Wczoraj kupiła auto, dziś doprowadziła do zderzenia pojazdów. Popełniła stały w tym miejscu błąd (zdjęcia)
23:58 18-12-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
23:58 18-12-2024 | Autor: redakcja
Widać, że kierowanie nie jest dla niej 😛
wczoraj kupila auto a przedwczoraj prawko. I takie sa tego konsekwencje
„kierująca skodą obywatelka Ukrainy zaledwie wczoraj kupiła auto. ”
Czyli jest jakiś pożytek z socjalu, finansowanego przez Polaków, dla Ukraińców.
A skąd wiesz, ze to socjal? Przecież wielu Ukraińców pracuje.
Tyle co znam Ukraińców to wszyscy pracują. Biorą weekendy nadgodziny. Często chodzą z pracy do pracy. Nie leżą do góry brzuchem z browarem w ręku. Dobrze że są bo przez polskich nierobów w wielu usługach zabrakło by pracowników. Ciężko pracują to i dobrze zarabiają. Szanuję ich za to.
Odsetek Ukraińców pracujących w Polsce, jest wyższy niż pracujących Polaków.
O tak. Jest ruch w interesie, a i pożytek też jest. Jutro kupi następny samochodzik.
A niech ma bidulka. Należy jej się ta i tak zbyt skromna przecież pomoc…
Deport w ukrainu abarot.
Niestety przez takie nieuważnie po jednej i drugiej stronie komplikuje się życie wielu osobom. Miałam wizytę u lekarza z dzieckiem na którą czekałam pół roku i przepadła. Nie rozumiem którzy, którzy wjeżdżają na skrzyzowanie bez upewnienia się, że zatrzymały się pojazdy. Sama jestem często kierowca i nie wjeżdżam dopóki nie mam 100 % pewności, że kierowca się zatrzymał. Przecież jasne i logiczne jest, że mimo pierwszeństwa z samochodem nie wygrasz.
Jakbym ten tekst już gdzieś widział. Tylko, że wtedy miał +7, a nie -3.
Dziwne, że dwa te same teksty, są tak skrajnie oceniane.
Żeby tak jeden drugiemu co to sie dzieje
Pchają się na siłę ci ludzie bo mają pierwszeństwo. Sama jestem kierowcą i nie rozumiem tego, po co wjezdżać pod samochód jak widzisz, że nie zatrzymuje się. Zaczekaj 5 sekund i przejedziesz, ale nie wjeżdża bo pierwszeństwo, które często się kończy jak tutaj.
Jakbym ten tekst już gdzieś widział. Tylko, że wtedy miał +6, a nie -3.
Dziwne, że dwa te same teksty, są tak skrajnie oceniane.