07/06/2026
690 680 960

Ważne zmiany w organizacji pracy Izby Przyjęć Ogólnej w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie poinformował, że od 1. czerwca 2023 r. następuje zmiana organizacji pracy Izby Przyjęć Ogólnej SPSK Nr 1 w Lublinie (IPO), polegająca na zlikwidowaniu pionu lekarza dyżurnego.

Jak informuje szpital, oznacza to, że konsultacje lekarskie, w ramach tej Izby Przyjęć, będą świadczone przez lekarzy pracujących w oddziałach szpitalnych, każdorazowo wzywanych do konkretnego pacjenta przez personel pielęgniarski przeprowadzający triaż (tzw. segregację medyczną), uwzględniający nadanie pacjentom właściwego priorytetu i określenie zakresu niezbędnej, pierwszej konsultacji lekarskiej.

– Wprowadzony system organizacji przyjęć w IPO jest zgodny z wymaganiami obowiązującego prawa i umowy z NFZ, może jednak powodować dłuższy niż do tej pory czas oczekiwania na konsultację lekarską. Ponadto przypominamy pacjentom i pacjentkom, że zgodnie z komunikatem Ministerstwa Zdrowia pn. „Dobre Praktyki Postępowania w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i w Izbach Przyjęć”, jednostki te udzielają świadczeń opieki zdrowotnej polegających na wstępnej diagnostyce oraz podjęciu leczenia w zakresie niezbędnym dla stabilizacji funkcji życiowych osób, które znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.” – informują przedstawiciele szpitala.

Oznacza to, iż w Izbie Przyjęć SPSK Nr 1 pacjent nie uzyska: recepty („bo lek mi się kończy, a nie miałem czasu iść do lekarza”),
zwolnienia lekarskiego („bo w mojej przychodni są kolejki”),porady w przypadku stanów niezagrażających życiu!

– Pacjenci niespełniający kryterium dedykowanej opieki w Izbie Przyjęć (którzy nie znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego), powinni zgłosić się do właściwego lekarza POZ lub punktu Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Nocna i świąteczna opieka zdrowotna to świadczenia udzielane od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8.00 do 8.00 dnia następnego – wyjaśnia szpital.

Najbliższe lokalizacje nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej:

– Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej – ul. Mieczysława Biernackiego 9

– Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej – ul. Aleja Kraśnicka 100

Od 1. lipca 2023 r. również wszystkie Szpitalne Oddziały Ratunkowe są zobowiązane do zorganizowania punktów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

(fot. pixabay.com)

16 komentarzy

  1. oby żaden z PISurów się za zmiany niw wziął bo klapa murowana jak z wyborami korespondencyjnymi , zakupem maseczek , respiratorów , wycinka lasów państwowych , willa plus , wymieniać dalej ? na końcu biedny Tusk zostaje winnym i po temacie ha ha

    • Ocena: 0

      Nie gadaj, że tylko Tusk, przecież i Putin przyczynia się do wielu nieszczęść Polaków.
      Na ten przykład powoduje smog na pół Europy i całą Polskę.
      Ale można mu zawdzięczać, że pozbyliśmy się całego starego złomu wojennego.
      Co prawda”bracia” nie wzięli tego za darmo. Dostali za to setki tysięcy ton paliwa !

    • Ocena: 0

      Zacznij się głąbie leczyć albo wyłącz TVN

  2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Ocena: 0

    Proponuję hasło: „Pacjencie, zapłać nam, ale lecz się sam !”

  3. Ocena: 0

    Czyli cała odpowiedzialność za ocenę stanu pacjenta spada na pielęgniarkę i ona musi decydować czy fatygować Pana Doktora czy wygonić petenta ? To niech ta pielęgniarka zarabia jak Pan Doktor.

    • Dać im jeszcze więcej kasy
      Ocena: 0

      Triage to największa mina. Obrażony dr przyjdzie za kilka godzin a w razie lipy, to powie, że go SKUTECZNIE nie powiadomiono.

