W znalezionym telefonie znajdowały się nagrania seksu z 10-latką. Sprawca wcześniej zgwałcił i zamordował 17-latkę
20:43 08-07-2020 | Autor: redakcja
Przed Sądem Rejonowym w Hrubieszowie zakończył się proces 54-letniego Jacka P. oskarżonego m.in. o wykorzystanie seksualne kilkunastoletniej dziewczynki. Mężczyzna wpadł przez przypadek. Na początku września 2018 roku przechodząca koło jednego ze sklepów spożywczych osoba zauważyła leżący na chodniku telefon komórkowy. Wykazała się uczciwością i obywatelską postawą, gdyż postanowiła zwrócić urządzenie. W trakcie przeglądania zawartości wyszło na jaw, że znajdują się w nim nagrania i zdjęcia, przedstawiające dorosłego mężczyznę wykorzystującego seksualnie małą dziewczynkę.
Policjanci nie mieli żadnego problemu z identyfikacją mężczyzny. Był to dobrze im znany Jacek P. z Hrubieszowa. Mężczyzna nie tak dawno opuścił mury zakładu karnego. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia został zatrzymany. Funkcjonariusze ustalili także, kim jest dziewczynka, którą wykorzystał. Okazała się nią 11-letnia córka jego znajomego. Sprawą od razu zajęła się Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie.
Nieletnia została przesłuchana w obecności psychologa. W mieszkaniu mężczyzny odbyło się zaś przeszukanie, podczas którego zabezpieczono nośniki danych. W trakcie śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna wielokrotnie wykorzystywał małoletnią. Wszystko działo się m.in. podczas wakacji. Wiele ze spotkań z dziewczynką nagrywał za pomocą telefonu. Pierwsze nagrania powstały, kiedy dziewczynka miała 10 lat, ostatnie gdy była 11-latką.
Śledczy przedstawili Jackowi P. łącznie pięć zarzutów, w tym molestowania, wielokrotnego wykorzystywania seksualnego osoby małoletniej, a także udostępniania jej środków odurzających oraz stosowania wobec niej gróźb. Jacek P. szantażował bowiem swoją ofiarę, że jeżeli powie komukolwiek słowo na temat ich spotkań, filmy wyśle wszystkim jej znajomym.
Jak się okazało, Jacek P. ma na swoim koncie również gwałt i morderstwo nastolatki. W styczniu 1987 roku na boisku szkolnym w Hrubieszowie znaleziono zwłoki 17-letniej Marty R., uczennicy III klasy Liceum Ogólnokształcącego. Nastolatka przed śmiercią została brutalnie pobita, miała powybijane zęby i połamane żebra. Dodatkowo sprawca rozebrał ją od pasa w dół i zgwałcił. Ówcześni milicjanci szybko ustalili, kto może mieć związek z zabójstwem. Kiedy weszli do jego domu, 21-letni wówczas Jacek P. spał w swoim łóżku.
Jak później ustalono, mężczyzna zauważył wracającą do szkolnej bursy 17-latkę, podszedł do niej i terroryzując nożem, usiłował wymusić stosunek seksualny. Nastolatka zaczęła się jednak bronić, co rozwścieczyło sprawcę. Zaczął ją bił pięściami po twarzy, następnie trzymając za włosy uderzał jej głową w betonowy płot. Kiedy dziewczyna straciła przytomność rozebrał ją i zgwałcił ze szczególnym okrucieństwem. Po kilku godzinach wrócił na miejsce i położył się na zakrwawionej, już nie żyjącej 17-latce. Wtedy zauważyli go okoliczni mieszkańcy.
Jacek P. został wtedy skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ówczesny kodeks karny nie przewidywał jeszcze dożywotniego pozbawienia wolności. Była zaś kara śmierci, jednak tym razem, z uwagi na młody wiek oskarżonego, sąd nie zdecydował się na trwałe wyeliminowanie mordercy ze społeczeństwa, dając mu szansę na poprawę. W styczniu 2015 roku, po odbyciu całej zasądzonej kary, Jacek P. opuścił więzienne mury i wrócił do Hrubieszowa.
