04/06/2026
690 680 960

W wypadku na ul. Zemborzyckiej w Lublinie zginął młody piłkarz

Wczoraj w Lublinie na ul. Zemborzyckiej doszło do tragicznego w skutkach zderzenia motocykla z pojazdem osobowym. Pomimo udzielonej natychmiast pomocy zmarł 24-letni mężczyzna kierujący jednośladem. Jak się okazuje ofiarą wypadku jest Piotr Lecki, napastnik zespołu Victoria Żmudź. Informację o śmierci zawodnika przekazała na swojej stronie internetowej drużyna, w której grał 24-latek.

– Dziś rano (21.07.2023) w tragicznych okolicznościach zginął zawodnik naszej drużyny Piotr Lecki. W chwili obecnej chcielibyśmy przekazać wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie i bliskim Piotra! Informacje na temat uroczystości pogrzebowych przekażemy wkrótce – poinformowała na swojej stronie internetowej drużyna Victoria Żmudź.

Piotr był jednym z czołowych piłkarzy drużyny Victoria Żmudź, grał na pozycji napastnika. Do zespołu dołączył w lecie 2018 r. przechodząc z Motoru Lublin U19.

Przypomnijmy, do tragicznego wypadku doszło w piątek rano na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. 24-latek kierujący motocyklem, jadąc w kierunku Zalewu Zemborzyckiego, zderzył się z pojazdem osobowym marki Fiat, którego kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Wolińskiego. Motocyklista z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Pomimo starań lekarzy nie udało się go uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą postępowanie mające na celu ustalanie wszystkich okoliczności wypadku. Kierowca samochodu był trzeźwy. W związku z wypadkiem ulica Zemborzycka była zamknięta dla ruchu przez kilka godzin.

W miejscu tragicznego wypadku od wczoraj pojawiają się znicze.

fot. lublin112.pl

54 komentarze

  1. Ocena: 1

    A może troszkę pokory młody człowiek stracił życie

    • Ocena: 0

      Nie stracił a przeszedł do innego świata gdzie maksymalne prędkości sprzętu już go nie ograniczają.

  2. Co to ma do rzeczy że piłkarz?

  3. Już zniczy nastawiali… Przecież on zmarł w szpitalu, a nie pod drzewem, więc może lepiej stawiać świeczki właśnie tam, a nie przy drodze…

    • A co obchodzi Ciebie gdzie to pali znicze. Tam był wypadek i tak jest przyjęte, że się tam stawia.

      • Miejsce zniczy jest na cmentarzu. Powinna stać straż miejska i wlepiać mandaty za śmiecenie.

        • To idź i gaś znicze przed Konsulatem Ukraińskim, bo mnie to nie odpowiada. Gdzie Rzym, a gdzie Krym.

          • To jak ci przeszkadzają to czemu sam nie pójdziesz tylko mną chcesz się wyręczyć??? Boisz się, że PiS-owska milicja cię odstrzeli? Od pilnowania porządku w miejscach publicznych jest straż miejska i policja.

        • Kto zawinił

          • Ocena: 0

            Nieszczesliwy zbieg okolicznosci, ludzki blad doprowadzil do tragedii, ale odpowiadac bedzie kierowca samochodu bo zgodnie z przepisami wymusil pierwszenstwo. Wspolczuje obu stronom, z zadnej nie chcialbym sie znalezc.

      • Solisie, gwoli ścisłości do wypadku doszło na pasie jezdni, a nie pod drzewem, bo tam tylko leżał motocykl. Przyjęte jest tak, że znicze stawia się na grobach, a nie na pierwszym lepszym miejscu.

  4. Ocena: 0

    Czas na 50 bezsensownych komentarzy
    Gotowi do startu start

    • Byłeś pierwszy!
      Gratuluję!

      Muszę się tam przejechać jutro rowerem, sprawdzić oznakowanie „na powoli”. Zdawało mi się, że dopiero przy skrzyżowaniu z Granata było ograniczenie do „50”, przed Wolińskiego zaś „teren niezabudowany”, bez znaków (ale mogę się mylić). W takich warunkach to skręcający dostawczakiem winien się 3 razy rozejrzeć przed skrętem w lewo.

      • Dyrdymałkiewicz nijaki
        Ocena: 0

        Jakie 3 razy sie rozejrzeć ?! Znane naklejki sugerowały tylko dwukrotne spojrzenie w lusterka, (bo motocykle są wszędzie).

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 0

      Proszę bardzo.

      To że był piłkarzem nieco komplikuje sprawę, bo teraz nie wiadomo, czy w niebie będzie śmigał po niebieskich autostradach, czy grał na niebieskich murawach.

    • Dla mnie wyznacznikiem poziomu intelektualnego społeczeństwa jest ramówka tv: na sygnale, szpital, gliniarze, ukryta prawda itp. itd. Wystarczy popatrzeć co grają i kto jest na świeczniku mediów… Od kogo tu wymgać jakichś względnie rozumnych wypowiedzi(?)

  5. Dziadek Józek (75 wiosen) ze "slamsowa"
    Ocena: 0

    Jak się okazuje ofiarą wypadku jest Piotr Lecki, napastnik zespołu Victoria Żmudź – czas pomyśleć o postawieniu w tym miejscu pomnika, albo chociaż nazwę ulicy zmienić. Znicze już są…

  6. Trochę wolniej i by żył.
    Gnał i się zabił.
    Był , nie motocyklistą a posiadaczem motocykla.

    • Ocena: 0

      Nie wiadomo ile jechal, ale czolowka przy 50 nie wiele zmienia, motocyklista nie jest w zaden sposob chroniony. Mieszkam kilkaset metrow stamtad, tez jezdze motocyklem, tez nie jezdze tam 50, to moglem byc ja. Niech pierwszy kamien rzuci motocyklista, ktory nie moze sie postawic w tej sytuacji, a niemotocyklisci niech lepiej sie nie odzywaja.

  7. Ocena: 0

    Zmarł w szpitalu a przy drodze zniczy nastawiali XD

  8. Ocena: 0

    Czy znana jest prędkość z jaką jechał motocyklista?

  9. Ocena: 0

    Był napastnikiem więc rwał się do ataku a tu nagle ściana z blachy wykonana.

  10. R.I.P. PIOTR. co za pustaki komentują tym Lublinie

    • Skąd się wziąłeś z tym wybitnym komentarzem? Bo nie wiem dokąd słać gratulacje…