  4. W zasadzie to po co wpuszczać pacjentów do szpitala? Ogrodzić i pozamykać drzwi.

  5. Proponuję aby ktoś przejrzał dokumenty i faktury w tym szpitalu w ramach kontroli poselskiej i porównał/sprawdził czas pracy lekarza w szpitalu z kwotą na fakturze. Do przejrzenia również system rejestracji – dla zwykłych pacjentów brak terminów, dla pacjentów z karteczką i pieczątką z prywatnego gabinetu terminy się nagle znajdują. Jakieś czary chyba?

    • Ocena: 0

      Żadne czary, po prostu, żaden pieniądz nie śmierdzi

    • Im bałagan jest na rękę
      Ocena: 0

      Są ryby które najlepiej się czują w mętnej wodzie.

    • Ocena: 0

      Jak się ma czas pracy do zarobków, gdy większość lekarzy jest na kontraktach i mają płacone od punktów (liczbę zdiagnozowanych pacjentów, jednostki chorobowej, wykonanych badań, zabiegów). Co innego lekarz dyżurny.

  6. Ocena: 0

    Po siedmiu latach rządów PiS mamy to co mamy…
    Totalna zapaść służby zdrowia.
    Oczywiście każdy PiSior oglądający TVPiS powie, że to wina Tuska 🙂
    Mąż marszałek Witek dalej na OIOM-ie?

  7. Ocena: 0

    Jeżdżę w ZRM od ponad 20 lat. Rozmawiam z rodzinami pacjentów którzy opiekują się osobami leżącymi osobami paliatywnymi. I doszedłem do wniosku że największą porażka systemu jest Podstawowa Opieka Zdrowotna czyli tak zwany lekarz rodzinny. Nie dziwię się ze większość pacjentów schorowanych leżących trafia na oddziały SOR z chorobami które mógłby leczyć lekarz POZ. Poprostu ci pacjenci są wykluczeni z takiej opieki. Ale nie są wykluczeni z rejestru przychodni za którą płaci NFZ. Na moje pytanie czy rodzina się kontaktowała z przychodnią mam większości potwierdzającą odpowiedź z wyjaśnieniem lekarza. Nie przyjdę mam dużo pacjentów proszę wezwać pogotowie. Zdarza się również że rodzina odpowiada wprost Mama ma gorączkę. Lekarz Proszę wezwać pogotowie i zgłaszając podać że ma duszność. Jest jeszcze inne tłumaczenie Proszę wezwać pogotowie ja nic nie poradzę. To klasyka kontaktów rodzin pacjentów z przychodnią mających pacjentów leżących. Jeszcze gorsza sytuacja jest w opiece świątecznej i mocnej ponieważ z tej że opieki przyjazd lekarza jest w 99% niemożliwy. Bo rzadko ktoś odbierze telefon.

    • A z czego to wynika? Są tłumy w POZ, po 8 pacjentów na godzinę, madki zapisują bombelki na wszelki wypadek bo może będzie chory, pacjenci przychodzą ostatniego dnia jak im się leki kończą- ja tylko po receptę, okres infekcyjny to jest armagiedon i wszyscy mają zostać przyjęci DZISIAJ, BO JA PLACE SKLADKI, A JAK NIE TO SKARGA!
      No i pełno nieodwolanych wizyt, wystarczy wprowadzić 10zl za brak obecności przez uprzedzenia przychodni.
      Podsumowując wszędzie w tzw służbie zdrowia jest SYF, tzreba torszke szerzej spojrzeć a nie jechać po innych. Ileż to można o ZRM napisać, tylko czy to coś zmieni…

      • Dużo do poprawy
        Ocena: 0

        No jak mamy się już licytować na historie, to ZRM suchą nogą z tego nie wyjdzie. Niech się ratownik nie żali, tylko spojrzy na swój ogródek. Kto jeździ, jak jest przygotowany, jakie ma podejście no i co sam przywozi na sor?

  8. Ocena: 0

    A skąd u Boga Ojca pacjent ma wiedzieć, kiedy jest zagrożenie życia, a kiedy nie? Czasem „zwykly” ból głowy może być objawem ciężkiej choroby. I dlaczego „triażowi” inaczej traktują pacjentów, którzy przyjdą, przyjadą lub są dowiezieni przez rodzinę od tych „dostarczonych” przez ambulans. I jeszcze całe mnóstwo wątpliwości, których wymienienie zajęłoby zbyt dużo miejsca.