Warbus nie ma pieniędzy na dalszą działalność. Od czwartku przestanie wozić pasażerów po Lublinie
20:01 17-07-2019 | Autor: redakcja
Dzisiejszy dzień ma być ostatnim, kiedy to po ulicach Lublina kursują autobusy firmy Warbus. Jak już informowaliśmy na początku czerwca, przewoźnik wypowiedział obowiązującą do 2024 roku umowę na świadczenie usług komunikacyjnych. Jak twierdził Paweł Szymonik, Dyrektor Generalny Warbusa, powodem takiej decyzji miał być brak uczciwości ze strony Zarządu Transportu Miejskiego.
Tłumaczył, że przez ponad pół roku współpraca przebiegała bez żadnych problemów. Jednak od lipca 2017 roku zaczęły się nieporozumienia związane z wynagrodzeniem za świadczone usługi. Poszło o zawartą w umowie kwartalną waloryzację stawki za wozokilometr. ZTM Lublin bez żadnych podstaw faktycznych i prawnych, wbrew jasnym i klarownym postanowieniom umowy w sposób jednostronny miał zmienić zasady naliczania waloryzacji i wypłacać spółce mniejsze kwoty, niż ta wyliczała.
– Na dzień dzisiejszy niedopłata ZTM Lublin na rzecz spółki z tytułu nieprawidłowej waloryzacji stawki ma przekraczać kwotę 5 milionów złotych i ciągle rosnąć. Pomimo zwracania uwagi na nieprawidłową i sprzeczną z postanowieniami umowy waloryzację, ZTM miał nie przejawiać dobrej woli polubownego załatwienia sporu – wyjaśniał Paweł Szymonik.
Z kolei przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego tłumaczyli, że zarzuty Warbusa są bezzasadne i określono je, jako próbę wyłudzenia pieniędzy. Co więcej pozostali przewoźnicy nie występowali z roszczeniami w tym zakresie, uznając sposób liczenia waloryzacji za prawidłowy, nigdy też nie mieli żadnych wątpliwości dotyczących sposobu waloryzacji. Podkreślano również, że wszystkie należności wynikające z umowy ZTM reguluje na bieżąco i bez opóźnień. Wielokrotnie również na wniosek wykonawcy ze względu na trudną sytuację finansową, miał dokonywać wcześniejszych płatności na rzecz przewoźnika.
Rozmowy pomiędzy Warbusem a ZTM, odnośnie dalszej realizacji umowy nie przyniosły skutku i firma miała wykonywać swoje usługi tylko do końca sierpnia. Dzisiaj wieczorem otrzymaliśmy informację, że z powodów ekonomicznych autobusy Warbusa przestaną kursować już teraz. Przyczyną zaprzestania świadczenia usług przewozowych ma być brak zapłaty za wykonane usługi przewozowe zgodnie z zasadami waloryzacji wynikającymi z umowy. Jak wyjaśnia Katarzyna Szymonik, prezes zarządu Warbus, ZTM miał nie wypłacić kwoty 1,413 mln zł, która to wynika ze sposobu waloryzacji wynikającej z interpretacji ZTM, a tym samym winna być uznana za bezsporną i zapłacona.
W środę mają być wykonane wszystkie kursy, natomiast w czwartek pojazdy już nie wyjadą na ulice. Przewożnik wykonuje kursy 30 autobusami: 20 przegubowymi i 10 standardowej długości. Obecnie w okresie wakacyjnym, są to 24 pojazdy. Obsługują one kursy na liniach: 2, 3, 6, 8, 10, 13, 14, 17, 18, 20, 26, 31, 32, 39, 42, 45, 57 i 74. Jak nas poinformowano, dziewięć z nich już teraz zjeżdża z tras. Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia z kolei, że nie zostali poinformowani przez Warbus o decyzji związanej z jutrzejszym zaprzestaniem działalności w Lublinie.
(fot. Dronolot – archiwum)
Kiedy tramwaje? Chociaż jedna linia Czechów PN- Czuby PD
I prosze nie mówić o uksztaltowaniu terenu… Chyba nie byliście w Krakowie czy na Górnym Śląsku…?
W Krakowie teren jest płaski kolego.. chyba nie byłeś nigdy w Krakowie.
