05/06/2026
690 680 960

Wczoraj uszkodził wodociąg, dziś wykopał bombę. Duży niewybuch na placu budowy w Lublinie (zdjęcia)

Wstrzymano prace na budowie przy ul. Wrońskiej w Lublinie. W ziemi natrafiono a znacznych rozmiarów niewybuch. Wstępnie wskazano, iż to bomba lotnicza.

W środę informowaliśmy o uszkodzeniu wodociągu przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Na placu budowy, gdzie powstaje kolejny w tej okolicy blok, operator koparki w trakcie prac ziemnych zaczepił o rurę doprowadzającą wodę do pobliskich budynków. W wyniku tego szereg mieszkańców nie miało wody w kranach, a MPWiK podstawił beczkowóz.

Dziś doszło do kolejnego zdarzenia w tym miejscu. Tym razem znacznie groźniejszego. Operator koparki natrafił w ziemi na znacznych rozmiarów niewybuch. Wszystko wskazuje na to, iż jest to bomba lotnicza z czasów II wojny światowej.

Obecnie znaleziska pilnują policjanci. Na miejscu byli również wojskowi saperzy, którzy dokonali rozpoznania, co do możliwości podjęcia niewybuchu. Ma to nastąpić jutro.

Niewiele osób pamięta, ale przed laty w tym miejscu funkcjonowało lotnisko oraz fabryka samolotów. 2 września 1939 roku, niemieckie lotnictwo po raz pierwszy podczas II wojny światowej zbombardowało miasto. Jednym z głównych celów były właśnie zlokalizowane w tej okolicy obiekty, uznane jako mające znaczące znaczenie dla obronności Lublina.

fot. nadesłane Anna i Marek

 

fot. nadesłane Anna i Marek

 

fot. nadesłane Anna i Marek

 

fot. lublin112.pl

 

fot. nadesłane Marcin

25 komentarzy

  1. No jak tak można nieładnie pisać, przecież to nie niemcy napadli na Polskę i resztę Europy, tylko naziści. Niemcy na ten czas polecieli wszyscy w kosmos i wrócili już po wojnie, jak naziści nagle zniknęli. Nawet żydki za odpowiednią sumę wypłaconą w latach 70-tych są filarem takiej wersji historii.

  2. No jak tak można nieładnie pisać, przecież to nie niemcy napadli na Polskę i resztę Europy, tylko naziści. Niemcy na ten czas polecieli wszyscy w kosmos i wrócili już po wojnie, jak naziści nagle zniknęli. Nawet żyd_ki za odpowiednią sumę wypłaconą w latach 70-tych są filarem takiej wersji historii.

  3. Jak tyle czasu nie wybuchło to już nie wybuchnie, trzeba było nie zgłaszać

    • Trza było nie ruszać. Teraz to ciort wie.

    • Nie do końca tak jest. Chociaż z dużym prawdopodobieństwem był wadliwy zapalnik i mogłaby leżeć tutaj przez następne 80 lat i nic by się nie działo, ale mogła też źle upaść i zapalnik się nie uruchomił, nie wiemy w jakim jest stanie, mógł się zwyczajnie zawiesić, bo coś go zablokowało. Niestety bywa też, że te bomby leżą sobie całkowicie sprawne i wystarczy przypadek, żeby ją zdetonować.

  4. Ciekawe co jutro odkopie

  5. Ocena: 0

    Jak chcecie żyć to zmieńcie operatora koparki. Jak dalej będzie miał takie szczęście to jutro wykopie tunel do piekła…

    • Ocena: 0

      1,2,3 komentarze pseudo znawców start. Lemingi TVNowskie zaraz zaczną snuć spiskowe teorie.

  6. Dobry operator koparki, do wydziału archeologi by się nadawał…

  7. Jutro go zwolnią za opóźnienia .

  8. Może niech on już sp…. z tej budowy…

  9. Ocena: 0

    Dobry wariat, rurociąg uszkodził ale bomby nie uszkodził. Szacun.

  10. To trzeba mieć pecha 🙂
    Ale – infrastruktura budowana w czasach słusznie miniona czasami tak ma się do tego, co naniesiono na mapy, jak pięść do nosa, więc być może psy wieszać trzeba nie na operatorze, a na MPWiK i mieście, które ma bałagan w papierach.
    A niewybuchy w tym kraju znajduje się wszędzie prawie, wystarczy w ziemi pogrzebać, taki to już był tragiczny los tego kraju w XX wieku.