jaki miał miejsce dziś na wiadukcie w Konopnicy. Jak już informowaliśmy, około godziny 11.00 na granicy Lublina z Maryninem zderzyły się trzy samochody – dwa osobowe i dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Wiadomo już, że kierujący volvo mężczyzna poruszając się w kierunku ronda w Maryninie doznał ataku epilepsji. W wyniku tego pozbawione kontroli auto zjechało na przeciwległy pas jezdni i zderzyło się z pojazdem dostawczym. Następnie odbiło się, uderzyło w bariery energochłonne po czym znów zjechało na przeciwległą stronę drogi, gdzie zderzyło się z jadącym z naprzeciwka fordem.

Kierowca volvo został uwięziony w rozbitym pojeździe. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego. W każdym z pojazdów podróżowali tylko kierowcy. Mężczyźnie z dostawczego renaulta nic się nie stało, pozostali trafili pod opiekę ratowników medycznych. Ostatecznie do szpitala przetransportowano tylko sprawcę wypadku.

35 komentarzy

  1. to nie wiedział ze ma padaczkę ??? za taką nieodpowiedzialność kwity powinien mieć zabrane dożywotnio

  2. I teraz pytanie – zabiorą lejce, czy mandat i powtórka?

  3. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    Mój sąsiad ma epilepsje jak parę dni POpije mocniejszych trunków.

    • a ja znam gościa, którego telepie jak nie popije – co kraj, to obyczaj 🙂

  4. Ocena: 0

    Osoby chorujące na padaczkę (epilepsje) nie powinny kierować pojazdami, gdyż mogą wyrządzić sobie i innym użytkownikom wielką szkodę.

  5. Czy epilepsja nie jest przeciwwskazaniem do prowadzenia samochodu? Jrśli nie jest, to powinna być.

  6. Nie dość że chory na poważną chorobę, to jeszcze zapierdziela bo mu się spieszy.

  7. Myślałem że to policja ustala przyczyny.

    • Ocena: 0

      Akurat w sekcji komentarzy na Lublin112 jest grono „ekspertów”z przewodniczącym kubą na czele ,którzy w D byli i G widzieli ,ale wiedzą najlepiej .

      • powiadasz widzieli G, czyli Glonojada, ale gdzie jest D ?

      • Większość ludzi nie urodziła się wczoraj, a na dodatek dysponuje mózgiem – więc zdobywając wiedzę o życiu potrafi sobie wyrobić zdanie na każdy temat. Na przykład na taki, że epilepsja wyklucza z grona kierowców. I to nie jest zgadywanka, tylko przejaw zdrowego rozsądku i odrobiny wyobraźni… Jak widać, dla ciebie za wysoka poprzeczka.

  8. Ocena: 0

    w 2012 podobna sytuacja była w Chełmie ale skończyło się tragicznie

  9. Ocena: 0

    Tusk z Millerem dali mu prawo jazdy, byleby na nich głosował.

  10. Oczywiście epilepsja jak i jej atak dopadły pana kierowcę nagle i niespodziewanie i zapewne dowiedział się o tej chorobie w chwili ataku

    • w radiu usłyszał

    • Poczytaj co to jest za choroba jak się objawia. Bo zapewnie nie masz pojęcia o tym że nawet i leki biorąc różnie może być

    • Ocena: 0

      Dokładnie tak mogło być, wyjdź spod kamienia..
      Mój znajomy o chorobie dowiedział się w wieku 36 lat, a pierwszy atak miał płynąc łódką na środku jeziora Śniardwy. Gdyby nie reakcja ludzi, którzy widzieli jak zsunął się bezwładnie do wody, to nie miał by żadnych szans na przeżycie..

      • miejmy nadzieję, że człowiek nie wiedział o swojej chorobie.
        Jeśli zaś wiedział, to ??

    • Ocena: 0

      No i teraz pytanie, czy zataił przed lekarzem fakt, że ma prawo jazdy. Policja powinna sprawdzić historię choroby pana kierowcy.
      Sorry ale to też jest stwarzanie zagrożenia… kolejnym razem do sklepu wjedzie…