W tragiczny wypadku w Lublinie zginęli dwaj młodzi mężczyźni. Ofiary to obywatele Ukrainy (wideo, zdjęcia)
14:51 28-02-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 23:30 na ul. Glinianej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Lasockiego samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów z lubelskiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem passatem jadąc od strony ul. Filaretów w kierunku ulicy Nadbystrzyckiej po wyjechaniu z łuku, nagle stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na prawą stronę jezdni. Pojazd z impetem wjechał w znak drogowy, a potem bokiem uderzył w drzewo. Siła zderzenia była tak ogromna, że z pojazdu został wyrwany silnik.
Mundurowi ustalili, że za kierownicą pojazdu siedział 24-latek, zaś 22-latek był pasażerem. Pomimo przeprowadzonych przez służby czynności ratowniczych, życia obywateli Ukrainy nie udało się uratować.
– Na miejscu wypadku przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Droga była zablokowana. Ciała obydwu mężczyzn decyzją prokuratora zostały zabezpieczone celem przeprowadzania sekcji. Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni prowadzone postępowanie – informuje podkomisarz Anna Kamola z KWP Lublin.



Galeria zdjęć
(fot. wideo lublin112.pl, Policja Lublin)
Założę się że chłopaki byli na podwójnym gazie…
Bo u siebie jeszdzo bo polnych mac 45km a tu zobaczyli soszony asfalt i taki mamy effekt tera spakowac w walizki i podstawic pod granice
Nu Wania dawaj
super asymetryczne opony letnie
letnie opony…
Sprzedam tylną prawą lampę do VW…
trochę się chłopcy zapędzili..
szkoda ich pewnie ale znowu , całe szczęście , kierowca nikogo nie zabił więcej..
no i jakieś mocne to drzewo mimo że dość cienkie , chyba że passat był jakiś już po przejściach..
To ten wywalony znak to więcej szczegułów.
Szczeguły to będą po sekcji , źe byli naćpani lub nie.
Jakim to trzeba być deb…. żeby po niemal osiedlowej drodze tyle zapier…..?
Tak czytam i nie doczytałem się gdzie jest „więcej szczegółów wypadku”. Kopia poprzedniego artykułu. Słabo.