Teraz sąd uznał, że 54-latek zasługuje na najwyższy z możliwych wymiarów kary. Z uwagi, że przestępstw dokonał w warunkach recydywy, po raz kolejny został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Oznacza to, że wolność odzyska w wieku 79 lat. Jest szansa, że wtedy nie zrobi już nikomu krzywdy.
(fot. policja – zdjęcie ilustracyjne)
Bleeee… Szkoda, ze nie zalapal sie na kare smierci…
Jestem prawie pewna, że nie będzie obciążał społeczeństwa przez tak długi czas…
Ale, że nikt mu nie zrobił samobója… szok! Może tym razem ktoś z pensjonatu wykaże się wrażliwością 🙂
Wrócił do tego samego miasta i u nikogo nie wzbudził podejrzeń? Straszne, biedna dziewczynka…
duda go uniewinni
Trzaskowski na pewno. Poza byłymi PGRami to w zakładach karnych PO ma największe poparcie.
Przecież to wasz duda pedofila ułaskawił to czym tu pie..sz trollu pisowski.
Doczytaj uważnie istoty tego ułaskawienia i kto o nie wnioskował zakodowany, lewacki id…o !
Zbigniew Zero?
ty jestes tą córeczką
jak zdąży
Zdecydowanie lepiej dla wszystkich byłoby żeby zastosowana była kara śmierci 25lat temu i nie było by zbędnych kosztów dla nas podatników na łącznie 50 lat .. miejmy nadzieję że drugiego wyroku do końca nie da rady dziad stary przeżyć..
W tej sytuacji winny jest sąd. Gdyby temu psycholowi dali dożywocie albo go odrazu powiesili to by do gwałtu nigdy nie doszło
Jak go skazywali pierwszy raz, w kk nie było kary dożywocia. Była natomiast kara śmierci, ale obowiązywało już moratorium na jej wykonywanie, więc nawet tym, którzy dostali ks, zamieniono karę na 25 lat.
Po co karać, uśpić odrazu!
Oczywiście dobrze że to zostało ujawnione i gość pójdzie siedzieć, ale nie dziwi was że ktoś grzebie w zawartości telefonu zamiast skontaktować się z kimś z książki adresowej lub zanieść telefon na policję. Ja mogę mieć np. w telefonie zdjęcia nagiej żony, niekoniecznie chcę by ktoś je oglądał.
Od robienia zdjęć jest aparat fotograficzny.
Wyjaśnij mi w jakim celu nosisz w telefonie, który każdy w każdej chwili może dostać w swoje ręce zdjęcia nagiej żony.
„Wyjaśnij mi w jakim celu nosisz w telefonie, który każdy w każdej chwili może dostać w swoje ręce zdjęcia nagiej żony.”
Bo może te zdjęcia to nie swojej żony tam nosi… 🙂
A nie ciekawi was czemu Jacek P. taki jest? Może ktoś mu kiedyś zrobił krzywdę, został skrzywdzony przez społeczeństwo. Może miał trudne dzieciństwo, był wyśmiewany przez kolegów i dziewczyny. Może to my (spoleczenstwo) stworzyliśmy potwora. Człowiek nie rodzi się sam z siebie zły. Jak patrzę jak studenci UMCS w jednym z akademików znęcają się nad innym studentem, biją go, każą mu pić wodę z muszli klozetowej i nagrywają to na komórki, jak bandy pijanych studentów pod sklepem i zaczepiaja mieszkańców, jak studentki ślinią się do dresów co zaczepiaja ludzi w autobusach i na przystankach to powiem jedno słabo z nami. Oczywiście morderstwo to morderstwo gość powinien ponieść karę. Ale patrzę co robią studenci w Lublinie ech szkoda gadać.
Są studenci i studenci. Większość to pseudointeligenci na gó*no kierunkach którzy kończą takie uczelnie nic nie umiejąc.
Oczywiście, że są ludzie, którzy rodzą się źli. Nie jeden psychopata miał kochających rodziców i dobry dom.
za takie coś powinna być kastracia tępym i brudnym nożem. Jak to by było moje dziecko zrobił bym wszystko żeby już słońca nie oglądał. Brak słów na polski wymiar kary za jazdę po pijaku albo za kradzież dostają większe wyroki jak za gwałt dziecka