03/06/2026
690 680 960

W województwie lubelskim rusza dodatkowa, wiosenna akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie

Cztery dni, od 28 do 31 maja, ma potrwać akcja szczepienia dzikich lisów przeciwko wściekliźnie. W tym czasie nad całym regionem będzie można dostrzec na niebie sporo samolotów. To właśnie z nich zrzucana będzie szczepionka.

W czwartek, 28 maja, na terenie województwa lubelskiego rozpocznie się dodatkowa wiosenna akcja ochronnego szczepienia dzikich lisów przeciwko wściekliźnie. Jest to część ogólnopolskiego programu zwalczania wścieklizny, który od wielu lat pozwala skutecznie ograniczać występowanie tej groźnej choroby zakaźnej.

Szczepionki będą zrzucane z samolotów nad terenami leśnymi, polami oraz nieużytkami, a także wykładane ręcznie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Taki sposób dystrybucji pozwala dotrzeć do jak największej liczby dzikich lisów, które są głównym nosicielem wirusa wścieklizny w środowisku naturalnym. Preparat ma postać niewielkiego blistra z płynną szczepionką, zatopionego w specjalnej przynęcie o intensywnym zapachu i charakterystycznym brązowo-zielonym kolorze. Dzięki temu lisy łatwo odnajdują szczepionkę i zjadają ją, nabywając odporność przeciwko wirusowi.

Wścieklizna należy do najgroźniejszych chorób wirusowych atakujących układ nerwowy ssaków, w tym również człowieka. Do zakażenia dochodzi najczęściej poprzez pogryzienie przez chore zwierzę lub kontakt śliny zakażonego osobnika z uszkodzoną skórą. Choroba po wystąpieniu objawów niemal zawsze kończy się śmiercią, dlatego tak ogromne znaczenie mają działania profilaktyczne. Regularne szczepienie dzikich lisów pozwala skutecznie ograniczać rozprzestrzenianie się wirusa i chronić zarówno zwierzęta gospodarskie, domowe, jak i mieszkańców terenów wiejskich oraz leśnych.

Służby weterynaryjne apelują do mieszkańców, aby pod żadnym pozorem nie dotykać znalezionych przynęt. W przypadku przypadkowego kontaktu z zawartością blistra należy natychmiast dokładnie umyć skórę wodą z mydłem, a następnie skontaktować się z lekarzem. Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów i kotów. Przez dwa tygodnie od momentu wyłożenia szczepionek nie należy puszczać zwierząt domowych wolno, ponieważ mogą zainteresować się przynętą ze względu na jej intensywny zapach. Szczepionka nie jest przeznaczona dla psów ani kotów i może wywołać u nich zaburzenia układu pokarmowego. Jeśli zwierzę będzie miało kontakt ze szczepionką, należy zgłosić się do lekarza weterynarii.

Specjaliści podkreślają, że skuteczność programu zwalczania wścieklizny zależy nie tylko od działań Inspekcji Weterynaryjnej, ale również od odpowiedzialnego zachowania mieszkańców. Niepodnoszenie przynęt oraz pilnowanie zwierząt domowych mają ogromne znaczenie dla powodzenia całej akcji.

Dzięki regularnym kampaniom szczepień Polska należy dziś do krajów, w których ryzyko występowania wścieklizny zostało znacząco ograniczone. Tegoroczna dodatkowa akcja w województwie lubelskim ma pomóc utrzymać ten wysoki poziom bezpieczeństwa i zapobiec nawrotowi choroby w środowisku naturalnym.

 

5 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Jagna jedzenie będą co zrzucać!!!

  2. Ocena: -1

    Od kiedy to jest szczepienie lisów raz w miesiącu? bo to już któreś z kolei w tym roku, raczej zrzucanie jakiegoś robactwa czy też innego syfu. Celowe niszczenie rolnictwa i trucie ludzi, nazywajmy rzeczy po imieniu

    • Ocena: 0

      Prosimy nie powielać teorii spiskowych. Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie to standardowe działanie prowadzone przez służby weterynaryjne, a nie „zrzucanie robactwa” czy „trucie ludzi”. Akcje odbywają się w różnych terminach i na różnych obszarach, dlatego może się wydawać, że są częste. Preparaty są przeznaczone dla dzikich zwierząt i mają ograniczać ryzyko wścieklizny, która jest realnym zagrożeniem także dla ludzi i zwierząt domowych. Warto opierać się na faktach, a nie na domysłach, albo wymysłach. Zalecamy zapoznanie się z faktami.

Dodaj komentarz