W trakcie nocnego polowania zobaczyli lisa. Zwierzę uciekło, a od strzału w głowę zginął 64-latek
18:28 30-06-2023 | Autor: redakcja
Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach polowania, jakie miało miejsce Piaskach Szlacheckich w gminie Gorzków w powiecie krasnostawskim. W sierpniu ub. roku do zlokalizowanego w pobliżu lasu przyjechało kilku mężczyzn.
Jak ustalili śledczy, na polowanie wybrało się czterech znajomych, z czego dwóch było członkami koła łowieckiego. Tylko jeden z nich był trzeźwy. W trakcie jazdy mężczyźni mieli dostrzec na polu lisa. Wówczas Dariusz S. polecił kierowcy zatrzymanie pojazdu. Kiedy wysiadał z auta, chwycił za sztucer, którego lufa skierowana była do tyłu.
Z akt śledztwa wynika, iż było ciemno, a mężczyzna nie zachował ostrożności i przypadkowo nacisnął spust. Broń była załadowana nabojem i odbezpieczona. W wyniku tego doszło do wystrzału, na skutek którego kula trafiła w siedzącego na tylnej kanapie 64-latka. Postrzelony w głowę mieszkaniec Zamościa zginął na miejscu.
Dariuszowi S. przedstawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci znajomego, nakłaniania do składania fałszywych zeznań, udostępnienie auta pijanemu kierowcy, jak też zacierania śladów przestępstwa. Mężczyzna przyznał się jedynie do pierwszego czynu.
Akt oskarżenia w tej sprawie został właśnie przesłany do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie. 50-latek będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.


(fot. Policja)
i tak trzymać
HAHAHAHAHA może kolega był rudy?
Mocny bimber musiał być.
Jednego mniej.
Dobry przykład do naśladowania. Który następny. No śmiało….
… elyta sie bawi , darz bór !!! … cześć Krzychu
Pomylił go z dzikiem.
Brawo jołopstwo pijane , tego też sond uniewinni
No i git .
Jednego fieja mniej.
Lisy wnoszą o karę śmierci dla pozostałych przy życiu członków tej ekipy. Mogą ją nawet sami sobie wymierzyć – jak widać potrafią.