08/06/2026
690 680 960

W tym miejscu możesz łatwo stracić prawo jazdy. „Jest to istne polowanie i reperowanie budżetu” (wideo)

Nasz Czytelnik stracił uprawnienia na trzy miesiące, ponieważ na jednej z ulic Lublina jechał za szybko. Jak twierdzi miejsce kontroli jest wybranie nieprzypadkowo, ponieważ kierowcy myślą, że poruszają się na odcinku, gdzie obowiązuje 70 km/h.

198 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Przyzwyczaili się do ciśnięcia. W Polsce te kary i tak są lajtowe… Proponuję czasem zdjąć nogę z gazu. Będzie to korzystne dla wszystkich.

  2. Ocena: 0

    nie zmienia to faktu że jechał za szybko, tak sie kończy kunktatorstwo i liczenie że się ew złapie w limicie

  3. Ocena: 0

    2:55 na filmie widac znak oznaczajacy skrzyzowanie po lewej jak i prawej stronie jezdni

  4. Pilnie powinny te 10-krotne wzrosty mandatów być wprowadzone. Wybory wygrane NIE MA NA CO CZEKAĆ. WPROWADZAĆ też system nieuchronności kary, ALE JUŻ.

    • Ocena: 0

      jestem za tylko nie jęcz potem jak wszystkie towary porożeją, w cene transportu jest wliczone prawdopodobieństwo mandatu, jeżdze sporo służbowo 100-80 tys km rocznie statystycznie zdaży mi sie min. jeden mandat na rok

  5. Duża część znaków w Polsce jest ustawiana bezmyślnie lub dla Policji by mieli z czego żyć. W EU znaki są ustawiana mądrze i jeżeli jest ograniczenie do 40km/h to więcej nie da się pojechać np przez pasmo Dolomitów we Włoszech.
    Fakt że koleś jechał za szybko ale znaki powinny być jasne a nie kierowca powinien analizować paragrafy kodeksu drogowego jak dobry prawnik.

  6. Ocena: 0

    Szkoda, że na drodze 3 pasmowej, bez przejść dla pieszych nie zrobili 40kmh, a w między czasie jeszcze znak 30 kmh powinien stać, potem 50kmh, a na końcu znowu 40kmh. Takie to Polskie..

    • O to to. I proszę jacy wszyscy prawili i jeżdżą zgodnie ze znakami i krytykują…

  7. Ocena: 0

    Mnie też tam zatrzymali, jechałem obok innych samochodów z taką samą prędkością byłem pewien że jest dopuszczalne 70 kmh tym bardziej że wcześniej jest podniesienie do 79 kmh i zaraz za zatoka znowu podniesienie do 70 kmh.

  8. Ma jak wół znak D-1, nie ma potem znaku o podwyższonej dopuszczalnej prędkości do 70… i zapierdziela 113… idź na kurs „zawodowy” kierowco. Jak kogoś tak strasznie swędzi w kroku, że nie może jechać przepisowe 50-70 to niech pójdzie na badania psychiatryczne… ile czasu zaoszczędzisz tak zapierd…ąc? Minutę, dwie? I co opłacało się? Facet nie rób z siebie pośmiewiska.

    • Ocena: 0

      Skoro 113kmh to dla ciebie zapierdzielanie to grubo, tymbardziej na takiej drodze. Należy do tych osób co jeżdżą na ekspresówkach 60-70kmh w dodatku lewym pasem? 😀

      • Oczywiście lewym pasem, poboczem, na zderzaku i z długimi… nie wiem co ma jedno z drugim?
        Ale widzę, że zabolało ciebie w kroku po moim komentarzu.

        • Ocena: 0

          Koleżanka ciągle o tym kroku, chyba jakieś potrzeby są a nikt nie jest zainteresowany 🙂

          • Ocena: 0

            Nie od dziś wiadomo, że frajerzy rekompensują sobie pewne braki szybkimi samochodami i brawurową jazdą. A dziewczyna wiedziała gdzie wbić szpilę aby małe ptaszki się obudziły xD

            • Ocena: 0

              a ty własne nieudacznictwo rekompensujesz sobie hejtem w necie, ma lepsze auto wiec jest frajerem i małego, spójrz w lustro chłopie

              • Ocena: 0

                u tutaj widać kogoś boli podwójnie… nie dość, że masz korniszonka to na auto też cie nie stać? xD

                • Ocena: 0

                  Ciekaw jestem na podstawie czego doszedłeś do takich wniosków? Nie dość że auto szrot, ptak mini, to jeszcze w głowie ptasi móżdżek, weź sie chłopie do roboty to może zarobisz na upragnione auto ale uważaj żeby nie bylo zbyt dobre bo twoja cewka nerwowa może cie sklasyfikować jako frajera z małym przyrodzeniem

              • Ocena: 0

                Nie płacz maluchu, nie płacz xD

        • Ocena: 0

          Ta Ania to chyba ma Jarek na imię.

  9. Otóż skrzyżowanie ulic to połączenie dwóch kolizyjnych nitek drogi na tym samym poziomie tak więc nie zachodzi tu zniesienie ograniczenia bo nie ma skrzyżowania dróg bo brak kolizji dróg. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to tak jakby twierdził że słońce okrąża ziemię lub że żyjemy w przestrzeni dwuwymiarowej. Nic nie ma do rzeczy że w pobliżu jest inne skrzyżowanie. Jak dla mnie to sprawa do wygrania w sądzie.

    • To po co budować w centrum miasta trzypasmowe jezdnie z obu stron obudowane ekranami? By jeździć 50 km/h?
      Może nareszcie jakiś mundry w końcu określi co to jest ten teren zabudowany bo żadna droga ekspresowa nawet w centrum miasta nie powinna pod tę kategorię podlegać. Nigdzie tam nie ma żadnego przejścia dla pieszych bo ekrany zagradzają dojście z każdej strony. Ta trasa została po to tak zbudowana by usprawnić przejazd przez centrum i wyjazd z miasta a nie by tworzyły się korki wolno jadących samochodów. Po drugie gdzie tu jest skrzyżowanie dróg…

      • Po pierwsze jakim Centrum Miasta? Po drugie, po to, żebym nie musiał jechać do pracy przec Centrum Miasta i stać na każdych światłach, a dojazd między dzielnicami zajął nie 30 minut czy więcej, ale 15.

    • definicja:
      skrzyżowanie – to przecięcie się w jednym poziomie
      dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie,
      łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej
      z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną

      Gdzie tu masz napisane, że musi być kolizyjne? Kolejny z chipsów, do tego bez matury, bo czytać ze zrozumieniem nie potrafi.

  10. W Polsce jest Milicja nie Policja, zmiana polegała tylko na literze, nigdy ta formacja w tym kraju nie służyła obywatelom. Policja jest w normalnych krajach na zachód od Odry, podobnie jak przepisy. Tutaj tylko bezmyślnie łupić.