Wiadomo już, czego chcą mieszkańcy. Na liście m.in. tężnie solankowe, zajęcia jogi, publiczne toalety czy też likwidacja przycisków na przejścia dla pieszych
21:10 25-03-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Pasożyty nieroby na zasiłkach będą miały z czego korzystać.
Może zacznijmy od równych nawierzchni ulic i chodników, czystych chodników i skwerków? Może lepiej będzie się żyło wszystkim mieszkańcom Lublina w warunkach, gdy odpowiednie służby odpowiednio dbają o wypełnianie swoich obowiązków. Tężnia? Joga? A może jeszcze publiczna łaźnia? Rozumiem, że to fajne rozwiązanie, OK, ale zacznijmy od podstaw. Co z tego, że kilka-kilkaset osób będzie korzystało z tego, czy tamtego, skoro ponad 300 tys. będzie dalej jeździło po dziurawych tartepach, chodziło po krzywych płytach chodnikowych albo przechodziło i krzywiło się na zasrane i zaśmiecone chodniki, brak ławeczek na skwerkach, etc. Chyba, że lepiej mieć igrzyska niż chleb, lepiej mieć super stadiony niż zielone trawniki. W takim razie to faktycznie aspiracja na miasto inspiracji i stolicę kultury…
Zalegalizować sexworking, przebranżowić i doedukować cichodajki, wybrać nowy nie(za)rząd, znacjonalizować kuby GOGO, wybudować nowe czerwone oświetlenie przy domach uciechy, objąć darmową opieką medyczną operacje hemoroidów u transów.
A na koniec pigułka PO bez dyskryminacji – dla wszystkich
– Tego nam potrzeba !!!
Żuk przed wyborami serwuję nam większe łaty hahahahah nigdy nie chodziłem głosować na prezydenta miasta ale teraz zagłosuję przeciw niemu za to do jakiej rozpaczy doprowadził stan lubelskich ulic !!!