No tak, o jakom Krakowie piszesz? Tym w Niemczech…? Jestem w Krakowie 3 dni w każdym tygodniu. Płasko masz chyba tylko nad rzeką .
I wyprzedzam tekst o trolejbusach. One stoją w korku tak samo jak autobusy…
coś jeszcze ?
Styknie pałko
Jak wybudujesz tramwaje w jezdni to też będą stać w korkach.
linia czechów PN – czuby PD musiałaby jeździć przez wiadukt poniatowskiego a potem Sowińskiego, koło 15 w dzień powszedni korki w tym kierunku sięgają kładki dla pieszych na Smorawińskiego a w drugą stronę kładki dla pieszych koło kościoła św Józefa. Ten kawałek nieraz szybciej się rowerem przejeżdża. Miałoby to sens jakby zrobić tunel pod Racławickimi ale do tego trzeba mieć wizję szerszą niż 4 lata do wyborów.
Tramwaj to sobie z klocków lego zbuduj. Potrzebne te tory w drodze jak dziura a moście.
Ni ma kasy bo na SPARTAKUSA SZAROWOLA wywalili… Hehehehe i doopppaaaaa
Ale dlaczego żadna strona nie pokaże umowy i jej konkretnych zapisów?
A tramwaje bez problemu radzą sobie gdy jest awaria zasilania (lub inna), remonty czy też zwykłe kolizje z innymi pojazdami.
Szczególnie ostatni wymieniony przypadek jest bardzo znaczący biorąc pod uwagę innych użytkowników, którzy nie wiedzą jak poruszać się i kiedy ustąpić pierwszeństwa tramwajowi.
W takich sytuacjach pozostałe tramwaje „zwinnie” omijają miejsce kolizji lub jadą wyznaczonym objazdem 🙂
Potrafią też „zastąpić” każdy inny pojazd komunikacji miejskiej 🙂
Skoro nie potrafią ustąpić pierwszeństwa czy ogólnie jakoś niewiele potrafią na drodze to może lepiej zakazać używania drogi przez wszystkich z wyjatkiem tych właśnie brodatych Januszy?? Niech same Janusze zostaną i się tłuką, a reszta „normalnych” będzie zakładnikami tych upośledzonych?
A może lepiej wyłapać tych Januszy z bezprawnie wydanymi PJ ??
Tia. I tym wpisem „obaliłeś” wszystkie zarzuty wobec tramwajów 😀 A tak naprawdę jedyne co obaliłeś to pewnie małpka z rana, bo glupoty piszesz aż zęby bolą.
Metro potrzebne. Przynajmniej z Czechowa na wrotkow, przez czuby lsm!!!
Kiedy artykuł o tym arcydziele nazwanym muralem u zbiegu ulic Wolskiej i Męczeników Majdanka, hi hi
A jak w przypadku warbusa było w Gdańsku i Jastrzębiu-Zdroju czy Wrocławiu ?
W Elblągu też Warbus przestaje jeździć ale o żadnym konflikcie z ZKM nie wiadomo…
I dobrze zwariowali z iloscią tych 4 drzwiowych autobusów kiedys nie było np. ze 31 ptrzyjedza razem z 57 a teraz cały czas tak jest a kanary tylko hajs zgarniają, do tego bilety drogie nawet w Budapeszcie jest taniej bo tam za 600 forintów mam godzinny bilet na autobus,metro i tramwaj, jak było wiecej ludzi w autobusie to przynajmniej nie miały jak wejsc kanary.
Miasto zdziera z mieszkańców hajs a 90% firm płaci 1600-2000 miesięcznie ludziom nawet po 2-3 kierunkach.
Jak żyć?
I co sie dziwicie ze 3/4 młodych do 35 tki pracuje w Wawie,Wrocku lub na Zachodzie Europy jak w LNN nie ma życia tylko wegetacja, a ludzi wylształczonych zrównuje sie z tępakami z podstawowym.
LBN miasto gdzie ludzie cwani i kurtuazyjni sobie radzą, resxta klepe biede.
widac nadzorcy z Egged wiedzą co robią..gruba $$$ tu leci(oczywiscie nie dla kierowcow) ale to za malo..chcą wiecej