Wszystko wskazywało na to, że tytuł Drzewa Roku po raz kolejny trafi na Lubelszczyznę. Stało się jednak inaczej. Ostatecznie najwięcej głosów uzyskał dąb z Podlasia.
Co wy macie z tymi drzewami. Kupcie sobie las albo działkę na wsi i zasadźcie ich sto a nie lament. W mieście mieszkają i zdziwieni że drzew nie ma. A kto kupuje i mieszka w Lublinie? Nie pomyśleliście że w miejscu waszego bloku rosły piekne drzewa? Najlepiej kupić mieszkanie w bloku i protestować bo stawiają drugi okno w okno. To jest miasto. Cieszcie sie że pociągi nie jeżdżą za oknem jak w usa lub japonii
Co wy macie z tymi drzewami. Kupcie sobie las albo działkę na wsi i zasadźcie ich sto a nie lament. W mieście mieszkają i zdziwieni że drzew nie ma. A kto kupuje i mieszka w Lublinie? Nie pomyśleliście że w miejscu waszego bloku rosły piekne drzewa? Najlepiej kupić mieszkanie w bloku i protestować bo stawiają drugi okno w okno. To jest miasto. Cieszcie sie że pociągi nie jeżdżą za oknem jak w usa lub japonii